Nowa zagadka tureckiego puczu. F-16 już miały Erdogana na celowniku, jednak nie strzelały

• Myśliwce należące do rebeliantów miały na celowniku samolot Erdogana
• Taką informację podał Reuters, powołując się m.in. na źródło w rządzie
• "Czemu nie strzelały? Pozostaje tajemnicą" - przekazał rozmówca

F-16 pilotowane przez tureckich buntowników miały na celowniku samolot prezydenta Erdogana, ale nie otworzyły ognia - donosi Reuters, powołują się na byłego dowódcę i źródło w rządzie. "Czemu nie otworzyły ognia, pozostaje tajemnicą" - mówi rozmówca agencji informacyjnej. Recep Tayyip Erdogan leciał do Stambułu po tym, jak dowiedział się o wybuchu wojskowego puczu.

Dowiedz się więcej:

Co wydarzyło się w Turcji?

15 lipca wieczorem tureckie wojsko dokonało próby zamachu stanu i na kilka godzin przejęło władzę w kraju. Na ulicach pojawiły się czołgi, zamknięto wszystkie lotniska, a wojskowi przejęli państwową TV. Armia twierdziła, że działa w obronie demokracji i świeckości państwa i zapowiedziała wprowadzenie nowej konstytucji. Zamach został udaremniony przez stronę rządową wspieraną przez obywateli, którzy wyszli na ulice i zaczęli zatrzymywać wojskowych. Sytuacja była bardzo dynamiczna, słychać było strzały i eksplozje. W sumie w wyniku próby zamachu zginęło około 290 osób, z czego ponad 100 to puczyści, a pozostali policja i cywile. 1440 zostało rannych.

Kto stoi za puczem w Turcji?

Tureckie władze oskarżają o pucz mieszkającego opozycyjnego muzułmańskiego kaznodzieję Fethullaha Gülena. Mieszkający w USA Gülen zaprzecza. Jest on zdania, że bunt mogła wywołać opozycja, a nawet zwolennicy Erdogana. Prezydent bowiem wyszedł z całej sytuacji wzmocniony. CZYTAJ WIĘCEJ >>>

Jakie są skutki puczu w Turcji?

Po udaremnieniu zamachu stanu władze rozpoczęły czystki - aresztowano już przeszło 6000 osób, w tym kilkudziesięciu generałów i tysiące sędziów. Prezydent Turcji chce natychmiastowego przywrócenia kary śmierci.

Więcej o:
Komentarze (107)
Nowa zagadka tureckiego puczu. F-16 już miały Erdogana na celowniku, jednak nie strzelały
Zaloguj się
  • smiki48

    Oceniono 45 razy 43

    piloci myśliwców brali udział w tym spisku, tylko jako "koń trojański". Na polecenie Erdogana udawali, ze aktywnie będą brać udział w zamachu a także dokonają zestrzelenia samolotu Erdogana, a faktycznie to jego eskortowali, aby przypadkiem jakiemuś niezorientowanemu zamachowcowi nie odbiło i nie zestrzelił prezydenta.
    Już na samym początku zamachu, myśliwce wierne rządowi dokonały zestrzelenia śmigłowca, który zaatakował parlament. Dopiero dwie godziny później Erdogan wleciał w przestrzeń powietrzną Turcji.

  • maurorossi

    Oceniono 41 razy 41

    To na pewno prawda "Gazeto" i zdjęcie to potwierdza. Erdogan przez okno samolotu ręką daje znać pilotom F-16 aby nie strzelali. No to jak mieli strzelać? Piloci wykazali się tolerancją o którą przecież walczymy.

  • cosiedziejetutaj

    Oceniono 41 razy 41

    Spisek PiSu

  • obudz_sie_europo

    Oceniono 45 razy 41

    Coś mi mówi, że Erdogan stoi za puczem przeciwko sobie. Dlatego nie strzelali.

    Ale muszę przyznać, że entuzjastyczna reakcja pana Schulza na "przywrócenie praworządności" jest co najmniej zmuszająca do refleksji: na łamach GW już napisano, że Kaczyński jest zagrożeniem, bo chciałby tak jak Erdogan. Ale przecież Erdogan przywraca praworządność, to dlaczego Kaczyński nie może go brać za wzór? I tutaj pająk zaplątał się we własną pajęczynę.

  • saves

    Oceniono 63 razy 41

    Myśliwce należące do "rebeliantów" nie strzelały, bo Edrogan nie życzył tego sobie. Miały podnieść dramatyzm tego przedstawienia. Chyba tylko KOD wierzy, że tej zamach był na prawdę.

  • e50504

    Oceniono 109 razy 41

    Hehe, no niesamowita zagadka xD

  • birdy-niam-niam

    Oceniono 153 razy 41

    pierwszy komentarz, że coś jest "niehalo" z tym "puczem" przeczytałem w komentarzu waszego czytelnika, pod tekstem o "puczu", który wisiał na waszej głównej stronie w noc z piątku na sobotę.
    internauta - niestety nie pamiętam nicka - poddał w wątpliwość tę całą szopkę, której świadkami byliśmy w miniony weekend.
    i teraz okazuje się, że chyba miał rację i ten "zamach stanu" to jakaś lipa dla niepełnosprytnych, turcja wysuwa jakieś roszczenia w stosunku do stanów, do innych państwa, a tymczasem połowa europejskich polityków już złożyła hołd eroganowi.
    podczas gdy ten w ramach rozgrzewki w odwecie już posadził ok. 6000 ludzi, oraz wyeliminował dużą część aparatu sprawiedliwości i wojska.

  • arwena2010

    Oceniono 15 razy 13

    jaki pucz..wał i tyle. Swietny pretekst by każdego kto sie temu muzunańskiemu bandycie nie podoba wyladował w najlepszym razie w pierdlu a dla cześci czapa

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX