Komentarze (223)
Dr Ewa Kurek wciąż obwinia zmarłego prezydenta ws. Jedwabnego. "Będę o tym rozmawiał z Martą Kaczyńską"
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • flyer

    Oceniono 5 razy 3

    Skrót "śp" jest grzecznościowy ale zawiera w sobie uzależnienie od wiary katolickiej - lepiej było napisać "zmarłego".

  • wiesscar

    Oceniono 5 razy -5

    "Dr Ewa Kurek wciąż obwinia zmarłego prezydenta ws. Jedwabnego." Ja tez obwiniam.

  • simr1979

    Oceniono 5 razy 3

    Bełkocząca debilka - jakim cudem dostała maturę??? Nie mówiąc już o doktoracie!

  • wiesscar

    Oceniono 4 razy -4

    Rabini zablokowali ekshumacje w Jedwabnem powolujac sie na wzgledy religijne. Dr Kurek popytala wsrod Zydow i te powody rabinow okazaly sie nieprawdziwe. Sa powody kiedy nie mozna ekshumowac cial/kosci zmarlych Zydow a Jedwabne pod te powody nie podpadalo. Zatem owi rabini wprowadzi prezydenta Lecha Kaczynskiego w blad odnosnie zadan wstrzymania ekshumacji w Jedwabnem.

  • wiesscar

    Oceniono 5 razy -5

    Mozna popierac i krytykowac Lecha Kaczynskiego.
    Za ulegniecie rabinom i wstrzymanie ekshumacji w Jedwabnem mozna krytykowac i starac sie by bhla wolnosc badan naukowych a nie widzimisie rabinow bo jestesmy w Polsce a nie w Izraelu.
    To nie przeszkadza byc w jakichs organizacjach patronackich bylego prezydenta Lecha Kaczynskiego bo mial on zaslugi dla Polski. To co zle zrobil trzeba poprawic. Nie jakies czystki organizacyjne tylko jego bledy nalezy poprawic. M.in. blad wstrzymujacy ekshumacje w Jedwabnem.

  • wiesscar

    Oceniono 7 razy -5

    Gross nie jest historykiem. Zatem warsztatu historyka nie zna. Pojechal do USA i sobie wykladal historie. Gdzie takie rzeczy sa dopuszczalne?

  • wiesscar

    Oceniono 5 razy -5

    "W 2001 r. ówczesny minister sprawiedliwości Lech Kaczyński wstrzymał decyzję o ekshumacji, bo gmina Żydowska zwróciła się do niego o ich zaniechanie.

    Rabin Warszawy i Łodzi Michael Schudrich argumentował, że "szacunek dla kości naszych ofiar jest dla nas ważniejszy niż wiedza, kto zginął i jak, kto zabił i jak". Liczba ofiar nie została ustalona z całą pewnością. Jan T. Gross w swojej książce "Sąsiedzi" (2001) pisał o 1600 ofiarach. Z kolei IPN ocenił, że 10 lipca 1941 r. w Jedwabnem grupa polskiej ludności zamordowała z inspiracji Niemców co najmniej 340 Żydów." XXXXXX Zydzi po tej ostatniej ustawie o IPN dra sie na caly swiat ze Polacy zabronia badan naukowych a sami zabraniaja dokonac ekshumacji w Jedwabnem. O co tu chodzi? O prawde czy o interesy Zydow?

  • wiesscar

    Oceniono 5 razy -5

    "Dr Kurek zbierała już podpisy pod wnioskiem o wznowienie przerwanych w 2001 r. ekshumacji ciał Żydów." Podpisalem wniosek i wyslalem.

  • antymilo92

    Oceniono 2 razy 2

    Dajcie spokoj Martusi, ona jest zajeta nowym penisem.....

  • Hghh Vgtdd

    0

    Co było to było. Teraz jest nowy prezydent i niech PAD wznowi badania w Jedwabnem.

  • konigin

    Oceniono 2 razy 2

    To na zdejciu to kobieta ?!

  • shawmut

    Oceniono 2 razy 0

    a już się bałem, że to mowa o warszawskiej super fizyczce, dr Ewie Kurek

  • burkaklucha

    Oceniono 5 razy 1

    Czy konsultowała tę sprawę z prezydentem L.K. na seansie spirytystycznym? W tradycji chrześcijańskiej wola zmarłego jest niemal święta. Coś chyba jej daleko do idei chrześcijaństwa. Milowymi krokami zbliża się rocznica marca 68, potwory budzą się. Straszny ten mój kraj jest dzisiaj.

  • philosophe

    Oceniono 6 razy -2

    Przypuszczenie, ze zamordowani poprzez spalenie w stodole Zydzi, mieliby jeszcze dodatkowo byc zabici kulami, rzekomo pochodzacymi od strzelajacych do nich Niemcow, jest tak dowolne, w oparciu o materialy ze sledztwa, ze nie moze stanowic zadnej podstawy do ekshumacji. Nie mozna ciagle znowu podwazac dokonanych ustalen i faktow. Spalonych kosci ofiar nie mozna przeciez zweryfikowac.

  • philosophe

    Oceniono 9 razy 3

    Nastepna, ktora chce przy Jedwabnym zrobic swoj maly interes. Pogonic oszolomke ! Ci nieszczesliwcy, tam pogrzebani, chca miec spokoj.

  • nanabun

    Oceniono 11 razy 3

    Czytając takie wypowiedzi jak owej błyskotliwej paniusi, słysząc nienawistny bełkot nazioli na ich demonstracjach można tylko nabrać pewności co odpowiedzialności naszych rodaków na Jedwabne i inne miejsca gdzie polskimi rękoma wymordowano Żydów. Żadna ustawa tego nie zmieni.

  • leoleo

    Oceniono 6 razy -4

    ku..., co to za news?

  • octopusdei

    Oceniono 14 razy -6

    Być może dzięki brutalnemu atakowi Izraela na Polskę w celu rozbójniczego wymuszenia od niej zaspokojenia nienależnych żydowskich roszczeń atmosfera dojrzeje na tyle, że rzetelne badania w Jedwabnem zostaną przeprowadzone, kłamstwo Grossa upadnie zaś żydom zostanie wytrącony polonofobiczny argument. Jak to mówią, chytry dwa razy traci i człowiek strzela a pan Bóg kule nosi:) Co zaś do dr Kurek, to jest to całkowicie niezależna badaczka, której nikt nie może zwolnić czy przekupić, dlatego polonofobiczne środowiska żydowskie tak ją nienawidzą.

  • pakulec

    Oceniono 9 razy 5

    Tak! Martusia - jako jedyna na świecie kobieta, która doświadczyła dwukrotnie cudu niepokalanego poczęcia, ma szczególne moralne prawo rozstrzygać takie kwestie i każde inne

  • janrobin2015

    Oceniono 10 razy -4

    Dlamnie to oczywiste ze ekshumacje musza sie odbyc. Oczywiscie ze nawet jesli by dowiedziono ze ofiary zastrzelili Niemcy nie zmieni to pogladu hardcorowcow tzn. grossa. Zrobienie ekshumacji by oczyscilo sytuacje.

  • r0b0l_reaktywacja

    Oceniono 7 razy 3

    wykopujcie, nich świat zobaczy prawdę.
    A potem będzie grilowanie polactwa

  • stanislaw.sk

    Oceniono 11 razy 11

    @sparky6
    Podaj swoje nazwisko i imię o pseudonimie TW"sparky6", PESEL, przynależność partyjną przodków do 3. pokolenia wstecz - poszukamy w twoich korzeniach rodzinnych zdrajców, kapusiów i szmalcowników...

  • 99venus

    Oceniono 17 razy 11

    Poziom mentalny tak licznych antysemickich wpisów potwierdza kryzys slużby zdrowia.

  • manren

    Oceniono 16 razy 10

    Popieram ideę pani Kurek. W trakcie pierwszej ekshumacji znaleziono bowiem zbyt mało złotych zębów. Trzeba to naprawić.

  • manren

    Oceniono 14 razy 6

    Rozpoczęło się "grillowanie Polaków" w stodole w Jedwabnem?

  • tetradrachma

    Oceniono 6 razy -2

    Sprawa ma się tak "polska hołota vs. żydowskie cwaniactwo" efekt końcowy jest jasny.

  • smok61

    Oceniono 21 razy -9

    Ups...droga Gazeto Wyborcza , chyba nie o to Ci chodziło ...
    Nie dość , że Polacy nie podchwycili ochoczo sugerowanego "huzia na Kurek" , to jeszcze zgadzają się z propozycją ekshumacji .

    Czy to nie najwyższy czas na wyłączenie komentarzy . Za chwilę przyjdzie szefostwo i będzie ...aj waj !!!

  • lider4

    Oceniono 18 razy -6

    Kończcie już, bo szabas

    Redakcja "Wprost" dotarła do nieznanego raportu szefa archeologów, prowadzących w 2001 ekshumację w Jedwabnem. Ujawnia on nowe szczegóły tamtych wydarzeń.

    W ukryciu, głęboko schowany w archiwach IPN pozostał np. raport profesora Andrzeja Koli z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Szefa zespołu archeologów, prowadzących wiosną 2001 roku prace ekshumacyjne na terenie dawnej stodoły w Jedwabnem.

    Mimo pewnych trudności redakcji "Wprost” udało się dotrzeć do tego raportu. Choć generalnie potwierdza on znany przebieg wydarzeń, ujawnia kilka nieznanych szczegółów.

    Profesor Kola przyznaje na przykład, że to co działo się w Jedwabnem między 30 maja a 4 czerwca 2001 roku była raczej parodią ekshumacji. Przeprowadzeniu rzetelnych prac sprzeciwili się bowiem rabini, argumentując, że wykopywanie zwłok jest sprzeczne z religią żydowską. Ich stanowisko zaakceptowali dyrektor Komisji Ścigania Zbrodni przeciw Narodowi Polskiemu prof. Witold Kulesza i jego zwierzchnik, minister sprawiedliwości Lech Kaczyński.

    Profesor Kola pisze: "Eksplorację i planowaną programem ekshumację obu mogił uzależniono od decyzji specjalnie zaproszonego specjalisty żydowskiego od spraw ekshumacji, rabina [Menachema] Eksteina z Izraela. Jego przyjazd nastąpił dopiero w godzinach popołudniowych, w środę drugiego tygodnia prac. Wspólnie z nim przybył rabin M[ichael] Schudrich oraz z ramienia Instytutu Pamięci Narodowej prof. [Witold] Kulesza, który reprezentował w Jedwabnem ministra sprawiedliwości RP Lecha Kaczyńskiego. Po wspólnej odprawie, w której oprócz przybyłych rabinów uczestniczyli członkowie ekspedycji (archeolodzy, antropolodzy i medycy sądowi), a także prowadzący bezpośrednio śledztwo prokurator [Radosław] Ignatiew i nadzorujący śledztwo z ramienia IPN prokurator [Lucjan] Nowakowski z Warszawy, przystąpiono do eksploracji nawarstwień w obu mogiłach według metody zaprezentowanej przez rabina Eksteina. Polegała ona na precyzyjnym zdejmowaniu w obrębie grobów (przy pomocy szpachelki i pędzli) wierzchniej warstwy gruntu. Jednocześnie rabin Ekstein oświadczył, że tylko przy zastosowaniu takiej metody jest możliwa eksploracja wnętrza grobów, i to tylko do momentu ukazania się szczątków kostnych w układzie anatomicznym. Szczątki będzie można wówczas oczyścić delikatnie pędzlem i dokonać ich obserwacji, jednak bez ich podnoszenia, a nawet dotykania. Do przyjęcia takiej metody zobligował nas prof. Kulesza, twierdząc, że uzgodniona ona została z ministrem Kaczyńskim. Na krytyczne uwagi co do takiej metody ekshumacji, wypowiedziane przez piszącego te słowa, a także przez antropologów i medyków sadowych prof. Kulesza oświadczył, iż przyjęcie jedynie takiego sposobu ‘ekshumacji’ jest tu tylko możliwe, a jej przeprowadzenie (w gruncie rzeczy tej pseudoekshumacji) jest tu, ze względu na konflikt ‘religijnego prawa żydowskiego’ i ‘stanowionego prawa polskiego’ w obecnej sytuacji dla strony polskiej ‘racją stanu’. Farsa tej >pseudoekshumacji< wynikała ponadto z tego, iż jak oświadczyli rabini, rabin Schudrich już następnego dnia, tj. w czwartek 31 maja o godz. 10 musi opuścić Jedwabne ze względu na planowany odlot do Nowego Jorku, natomiast rabin Ekstein tego samego dnia o godzinie 17 musiał wyjechać do Warszawy i dalej tego samego jeszcze dnia odlatywał do Izraela. Dlatego oświadczono nam, iż ‘ekshumacje’ musimy zakończyć najpóźniej 31 maja do godziny 16 ze względu na konieczność zorganizowania uroczystości pogrzebu >wyekshumowanych< szczątków. Bez udziału rabina natomiast jakiekolwiek prace w obrębie grobów, jak oświadczono, nie są możliwe. Ponadto, jak oświadczyli rabini, zbliżał się szabas (od piątku wieczór i sobota) i żadna ekshumacja z udziałem rabina w tym czasie nie jest możliwa”.

  • oryntagon

    Oceniono 16 razy -4

    Ma rację. Nie należało przerywać ekshumacji i wyjaśnić sprawę raz na zawsze.

  • alfalfa

    Oceniono 17 razy -5

    Cała ta sprawa uświadomiła mi, że mój dziadek był antysemitą. Nie pomagał Żydom tylko bezczelnie zginął we wrześniu 39 w twierdzy Modlin walcząc z "nazistami".
    A.

  • lese_majeste

    Oceniono 15 razy 11

    podsumuję te bzdety cytatem z Andrzeja Stasiuka : "Sobie i światu próbujemy stawiać przed oczy tych naszych nieboszczyków. Jak się nie ma pomysłu na przyszłość, który powinni mieć politycy i ludzie z życia społecznego, to się ucieka w przeszłość."

  • aala43

    Oceniono 22 razy 10

    pani Kurek NIE może zaakceptować ustaleń polskich historyków - dwa tomy dot. Jedwabnego wydał IPN - może nie czytała ze zrozumieniem????

  • wujojano

    Oceniono 30 razy 22

    Ale tu mamy wysyp "judeosceptyków"! Opowiadających najbardziej jaskrawe brednie.
    Wiele razy już pisałem, że antysemityzm mnie mierzi nie ze względu na Żydów, lecz na spustoszenia, jakie robi w mózgach zarażonych.

  • antipasti60

    Oceniono 13 razy -5

    Wirtualna Polska za Forbesem podaje sposób „drenażu” majątku przekazywanego wspólnotom żydowskim: „Pierwsza faza polegała na składaniu wniosków do Komisji Regulacyjnej. Przygotowywały je kancelarie prawne, które brały po ok. 500 zł za jeden dokument. Zawodowi prawnicy byli jednak odsuwani, gdy proces wkraczał w drugą fazę, czyli mediacje przed Komisją Regulacyjną. Do tych działań zarząd ZGWŻ wyznaczał swoich ludzi, którym płacił znacznie więcej - 1 proc. wartości odzyskanego mienia. W zamkniętym kręgu mediatorów znaleźli się m.in. Piotr Rytka-Zandberg, ekspert ds. restytucji mienia w ZGWŻ, Michał Samet, przewodniczący Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Gdańsku, i Alicja Kobus, przewodnicząca poznańskiej filii ZGWŻ. Wszyscy przy okazji we władzach Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego.”
    „Forbes” dodaje: "w tej zamkniętej enklawie szefów żydowskich organizacji prawdziwych Żydów jest jak na lekarstwo. Większość to konwertyci, czyli osoby, które przeszły na judaizm"
    "Nasi współcześni przywódcy, niezmiennie obojętni na nasz los, wydają się zdecydowani na likwidację kruchych pozostałości po największej i kwitnącej społeczności żydowskiej na świecie" – dodaje Seweryn Aszenazy, prezes stowarzyszenia Beit Warszawa.

    Aszekanzy uważa, że jest grupa osób, które nazywa uzurpatorami dziedzictwa żydowskiego: „To: Michael Schudrich, Piotr Kadlčik, Andrzej Zozula, Piotr Rytka-Zandberg, Alicja Kobus, Monika Krawczyk i Tadeusz Jakubowicz. "Tym, co łączy wszystkich tych ludzi, są pieniądze, ogromne pieniądze, niedostępne dla przeciętnego polskiego Żyda borykającego się z codziennością, potrzebującego być może funduszy na dentystę lub ciepłe ubranie na zimę"

  • sparky6

    Oceniono 12 razy -4

    Kilka lat temu @pisorgpl apelował o zmianę Dyrektora Muzeum w Auschwitz teraz ma pełnię władzy i dlaczego Piotr Cywiński dalej jest dyrektorem w muzeum gdzie są też takie tablice na których Polaków nazywa się nie-Żydami.

  • sorrry

    Oceniono 24 razy -6

    Ekshumacja została wstrzymana, gdy okazało się, że fakty, które z niej wynikają zaczynają świadczyć o kłamstwie Grossa. W internecie jest petycja o wznowienie ekshumacji - łatwo ją znaleźć. A fakt, że gazwyb pluje na dr Kurek tylko nobilituje tę badaczkę. Nawiasem mówiąc w internecie jest mnóstwo jej wypowiedzi, których warto posłuchać choćby dla równowagi wobec kłamstw Grossa i gazwybu.

  • lider4

    Oceniono 15 razy -5

    Danuta i Aleksander Wroniszewscy w reportażu „Aby żyć” (zamieszczonym w „Kontaktach” z 19.07.1988 roku) odnotowali relację mieszkańca Jedwabnego:

    "Pamiętam jak wywozili Polaków do transportu na Sybir, na każdej furmance siedział Żyd z karabinem. Matki, żony, dzieci klękały przed wozami, błagały o litość. Ostatni raz dwudziestego czerwca 41 roku."

    Niedawno ogłoszono bardzo specyficzne, lecz zarazem wiarygodne źródło „Kronikę panien benedyktynek opactwa Świętej Trójcy w Łomży (1939 – 1954)”, sporządzoną przez siostrę Alojzę Piesiewiczównę (Łomża 1995). Zacytujmy jej fragmenty dotyczące dni 20 – 22.06.1941 roku:

    20 czerwiec.
    Uroczystość Serca Pana Jezusa. Dzień przeokropny dla Polaków pod zaborem sowieckim. Masowe wywożenie do Rosji. Od wczesnego rana ciągnęły przez miasto wozy z całymi rodzinami polskimi na stację koleją. Wywożono bogatsze rodziny polskie, rodziny narodowców, patriotów polskich, inteligencję, rodziny uwięzionych w sowieckich więzieniach, trudno się było nawet zorientować jaką kategorię ludzi deportowano. Płacz, jęk i rozpacz okropna w duszach polskich. Żydzi za to i Sowieci tryumfują. Nie da się opisać co przeżywają Polacy. Stan beznadziejny. A Żydzi i Sowieci cieszą się głośno i odgrażają, że niedługo wszystkich Polaków wywiozą. I można się było tego spodziewać, gdyż cały dzień 20 czerwca i następny 21 czerwca wieźli ludzi bez przerwy na stację. (…) I na prawdę Bóg wejrzał na nasze łzy i krew.
    22 czerwiec.
    Bardzo wczesnym rankiem dał się słyszeć warkot samolotów i od czasu do czasu huk rozrywających się bomb nad miastem. (…) Kilka bomb niemieckich spadło na ważniejsze placówki sowieckie. Zrobił się niesłychany popłoch wśród Sowietów. Zaczęli bezładnie uciekać. Polacy cieszyli się bardzo. Każdy huk rozrywającej się bomby napełniał dusze niewypowiedzianą radością. Za kilka godzin nie było w mieście ani jednego Sowieta, Żydzi pochowali się gdzieś po suterenach i piwnicach. Przed południem więźniowie opuścili cele. Ludzie na ulicach rzucali się sobie w ramiona i z radości płakali. Sowieci cofali się bez broni, ani jednym strzałem nie odpowiedzieli następującym Niemcom. Wieczorem tego dnia w Łomży nie było ani jednego Sowieta. Sytuacja była jednak nie wyjaśniona – Sowieci uciekli, a Niemcy jeszcze nie weszli. Następnego dnia 23 czerwca tak samo pustka w mieście. Ludność cywilna rzuciła się na rabunek. Rozbito i zrabowano wszystkie składy, bazy i sklepy sowieckie. Wieczorem 23 czerwca weszło kilku Niemców do miasta – ludność odetchnęła”.

    Jeśli chodzi o ewidencje strat w obozach posiadamy jedynie dane cząstkowe. Wiadomo np., że spośród 10 tysięcy Polaków zesłanych na Kołymę i Czukotkę przeżyło tylko 171 osób. Na Czukotce spośród 3 tysięcy Polaków nie przeżył nikt. Tymczasem łagrów, gdzie byli przetrzymywani Polacy, było ok. 130.
    Ustalenie faktycznej liczby ofiar wymaga dalszych badań.

  • szmondak

    Oceniono 19 razy -5

    Ona nie obwinia lecz mówi o faktach.

  • sparky6

    Oceniono 21 razy -5

    Od lat słyszę, że antypolscy komuniści (np. Michnik, Cimoszewicz, Kwaśniewski, Hubner) nie odpowiadają za haniebną przeszłość swych zbrodniczych rodziców. Jednocześnie od lat słyszę, że wszyscy Polacy ponoszą odpowiedzialność za (często zmyślone) haniebne czyny szmalcowników.

  • henrykjan

    Oceniono 11 razy -3

    JESTEM ZA TYM ŻEBY PRZEPROWADZONO EKSHUMACJĘ I RAZ NA ZAWSZE ZAMKNĄĆ TEN TEMAT.

  • pokon

    Oceniono 24 razy 10

    Jak widać wśród Polaków jest cała masa łajz żywiących się trupami, jak nie smoleńskimi to żydowskimi.

  • sparky6

    Oceniono 18 razy -2

    Ówczesny prezydent Izraela Mosze Kacaw - wówczas w ogniu skandalu seksualnego Pamiętamy z bólem, że na ziemi polskiej wydarzyła się najstraszniejsza tragedia narodu
    żydowskiego. Na ziemi polskiej działali naziści i ich kolaboranci, dążąc do zagłady narodu żydowskiego.

    Chwilę później głos zabiera Lech Kaczyński. Reaguje, choć przecież wielu by zmilczało, bo przecież temat „trudny”. Odkłada na bok przygotowane wystąpienie, mówi z głowy. Grzecznie, ale bardzo stanowczo przypomina: to niemiecki - tak, używa przymiotnika „niemiecki”, a nie „nazistowski” - najeźdźca zbudował obozy koncentracyjne i obozy zagłady, w których najpierw mordował Polaków, a później Żydów. Przypomina, że Polacy stawiali opór najdzielniej w Europie, płacąc za to ogromną cenę. Że kolaborowały jednostki, a ówczesne polskie państwo - podziemne i na wygnaniu - kolaborantów zwalczało.

  • prolemur

    Oceniono 22 razy -4

    "Dlatego, że jak napisał [prof. Jan Tomasz] Gross"

    Charakterystyczne jak czerscy podkreślają "profesorskość" Grossa, tymczasem Gross zrobił jedynie doktorat z socjologii, historii w ogóle nie studiował, w Polsce studiował fizykę.

  • proteusz33

    Oceniono 12 razy -10

    Jedwabne oddać żydom w ramach odszkodowań majątkowych.Nie sobie sami tam kopią

  • mir-4

    Oceniono 12 razy -2

    poczytajcie o Leszku Żebrowskim, film z jego udziałem jest cenzurowany przez gazetę.
    Oczywiście w ramach wolności wypowiedzi

  • sparky6

    Oceniono 16 razy -6

    Gdy na wschodnie ziemie II RP wkroczyli sowieci to nasi Żydowscy "sąsiedzi" witali ich kwiatami ,budowali bramy powitalne a następnie na wyścigi biegali z donosami do NKWD.
    O nich nie napisze książki Gross , nie wspomni @gazeta_wyborcza a przecież te donosy to były wyroki śmierci

  • sparky6

    Oceniono 17 razy -5

    Jak najszybciej dokonczyc eksumacje Jedwabnego.
    Wtedy albo nam albo Zydom zamkna sie geby

  • niko8472

    Oceniono 20 razy 6

    Aj, cala potega trollstwa walczy z zydostwem, przy pomocy bzdurnych argumentow. Pieknie;) Widac czym Polska pisiorska stoi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX