Dobry tydzień dla Putina: W Mołdawii, Bułgarii i Estonii wybrano nowych liderów sprzyjających Moskwie

Nie tylko Donald Trump może uznać drugi tydzień listopada za wyjątkowo udany. Władimir Putin także ma powody do zadowolenia. Zaledwie kilka dni po głosowaniu w USA nowych liderów zyskały: Bułgaria, Mołdawia i Estonia. Wszystkich łączy silna więź z Rosją oraz poglądy antyeuropejskie.

13 listopada mieszkańcy Mołdawii i Bułgarii wybrali nowe głowy państw. W Mołdawii prezydentem został Igor Dodon, a w Bułgarii większość głosów zdobył Rumen Radew. Obydwu łączy prorosyjskie podejście oraz przyjaźń z Władimierm Putinem. W Estonii natomiast rozpadła się koalicja rządząca, a najmocniejszym kandydatem na nowego premiera został także przyjaciel Moskwy Jüri Ratas. Te wydarzenia mogą stać się testem dla stabilności Unii Europejskiej - komentuje The Guardian.

Bułgaria: Z szybowca na fotel prezydencki

Rumen Radew, posiadający stopień generalski, zanim został prezydentem był dowódcą Bułgarskich Sił Powietrznych. W 2016 zrezygnował z tego stanowiska, ponieważ rząd zdecydował się na dopuszczenie państw sojuszniczych do ochrony bułgarskiej przestrzeni powietrznej. Gest ten spodobał się Bułgarskiej Partii Socjalistycznej, która nieznanego wcześniej w środowisku politycznym Radeva nominowała kandydatem na prezydenta.

Radev ma opinię osoby ostrej i kategorycznej. Wielokrotnie podkreślał swoje poglądy antyimigracyjne oraz prorosyjskie podejście. Radev poparł brytyjską decyzję o opuszczeniu Unii Europejskiej, a silnej Bułgarii dopatruje się w silnej Rosji.

Mołdawia: Moskwa zamiast Brukseli

W wyborach prezydenckich 13 listopada 2016 roku w Mołdawii Igor Dodon pokonał swoją przeciwniczkę Maię Sandu o 5%. W swoim pierwszym przemówieniu po ogłoszeniu wyników Dodon zapewniał, że będzie prezydentem tych, którzy chcą zbliżyć się do Unii Europejskiej oraz tych, którzy chcą zbliżyć się do Rosji. Kłóci się to z zapowiadanym jeszcze podczas kampanii dążeniem do wystąpienia Mołdawii ze struktur europejskich. Dodon zapowiedział także, że jego pierwszą podróżą prezydencką będzie wizyta w Moskwie. 

Estonia: Nowy lider opozycji

7 listopada rozpadła się estońska koalicja rządząca. Informacja ta jednak przeszła bez echa ze względu na pochłonięcie mediów wyborami w USA. Na początku z układu wystąpił Związek Ojczyzny i Res Publiki oraz Partia Socjaldemokratyczna. Następnie Partia Centrum złożyła wniosek o wotum nieufności wobec premiera Taaviego Roivasa, który w konsekwencji został odwołany ze stanowiska. Pojawiła się duża szansa dla prorosyjskiej Partii Centrum, która na swojego lidera wybrała Jüriego Ratasowa, znanego z proputinowskich poglądów.

Austria, Francja, Holandia: Kto jeszcze do Putina?

To nie koniec wyborów, których wyniki mogą znacząco zbliżyć państwa Unii Europejskiej do Putina. W styczniu odbędą się wybory prezydenckie we Francji, gdzie obecnie faworytką jest prorosyjska Marine Le Pen z Frontu Narodowego. Na przełomie 2016 i 2017 rozpoczną się kampanie przed wyborami parlamentarnymi w Holandii. Tam także za faworyta uważa się Geerta Wildersa, znanego z ksenofobicznych wypowiedzi i prorosyjskich sympatii. Natomiast w Austrii 4 grudnia odbędzie się przełożona powtórka II tury wyborów prezydenckich, których wynik również może zbliżyć Unię Europejską do Putina. Pierwsza tura austriackich wyborów zakończyła się zwycięstwem Norberta Hofera z prawicowo-populistycznej Austriackiej Partii Wolności, który otwarcie mówi o swoim poparciu dla Putina. 

Dobremu samopoczuciu Władimira Putina sprzyja także wynik wyborów prezydenckich w USA. Prezydent Rosji wielokrotnie pozytywnie wyrażał się o Donaldzie Trumpie, a tuż po ogłoszeniu wyników amerykańskich wyborów pogratulował nowemu prezydentowi wyrażając nadzieję na współpracę w kwestii "wyprowadzenia rosyjsko-amerykańskich relacji z kryzysu".

 

Więcej o:
Komentarze (230)
Dobry tydzień dla Putina: W Mołdawii, Bułgarii i Estonii wybrano nowych liderów sprzyjających Moskwie
Zaloguj się
  • lubat

    Oceniono 60 razy 40

    No koniec świata! Wszyscy chcą do Putina.
    Pocieszę pismaków: to nie Putin jest tak przyciągający, tylko zachodnie badziewie "trzymające władzę" jest tak odpychające.

  • dziadekjam

    Oceniono 61 razy 35

    Dalsza polityka UE, utrzymana na obecnym kursie, to gwarancja rozpadu. Najwyższe stanowiska unijne w rękach miernot przynoszą efekt. A do tego ta "poprawność polityczna" i "multikulti" Anioła by wkvrwiło...

  • 31.februarius

    Oceniono 42 razy 26

    "Pierwszą tura okazała się zwycięstwem Norberta Hofera z prawicowo-populistycznej Austriackiej Partii Wolności."

    Druga też, tylko potem nastąpiła słynna "Wiedeńska nocna zmiana" i "okazało" się, że to jednak Clinton, ... znaczy się Van der Bellen będzie prezydentem!
    Ostatecznie naddunajski TK, stwierdził że te "jaja" były jednak za duże i kazał II turę powtórzyć w październiku, co się jednak nie powiodło, bo klej roślinny do kopert na głosy "listownie" okazał się do .... takiego niedomówienia.

  • maltretin

    Oceniono 38 razy 20

    Polityka psycholi pokroju Merkel, zaczyna przynosić efekty... Lewactwo zostanie wywiezione na rączkach, a w ich miejsce już wskakują czerwoni i brunatni... ze skrajności w skrajność.

  • kenijro

    Oceniono 19 razy 19

    Dalajlama i Arthur C. Brooks piszą, że w czasach kiedy zachód jest marzeniem dla uchodźców i imigrantów. którzy krzyczą o szansę życia w tych oazach bezpieczeństwa i dostatku, niepewność mieszkańców tej ziemi obiecanej zaczyna graniczyć z desperacją.

    Ogrom niezadowolenia i gniewu w części najbogatszych państw świata - w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i całej Europie kipi polityczna frustracja i narastają obawy o przyszłość.
    Oni to diagnozują jako epidemię lęku przed byciem niepotrzebnym. Globalizacja napędza nacjonalizm?
    Cały tekst na str. Hels. Fund. Praw Człowieka.

  • dyfly

    Oceniono 25 razy 17

    Wine za ten "ogolnoswiatowy prawoskret" w 100% ponosza lewaccy szalency ktorzy uczynili ze swietnego w swoim pierwotnym zalozeniu (wspolpraca gospodarczą) projektu pt.Unia Europejska slaby, bezradny, zdziadzialy, skorumpowany, zbiurokratyzowany, oderwany od rzeczywistosci Eurokolchoz. Czare goryczy przelala ubiegloroczna i wciaz trwajaca inwazja muzumlanskiej dziczy wobec ktorej lewackie "elyty" zachowuja sie calkowicie irracjonalnie. Najwyzszy czas przewitetrzyc ten salon.

  • homo-homini-lupus

    Oceniono 37 razy 17

    W Mołdawii, Bułgarii i Estonii wybrano nowych liderów sprzyjających Moskwie
    Ciekawe czemuż, skoro Obama i Hilaria byli tacy wspaniali, że już Makreli i Hollande'a życzliwie nie wspomnę?
    Ot, pewnie są psychicznie chorzy. Pewnie nie spodobało im się to jakże zjawiskowe podpalenie Bliskiego Wschodu a z Nagrody Nobla dla Baraka się śmieją.
    Niewdzięcznicy i zdrajcy!

  • rabieg

    Oceniono 33 razy 17

    Lewactwo przegięło to teraz płacz i zgrzytanie zębów. Na lewactwo dobry azotox

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX