Kadr z filmu katastroficznego? Nie - to zdjęcie zrobiono na zwykłym rejsie promu w Australii

Pasażerowie promów na zatoce Sydney najczęściej liczą na spektakularny widok miasta i wybrzeża. Jednak w ten weekend jeden z kursów przypominał rejs po otwartym morzu.

Promy pasażerskie, kursujące po zatoce Sydney to zwykły środek komunikacji dla mieszkańców i atrakcja dla turystów. Można z nich podziać słynną operę i most, a także pełne małych zatoczek wybrzeże. 

Rejs zazwyczaj jest spokojną rozrywka - nawet w niepogodę pasażerom grozi najwyżej pochmurne niebo. Zdarza się jedna, że na zatokę docierają większe fale. Właśnie taki moment uchwycił pracownik jednego z promów podczas sobotniego rejsu.

 

Haig Gilchrist wykonał z promu kilka fotografii, jednak jedna przykuła szczególna uwagę użytkowników serwisu Instagram - a także światowych mediów. Widać na niej inną osobę, uczepioną barierki i... kilkumetrową falę tuż za burtą promu. Kadr przypomina wręcz scenę z filmu katastroficznego. 

 

Autor pisze, że przyczyną wyjątkowo dużych fal był east coast low, czyli występujący na wschodnim wybrzeżu Australii cyklon. Gilchrist pracuje na promie w Sydney i regularnie udostępnia w mediach społecznościowych zdjęcia z zatoki - podaje BBC.

Zdjęcie udostępniono tysiące razy w mediach społecznościowych, napisały o nim m.in. brytyjskie i amerykańskie media. Niektóre podkreślają, że odwiedzający Sydney nie powinni przerażać się zdjęciem - zazwyczaj zatoka wygląda całkiem spokojnie.

 
Więcej o:
Komentarze (17)
Kadr z filmu katastroficznego? Nie - to zdjęcie zrobiono na zwykłym rejsie promu w Australii
Zaloguj się
  • witoldo

    Oceniono 4 razy 4

    Może trudno w to uwierzyć, ale katastrofy zdarzają się także podczas zwykłych rejsów promowych.

  • student_zebrak

    Oceniono 4 razy 2

    no bo pizdzi od poludnia, fala (swell) ma przy wejsciu do zatoki 4 metry, stad bujawka na promie do Manly. Kilka km od brzegu fala miala 8 metrow.
    Jak ktos plywa do Taronga Zoo to mu nic nie bedzie, bo do wejscia troche jest.

  • amuzc

    Oceniono 2 razy -2

    Przykład nowomowy w wydaniu radahtorka PAST z gazet wybiórczej: "Można z nich podziać słynną operę..".
    Chyba operę to można gdzieś ZAPODZIAĆ, o to chodziło redahtorku?

  • dziadekjam

    Oceniono 7 razy -3

    "Można z nich podziać słynną operę i most,"
    ===============================
    "podziać"? Hihihi!

  • brylant1

    Oceniono 12 razy -12

    A gdyby to była matka-feministkam która połknęła tabletkę dzień PO?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX