;

Z czystki w gabinecie Witolda Waszczykowskiego ocalała tylko jedna osoba

Jacek Gądek
Jedną z pierwszych decyzji dzisiejszego szefa MSZ prof. Jacka Czaputowicza było zlikwidowanie gabinetu politycznego odziedziczonego po poprzedniku. Z tej czystki ocalał tylko prof. Przemysław Żurawski vel Grajewski.

- Jest jedynym ocalałym - mówi osoba z MSZ. Były członek gabinetu politycznego MSZ jest teraz doradcą ministra. Cała reszta członków gabinetu politycznego Waszczykowskiego - potwierdza resort - odeszła z ministerstwa.

Prof. Jacek Czaputowicz objął stanowisko szefa MSZ w styczniu w czasie rekonstrukcji rząd - zastąpił Witolda Waszczykowskiego. Wcześniej był jego zastępcą.

Gabinet polityczny to w praktyce najbliższe otoczenie ministra. Jego członkowie mają się zajmować m.in. doradztwem i wykonywać polecenia swojego szefa. Dlatego też ministrowie delegują tam swoich zauszników. Gabinet polityczny powołany przez byłego już ministra Witolda Waszczykowskiego (PiS) składał się z sześciu osób. 

Szefem gabinetu był Jan Parys - wsławił się on niedawno słowami, że "nie jest tak, żeby Ukraina była warunkiem istnienia Polski", co jest prawdą, ale było wybitnie niedyplomatyczne. Należała do niego także Sylwia Ługowska-Bulak, która ze względu na urodę nazywana bywa w partii rządzącej "Angeliną Jolie PiS-u" i "Miss PiS" - wcześniej była dyrektorką biura poselskiego Waszczykowskiego. Elżbieta Królikowska-Avis - była korespondentka zagranicznych mediów, pisująca na wPolityce.pl i występująca w TVP Info, choć nie była przedstawiana tam jako członek gabinetu politycznego. Joanna Gepfert - związana z "Gazetą Polską Codziennie".

W gabinecie był też prof. Przemysław Żurawski vel Grajewski.

Po zaoraniu gabinetu politycznego Żurawski vel Grajewski jest teraz doradcą ministra Jacka Czaputowicza. Doradca i minister znają się zresztą prywatnie - np. z pracy w Krajowej Szkole Administracji Publicznej, gdzie Czaputowicz był dyrektorem, a jego dzisiejszy doradca wykładowcą.

Żurawski vel Grajewski w ostatnich dniach krytycznie mówił o nowelizacji ustawy o IPN. Twierdził, że zawiera "poważne błędy". Ale dodawał, że w sytuacji nacisku międzynarodowego należało ją jednak uchwalić, a prezydent powinien ją był podpisać - tak też się stało. Jego największe zastrzeżenia do tej ustawy dotyczą zapisów o karaniu banderyzmu oraz penalizacji podważania zbrodni ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.

- Szczególnie część dotycząca kwestii ukraińskich, gdzie mamy taki groteskowy zapis, który mówi o odpowiedzialności za kolaboracje z III Rzeszą w latach 1925-1950, kiedy to państwa funkcjonowało w latach 1933-45 - argumentował, podkreślając konieczność kolejnej nowelizacji.

W Radiu Wnet mówił też o oczekiwaniu przez Polskę reparacji od Niemiec za II wojnę światową. Podkreślał ostrożnie, że konfliktów nie należy kumulować, więc "z punktu widzenia potrzeb polityki międzynarodowej gra na czas byłaby dobrym ruchem".

Słońce. Quiz wiedzy ogólnej
1/15W kolejności od Słońca Ziemia jest planetą:
Zobacz także
Komentarze (80)
"Jedyny ocalały" z czystki po Waszczykowskim. Dziś doradza nowemu ministrowi
Zaloguj się
  • muzyk_barokowy

    Oceniono 2 razy 0

    "czystki, zausznicy, jedyny ocalały, zaoranie gabinetu politycznego" - niech żyje dobe, obiektywne
    dziennikarstwo!

    "Gabinet polityczny to w praktyce najbliższe otoczenie ministra. [...] Dlatego też ministrowie delegują tam swoich zauszników." Choć tu jest trochę prawdy - POprzednia opcja i jej ministrowie (w liczbie mnogiej) tak właśnie działała.

  • hiperon59b

    Oceniono 4 razy 2

    A czy pan Parys to ten sam co robił kasę na ludziach poszkodowanych przez III-cią Rzeszę?

  • przyczajony.pisior

    Oceniono 3 razy 1

    Dlaczego nie można komentować informacji o nowym szefie biura Macierewicza - 23-letnim studencie?
    Coś jest na rzeczy z tymi młodymi chłopcami, koło których wciąż się kręci stary Gargamel ..

  • wk-19

    Oceniono 2 razy 0

    Pożegnajmy idiotę Waszczykowskiego.. Ośmieszył Polskę na arenie międzynarodowej. Wyślijcie go na sybir w randze konsula lub specjalnego delegata Kaczora. . Najlepiej całej polskiej klasy politycznej. Wszyscy są czarta warci. Naród potrafi wybierać! Zasada głupszych od siebie i mamy to co mamy. Obywatele się cieszą. Są przecież mądrzejsi od rządzących. Tak się dowartościowują.

  • Stan Majewski

    Oceniono 2 razy 0

    Stara wersja: ostał ci się ino sznur
    Nowa wersja: ostał ci się ino smród

  • ochujek

    Oceniono 4 razy 2

    Robią wszystko by nie policzyć szmalcowników i by naiwni uwierzyli w smoleńskie wybuchy. To cała dyplomacja PiS.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje