Policjantka wracając w nocy do domu nie zauważyła TEGO zapadliska. Nie miała szans

W niedzielną noc samochód policjantki wjechał do wielkiego zapadliska w drodze w San Antonio w amerykańskim stanie Teksas. Auto było zanurzone niemal w całości w wodzie, kobieta zginęła na miejscu.

Ok. 3,5 metra głębokości miało zapadlisko, które powstało na drodze w San Antonio w Teksasie. Dora Linda Nishihara, 69-letnia policjantka pracująca w sądzie, jechała tamtędy w niedzielną noc. Nie zauważyła niebezpieczeństwa. Samochód wpadł do wody, wylądował na dachu. Kobieta nie mogła się wydostać, auto było zanurzone w ok. 90 procentach. Zginęła na miejscu - informuje CNN.

Tego samego dnia do zapadliska wpadło też inne auto. Kierowcy udało się wydostać z pomocą osoby, która przejeżdżała w pobliżu. Obaj zostali jednak ranni i trafili do szpitala.

W poniedziałek lokalna straż pożarna zorganizowała akcję wyciągania samochodów. Konieczny był do tego stutonowy dźwig. Ciało kobiety wydobyto na powierzchnię dopiero ok. godz. 13. Zapadlisko powstało najprawdopodobniej w wyniku awarii systemu kanalizacyjnego.

Zobacz także: Floryda pełna lejów. Potężne podziemne dziury zagrażają domom

Floryda pełna lejów. Potężne podziemne dziury zagrażają domom (CNN/x-news)

Komentarze (70)
Policjantka wracając w nocy do domu nie zauważyła TEGO zapadliska. Nie miała szans
Zaloguj się
  • supertlumacz

    Oceniono 1 raz 1

    Nie zginęła na miejscu, tylko męczyła się ponad dobę aż zmarła z wycieńczenia i wychłodzenia. To policjantka Mulatka polskiego pochodzenia. Nie chcieli pogarszać statystyk szpitalnych. Śmiertelność w USA jest wyższa niż na Kubie, analfabetyzm też.

    Dlaczego GW nie wysyła reporterów na msze żałobne na Podhale?

  • Jan Kowalski

    Oceniono 3 razy 1

    U tych ruskich to nawet kawałka drogi nie potrafią zbudować.

  • zimnabuka2016

    Oceniono 6 razy 6

    dlaczego nie miala pracowac w sadzie majac 69 lat ? nie ma dyskryminacji ze wzgl na wiek, chcesz to pracujesz. Moze lubila pracowac, moze chciala dorobic, nie rozumiem tego owczego pedu do wczesnych emerytur (glodowych na dodatek) i nie rozumiem tego zakladania, ze kazdy powyzej 50 jest glupi, zacofany, niesprawny fizycznie i leniwy. Jak ktos jest zniszczony 40 lat ciezkiej pracy fizycznej, ma ciezka chorobe zawodowa to ok, rozumiem, ale jakby chcial to i wtedy moze robic cos innego na czesc etatu (no chyba, ze niewyksztalcony). Jakby chcial. Starsi moga pracowac na czesc etatu,moga sie przekwalifikowac na cos innego .... nie robcie na sile ze starszych ludzi niedorozwinietych niezaradnych niezguł. I powtórze, mówie o tym, ze wcale nie wszyscy tylko chca nie pracowac. Nie wciskajcie sila wszystkich do jednego wora. Dzisiaj 60 lat to nie starosc. Praca fizyczna to moze byc nieraz za ciezka na 40h/tydz, ale powinno sie ludzi cale zycie zachecac do nauki nowych rzeczy, rozwoju, samodoskonalenia, a nie jak drwal to juz nic innego mysli, ze nie moze sie nauczyc.

  • a2p

    Oceniono 3 razy 1

    Ale na pewno zauważyła To i TAMTO zapadlisko. i jeszcze KILKA INNYCH zapadlisk też. Fascynujące!

  • kato-rznik

    Oceniono 3 razy 1

    Do wyciągnięcia ładunku o masie kilku ton nie jest "konieczny" "stutonowy dźwig". Skończcie p.ć

  • jonia2012

    Oceniono 8 razy 0

    jak widac USA to przede wszystkim stan umyslu...

  • yosemitesam

    0

    3,5 metrowe zapadlisko? Ładnie. Niech no mi tu który ponarzeka na dziury w naszych drogach.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX