Rosyjski ambasador zastrzelony w Turcji. Zabił go turecki policjant

19.12.2016 17:27
• Ambasador Rosji w Turcji został zastrzelony - potwierdza rosyjskie MSZ
• Andriej Karłow przebywał na wystawie fotografii w Ankarze
• Napastnik to młody policjant. Został zastrzelony po ataku

Ambasador Andriej Karłow pojawił się na otwarciu wystawy "Rosja oczami Turków" w galerii w Ankarze. Został postrzelony przez napastnika po swoim wystąpieniu. Zamachowiec był tureckim policjantem. Początkowo dziennik "Hurriyet" podawał, że ambasador jest "poważnie ranny" i trafił do szpitala. Później rzecznik rosyjskiego MSZ potwierdziła, że dyplomata zmarł. Napastnik został zastrzelony przez policję - przekazała turecka telewizja.  

Dowiedz się więcej:

Jak wyglądał moment ataku?

W nagraniach, pokazywanych przez turecką telewizję, widać napastnika z pistoletem w ręku. Najpierw postrzelił on ambasadora - prawdopodobnie w plecy - po czym zaczął machać pistoletem i krzyczeć. - Podczas gdy ambasador wygłaszał przemówienie, wysoki mężczyzna w garniturze oddał najpierw strzały w powietrze, a potem wycelował w ambasadora - powiedział AFP obecny na miejscu zdarzenia reporter dziennika "Hurriyet" Hasim Kilic. 

Co wiemy o napastniku?

Zabójca ambasadora Rosji był tureckim policjantem - potwierdził burmistrz Ankary Melih Gokcek. Ta informacja znalazła też potwierdzenie w prorządowym dzienniku "Yeni Safak", który zidentyfikował domniemanego zabójcę jako członka sił do tłumienia zamieszek. BBC podała, że był to Mevlut Mert Altintas, urodzony w 1994 r. Według autora książek nt. terroryzmu Hassana Hassana napastnik krzyczał w języku arabskim "z tureckim akcentem" i po turecku "przysięgaliśmy Mahometowi zginąć jako męczennicy" i  "to zemsta za Syrię i Aleppo". "Tak długo, jak nasi nie są bezpieczni, wy nie będziecie bezpieczni" - tak brzmiało jedno ze zdań napastnika wg. tureckiego pisarza Barina Kayaoglu. Zamachowiec krzyczał też "Allahu akbar".

Jak władze państw komentują atak?

- To tragiczny dzień dla rosyjskiej dyplomacji. Dziś w Ankarze na publicznej imprezie ambasador Rosji został raniony i zmarł - oznajmiła rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa. "Potępiamy ten akt przemocy ktokolwiek go popełnił. Nasze myśli i modlitwy są z nim (ambasadorem Rosji) i jego rodziną" - głosi komunikat, jaki opublikował rzecznik Departamentu Stanu USA John Kirby. Szef MSZ Witold Waszczykowski potępił zamach.

Zobacz także

Najnowsze informacje