Niemiecki oficer prowadził podwójne życie. Udawał uchodźcę i szykował zamach

Policja zatrzymała oficera Bundeswehry podejrzewanego o przygotowanie zamachu terrorystycznego - podały niemieckie media. Z ustaleń śledczych wynika, że mężczyzna wiódł podwójne życie - również jako uchodźca.

O zatrzymaniu porucznika w miejscowości Hammelburg poinformowała prokuratura we Frankfurcie nad Menem. Informacje te potwierdziła również niemiecka armia. Tło całej sprawy jest co najmniej dziwne - pisze na swojej stronie telewizja ARD.

Wojskowy z Offenbach pod koniec 2015 roku zgłosił się bowiem do niemieckiego Urzędu Migracji i Uchodźców, po czym skutecznie przeszedł całą procedurę azylową. Oprócz żołdu zaczął wówczas otrzymywać również zasiłek dla imigrantów. Miał nawet przydzielone miejsce w specjalnym ośrodku - relacjonuje tygodnik "Der Spiegel". Śledczy wciąż jednak nie wiedzą, jak do tego doszło, skoro mężczyzna nie mówi po arabsku.

Prokuratorzy zarzucają mu prowadzenie przygotowań do przeprowadzenia ataku terrorystycznego. Motywem jego działania miała być ksenofobia i skrajnie prawicowe poglądy. Niewykluczone, że poprzez swoja intrygę oficer chciał obarczyć odpowiedzialnością za szykowany zamach właśnie uchodźców.

Oprócz porucznika, aresztowano również 24-letniego studenta, z którym się kontaktował. W jego mieszkaniu odnaleziono i zabezpieczono ładunki wybuchowe.

Wojskowy już raz znalazł się w przeszłości na celowniku służb. W styczniu tego roku mężczyzna ukrył na lotnisku w Wiedniu pistolet, po który wrócił miesiąc później. W związku z tym incydentem został wówczas na krótko zatrzymany.

A TERAZ ZOBACZ: Dzieci ofiarami chemicznego ataku w Syrii

Więcej o: