Beata Kempa - biblijnie "gorąca" minister. Dziś przed nią najtrudniejsze moralnie zadanie w karierze

Jacek Gądek
Beata Kempa

Beata Kempa (Fot. Sławomir Kamiński)

- Należę do pokolenia Polaków ukształtowanych przez ideały opozycji demokratycznej oraz naukę Jana Pawła II - pisze o sobie Beata Kempa. W rządzie PiS póki co zajmuje się tym, aby uchodźcy nie oglądali oblicza polskiej ziemi i niesieniem im pomocy - ale z daleka.

Harda kobieta w starciach z wrogami - była w stanie obwinić ich o śmierć Barbary Blidy. A jednocześnie dla przyjaciół uśmiechnięta i łagodna jak gołąbek - do tego stopnia, że nawet o. Tadeusz Rydzyk mógł się z zawstydzenia zarumienić.

Kariera Beaty Kempy w polityce była błyskawiczna. Zdobyła przezwisko "Ziobry w spódnicy". O swojej obecności w polityce mówiła "Niedzieli" tak: - Biblijne słowa (z Apokalipsa św. Jana - red.) o byciu albo zimnym, albo gorącym na pewno są wskazówką do tego, jak pokazywać, to co dla mnie jest bardzo istotne.

Od kabaretu do twardej polityki

W polityce jest więc "gorąca" - nawet w błahych sprawach.

W Sycowie i okolicach ludzie żyli tą historią: dożynki 2007 r. we wsi Nowy Dwór. Podczas występu kabaretu Klika dwóch trefnisiów żartowało a to ze Zbigniewa Ziobry, a to z Przemysława Gosiewskiego. Na widowni była Beata Kempa. Wparowała na scenę i ni to żartem, ni to serio pogroziła, że dzisiaj jeszcze mogą się bawić, bo Sycowem rządzi jej przeciwnik polityczny, ale jutro może być za późno na takie żarty.

Antoni Szpak z Kliki i wspominał w "Przeglądzie": - Występujemy na scenie dla kilku tysięcy ludzi i nagle wskakuje jakaś kobita. Szok! I mówi tak: nazywam się Beata Kempa, jestem wiceministrem sprawiedliwości u pana Ziobry. Na co odpowiadam: gratulujemy, ale poczekamy, aż będzie pani całym ministrem, wszystkiego najlepszego… (...) Publiczność myślała, że to jest część skeczu, a baba jest podstawiona. Wyli ze śmiechu.

Później Kempa ostrożnie podchodziła do komentowania tego - także swojego - występu. Opisywała, że panowie z Kliki byli sympatyczni, ale żarty liche.

"Ziobro w spódnicy"

Urodziła się w 1966 r. Mieszka w niewielkim Sycowie na Dolnym Śląsku. Zawsze podkreśla, jak bardzo jest związana ze swoim miasteczkiem. Przedstawiała się jako prawnik, ale akurat jej wykształcenie było przedmiotem kontrowersji. Obecnie na stronie kancelarii premiera znajduje się informacja, że "ukończyła studia dzienne z zakresu administracji na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Wrocławskiego". Na swojej stronie internetowej z kolei pisze, że ukończyła "prawo administracyjne". W rzeczywistości skończyła administrację i przez 15 lat była kuratorem zawodowym dla dorosłych.

W lokalną politykę weszła 20 lat temu. Od 1998 do 2005 r. była radną w Sycowie. Po drodze chciała też zostać burmistrzem. Do krajowej polityki weszła trochę niespodziewanie.

- Struktura PiS-u była w Oleśnicy, więc nie miałam daleko. Na jednym ze spotkań zapytano mnie tam, czy nie zorganizowałabym w Sycowie spotkania z ówczesnym wicemarszałkiem Sejmu, posłem Ziemi Dolnośląskiej Kazimierzem Michałem Ujazdowskim - wspominała. Tak przytuliła się do PiS. Sama też dostała miejsce na liście PiS do Parlamentu Europejskiego w 2004 r., ale szans nie miała. Rok później weszła już jednak krajowego do Sejmu, co było małym zaskoczeniem, bo szóste miejsce nie było uznawane za "biorące". Od tego momentu z Wiejskiej się nie wyprowadziła. A jej kariera nabrała rozpędu, bo rok później została wiceministrem sprawiedliwości. Zastępczynią Zbigniewa Ziobry - to z nim związała swoją przyszłość.

Po przejściu do opozycji broniła Ziobry jak lwica w komisji śledczej ds. zbadania przyczyn śmierci Barbary Blidy. Choć była "Ziobrą w spódnicy", to w PiS nie była jeszcze gwiazdą.

Fragment stenogramu z obrad Sejmu, który miał powołać Kempę do komisji śledczej. Mówi Mariusz Kamiński (wiceprezes PiS, były szef CBA): - Dlaczego, kiedy pojawiły się spekulacje, że pani poseł Barbara Kempa może być przedstawicielem Prawa i Sprawiedliwości w tej komisji, to od razu pojawił się przeciek z prokuratury, od razy były ataki medialne, a pan poseł Woda nazwał wczoraj panią poseł Barbarę Kempę...

Tu Stefan Niesiołowski wtrącił z sali: - Beatę, nieuku ty.

Mariusz Kamiński: - ...jak pospolitego przestępcę.

Nawet w szeregach PiS mylono jej imię. Dziś jednak wyrosła w obozie PiS, choć sama jest członkiem Solidarnej Polski, na jedną z najbarwniejszych osób. Doszła do stanowiska szefowej kancelarii premiera, by potem nieco spaść na ministra ds. pomocy humanitarnej.

Rodzina

Kolorytu jej karierze dodaje też to, że choć sama gromi komunę i PRL, to jej ojciec był członkiem PZPR. Walenty Płonka trwał w partii komunistycznej jako szeregowy członek. - Mama była konserwatywna, a ojciec lewicowy - mówiła w kampanii 2015 r. I nie kryła, że poglądy odziedziczyła po matce.

Zmarły w 2011 r. ojciec Beaty Kempy był ważną postacią w Sycowie jako wieloletni prezes koła łowieckiego Hejnał. Rodzina ponadto prowadziła w Sycowie cukiernię. Rodzina należała więc do lokalnej elity.

Prywatnie Kempa jest mężatką i ma dwoje dzieci. Choćby po uroczystości rodzinnej - ślubie jej córki - widać, że wypracowała sobie wpływową pozycję. Nieprzypadkowo zjawili się prezydent Andrzej Duda z żoną, Zbigniew Ziobro i o. Tadeusz Rydzyk.

Biblijnie "gorąca" w słowach

W ramach podnoszenia temperatury musi być biblijnie "gorąca", więc rzuca gromami. Przykłady? "Dlaczego polski generał otrzymał medialny strzał w tył głowy, jak polscy żołnierze w Katyniu 70 lat temu?" - a mówiła o raporcie rosyjskiego MAK o katastrofie smoleńskiej. "Chcę mieć trzeźwego i wolnego od narkotyków premiera" - o Donaldzie Tusku, który przyznał się do popalania marihuany w młodości. "Jeśli Bronisław Komorowski jest naprawdę katolikiem, to powinien zostawić ten krzyż właśnie pod Pałacem Prezydenckim" - mówiła to, choć metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz też chciał przeniesienia krzyża. Czy w związku z tym biskup, który w nauczaniu Kościoła jest następcą apostołów, to też nie-katolik? "Trzeba nie mieć Boga w sercu, żeby urządzać milionom Polek i Polaków obozy pracy!" - o podwyższeniu wieku emerytalnego.

Z kolei w debacie w Sejmie kontrolowanie wybuchła: - Jestem poddawana być może tak samo brutalnym naciskom jak nieżyjąca pani Barbara Blida. Z tą różnicą, że ja się nie poddam i nie złamię (Barbara Blida popełniła samobójstwo - red.).

Powrót do łask

Gdy w 2011 r. Zbigniewa Ziobrę, Jacka Kurskiego i Tadeusza Cymańskiego wywalono z hukiem z PiS, Kempa poszła za swoim mentorem. Była "ziobrystką". Przed kolejnymi wyborami wszyscy jednak podkulili ogony i wrócili pod skrzydła Jarosława Kaczyńskiego. Kempa wciąż jednak należy nie do PiS, ale SP, gdzie jest wiceprezeską i zastępczynią Ziobry.

"Dobra zmiana" to dla Kempy nowe życie w polityce. Gdy Beata Szydło została premierem, Kempa powędrowała na fotel szefowej KPRM. Znów stała się członkiem rządu i wpływową postacią. Stanęła na pierwszej linii walki o Trybunał Konstytucyjny, blokując publikację wyroków TK.

Nowy premier - Mateusz Morawiecki - szybko jednak się jej pozbył. Zajęła stanowisko szefowej Departament ds. Pomocy Humanitarnej. W praktyce jest ministrem ds. uchodźców. Póki co największym wydarzeniem po stworzeniu departamentu Kempy była jej podróż do Jordanii - do obozu Zaatari. A już w Polsce spotkała się z bp. Jerzym Mazurem, przewodniczącym ds. Misji Episkopatu. To jednak działania rozpoznawcze i wizerunkowe. Żadnej jakościowej zmiany nie ma.

I ona sama, i rząd PiS trwają przy postanowieniu: żadnych relokacji uchodźców do Polski i żadnych zmian w polityce migracyjnej państwa. - Chcemy pomagać na miejscu - mówi w kolejnych wywiadach. I basta.

Ks. Paweł Rytel-Andrianik pytany o to, jakie oczekiwania wobec Beaty Kempy, odsyła do dokumentów Episkopatu. Zwłaszcza do komunikatu jeszcze z października 2017 r. Wówczas polscy biskupi zebrali się w Lublinie na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II.

Fragment: "Biskupi wyrażają wdzięczność władzom państwowym za pomoc humanitarną ofiarom konfliktu na Bliskim Wschodzie. Przypominając uchwałę Konferencji Episkopatu Polski ws. potrzeby utworzenia korytarzy humanitarnych, oczekują na inicjatywę ze strony odpowiednich władz".

Korytarzy, które są pewnym minimum, jak nie było, tak nie ma. Podobnie jak nie ma nawet perspektywy ich stworzenia.

Pieniądze i gest

W minionym roku Polska łącznie wydała ponad 200 mln zł na pomoc dla uchodźców, z czego ok. 160 milionów dało państwo (głównie są to obowiązkowe składki na międzynarodowe instytucje pomocowe), a resztę zebrały organizacje pozarządowe. I Episkopat za to dziękował. Polska jest pod tym względem średniakiem w Europie.

Jeśli chodzi o liczbę przyjmowanych uchodźców, jesteśmy już na końcu. - Należy zwiększyć liczbę bezpiecznych i legalnych dróg migracji lub relokacji. Można ten cel osiągnąć poprzez zwiększenie liczby wiz humanitarnych, wiz dla studentów i praktykantów, wiz na ponowne połączenie rodziny (włącznie z rodzeństwem, dziadkami oraz wnukami) oraz wiz tymczasowych dla ludzi uciekających przed konfliktami w krajach sąsiednich. Można to osiągnąć również przez stworzenie korytarzy humanitarnych dla najbardziej narażonych. Ponadto można otworzyć programy prywatnego i społecznego sponsorowania oraz programy relokacji uchodźców raczej do lokalnych społeczności, niż skupianie ich w miejscach przetrzymywania - taki zestaw pomysłów na pomoc uchodźcom przedstawili biskupi w swoim oficjalnym dokumencie. Nieoficjalnie też do tego nakłaniali.

Beata Kempa ma zatem wiele możliwości. Humanitarnym i chrześcijańskim gestem byłoby przyjęcie nawet niewielkiej liczby autentycznych uchodźców albo choćby stworzenie korytarzy humanitarnych. Tu nic Beata Kempa jednak póki co nie zmieniła. Patrząc w Zaatari na skutki współczesnej apokalipsy, nie pokazała jeszcze, czy jest gorąca czy zimna. Premier Mateusz Morawiecki powierzył jej nie tylko tekę ministra, lecz także trudne zadanie - z moralnego punktu widzenia może najtrudniejsze w karierze Beaty Kempy.

Zobacz także: Jak Andrzej Duda oddalił się od PiS

Przekonaj się, jak dobrze znasz aktorów z PRL-u. Rozpoznaj ich po zdjęciach
1/15Kto zagrał Roberta Fornalskiego w "Zaklętych rewirach"? zdj. reż. Janusz Majewski, prod. Studio Filmowe Tor)
Zobacz także
  • Michał Nowosielski (arch. prywatne) Michał Nowosielski: Big idea jest zawarta w nazwie Prawo i Sprawiedliwość
  • Jacek Kurski, Jarosław Kaczyński, Krzysztof Czabański "Mam broń atomową wobec TVP". Jeśli Jacek Kurski chce ocaleć, to musi spełnić twardy warunek
  • Lech Wałęsa Lech Wałęsa: co Pan Bóg chciał mi powiedzieć przez śmierć dziecka?
Komentarze (267)
Beata Kempa - biblijnie "gorąca" minister. Dziś przed nią najtrudniejsze moralnie zadanie w karierze
Zaloguj się
  • zd46

    Oceniono 2 razy 2

    Jestem Kempa z małego miasteczka,
    włosy tłuste,
    w ręku z darami dla Tadzia teczka,
    na twarzy zaciśnięte
    z wściekłości usteczka.
    Siadam w limuzynę,
    krzycząc do szofera:
    -Pędź jak cholera,
    Prosto do Torunia,
    Tam odwiedzę
    „starego i samotnego kunia”,
    Potem zerknę
    Z cynizmem,
    Z PiSową ksenofobią i szpanem ,
    jaka w obozach namiotόw kupa
    a na zakończenie
    audiencja
    z obiadkiem,
    u polskiego biskupa.

  • zd46

    Oceniono 3 razy 3

    Pani pozwoli, pan pozwoli, pani pozwoli, i pac na kolanka przed mnichem, bec w kazdy paluszek, srutututu koperte z datkami budzetowymi, i ksiadz pozwoli i .......usmiech "krokodyla z Nila" i "usmiech kaczki podczas s raczki".

  • zd46

    Oceniono 3 razy 3

    Pani pozwoli, pan pozwoli, pani pozwoli, i .......je.. b na kolanka przed mnichem, bec w kazdy paluszek, srutututu koperte z datkami budzetowymi, i ksiadz pozwoli i .......usmiech "krokodyla z Nila" i :kaczki podczas s raczki".

  • androsak

    Oceniono 2 razy 2

    wracać do Sycowa !

  • zd46

    Oceniono 3 razy 3

    Pozdrowienia dla "wzoru humanitaryzmu swiatowego, Beci Kempy:
    „Ludzie OGRANICZENI, a przy tym
    FANATYCY, stanowią PLAGĘ LUDZKOŚCI.
    Biada państwu, w którym
    TACY LUDZIE MAJĄ WŁADZĘ.
    Są nietolerancyjni
    I pozbawieni WSZELKICH SKRUPÓŁÓW.
    Uważają, że cały świat kłamie,
    A tylko oni mówią prawdę”.
    (Mikołaj Gogol)

  • zd46

    Oceniono 3 razy 3

    Polska Akcja Humanitarna z pania Janina Ochojska, w ciagu 25 lat pomogla 9,6 miliona ludzi w 44 krajach, bezinteresownie i nie w imie dogmatu a w imie ludzkich potrzeb i ludzkiego nieszczescia. Mimo ze Pani Ochojska jest inwalidka, nie obnosi sie z tym, ale dziala, chyle przed nia czola. Teraz ksenofobiczny i nacjonalistyczny, lecz katolicki rzad-piszprzydupasami, powolal B.Kempe na ministra do spraw humanitarnych. 2 lata pod adresem uchodzcow rzucano kalumnie lacznie z oskarzeniami o roznoszeniem zarazy i bakterii a teraz dla ocieplenia „lodowatego obrazu piswladzy” wybrano osobe bez serca i ludzkiej wrazliwosci do odwiedzenia obozow uchodzcow w Jordani i Grecji. Oczywiście samolotem sluzbowym za pieniadze polskiego podatnika. B.Kempa mimo ze jest fanatycznie religijna i rozkochana w Rydzyku, nienawidzi i brzydzi sie innymi, ich wiara, wygladem, wyznaniem, pogladami. Ona ma glaskac po glowach uciekinierow i zagladac im w zrozpaczone oczy? Po co? Dla fascynacji, radosci, bo nie dla TROSKI. Dla „kanalow humanitarnych”, których wladza nie chce powolac? Wstyd mi za takich rzadzacych. Ambasadorem Humanitarnym Polski była, jest i będzie Janina Ochojska z Polska Akcja Humanitarna a rozne kempy, szydly, witki, bochenki i morawieckie nie dorosly Jej do piet. Aby pomagac innym trzeba to czuc sercem i dusza a nie mowic, o swoich zaslugach bez zaslug ale z dranstwem.

  • zd46

    Oceniono 3 razy 3

    Od 25 lat dziala w Polsce cudowna organizacja: Polska Akcja Humanitarna (PAH)pod przewodnictwem Janiny Ochojskiej, i to jest PRAWDZIWE MINISTERSTWO DO SPRAW HUMANITARNYCH a nie „jakas” B.Kempa przylepiona do humanitaryzmu, którego nie ma i nigdy z siebie nie wykrzesa. Ona jest pelna NIENAWISCI i wrogosci do wszelkich uchodzcow, ona tak ma od urodzenia. Pani Ochojska, przed która chyle czola, jest inwalidka fizyczna majaca olbrzymie serce i milosc, do kazdego potrzebujacego i na calym swiecie. W odroznieniu od Niej, B.Kempa jest rozkochana wylacznie w swoich prywatnych sprawach i w sprawach „niekatolickiego kosciola torunsko-rydzykowego ale jest „inwalidka humanitarna” nie majaca o niczym ludzkiego pojecia a także uczuc ludzkich po mimo fanatyzmu religijnego.
    Polska Akcja Humanitarna w ciagu 25 lat pomogla 9,6 miliona ludzi w 44 krajach i dobrze by było, by Beata Kempa, „smieszny” minister ds. humanitarnych, nie psula w swiecie, wizerunku POLSKIEGO bezinteresownego HUMANITARYZMU, humanitaryzmu z ludzka twarza a nie z twarza pisrzadu i z „licem nie licujacym z humanitaryzmem, licem B.Kempy.

  • zd46

    Oceniono 3 razy 3

    Kiedy Kempa zwroci, do kasy panstwa, koszty ochrony BORu i koszty wykorzystania limuzyn rzadowych do OBSLUGI WESELA CORKI? Z kim poleciala do Jordani, z rodzina i z oponcza w ksztalcie "dery"? Co zwiedza a jakie zna jezyki poza nienawistnym wlasnym?

  • red.kris

    Oceniono 1 raz 1

    Jedno ze zdań klasyka jest wiecznie żywe ;))

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje