Nie chcieli ronda Jarugi-Nowackiej. Teraz tłumaczą: Bóg jej może wybaczyć grzechy, ale my...

11.10.2017 21:03
Izabela Jaruga-Nowacka

Izabela Jaruga-Nowacka (Agencja Gazeta)

Słupscy radni tłumaczą w rozmowie z NaTemat, dlaczego głosowali przeciwko uhonorowaniu Izabeli Jarugi-Nowackiej w ich mieście. Jeden mówi o zemście za "hejt" na Lecha Kaczyńskiego, drugi argumentuje, że polityczka "stała na czele cywilizacji śmierci".

Od sierpnia jedno ze słupskich rond nosi imię Izabeli Jarugi-Nowackiej, wieloletniej posłanki, minister pracy i polityki społecznej, wicepremier w rządzie Marka Belki, która zginęła w katastrofie smoleńskiej. Jaruga-Nowacka urodziła się w Gdańsku, kandydowała do Sejmu z okręgu gdyńsko-słupskiego. Pomysłodawcą uhonorowania polityczki był prezydent Słupska, Robert Biedroń.

Córka nieżyjącej wicepremier ujawniła, że przeciwko jej upamiętnieniu zagłosowali słupscy radni PiS. Na Twitterze opublikowała nazwiska samorządowców, którzy byli "przeciw". Wśród nich byli: Tadeusz Bobrowski, Robert Kujawski, Robert Danielkiewicz (wybrany z list PiS), Anna Mrowińska i Zbigniew Wojciechowicz.

"Pan Bóg jej może wybaczyć grzechy, ale my..."

Redakcji NaTemat udało się skontaktować z kilkoma z nich. Ich tłumaczenia wołają o pomstę do nieba. I tak Zbigniew Wojciechowicz wyjaśniał, że głosował przeciwko, ponieważ Izabela Jaruga-Nowacka "opowiadała się za aborcją", a nawet "stała na czele cywilizacji śmierci", w związku z czym on, jako katolik, uważa, że polityczka nie jest patronem "godnym" i "wzorem dla młodzieży".

Wojciechowicz nadał sobie nawet wyjątkowe kompetencje do oceniania innych. - W katastrofie smoleńskiej zginęli ludzie dobrzy i ludzie źli. To byli przedstawiciele Sejmu. Pan Bóg jej może wybaczy grzechy, natomiast my radni musimy kształtować pewne wzorce uznając, że ktoś jest wartościowy. Bo jak nie będziemy mieć wzorców, to spowodujemy, że będzie chaos - powiedział.

Z kolei wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Tadeusz Bobrowski bez żenady przyznał, że głosował przeciwko w ramach... zemsty. - Gdyby nie było hejtu na temat upamiętnienia świętej pamięci Lecha Kaczyńskiego w Słupsku, to przecież nie byłoby problemu z panią Jarugą-Nowacką - powiedział. Dodał, że byłą wicepremier szanuje, ale to nie ma nic wspólnego z głosowaniem. 

Politycy prawicy z szacunkiem

Skrajnie odmienne spojrzenie od radnego Wojciechowicza przedstawiał inny polityk PiS, wicemarszałek Sejmu Joachim Brudziński. Pytany w kwietniu o brak nazwiska Jarugi-Nowackiej na tablicy w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, podkreślał, że darzył ją szacunkiem, podobnie jak Jolantę Szymanek-Deresz, przedstawicielkę lewicy, która także zginęła w katastrofie smoleńskiej.

- Zawsze, nawet w tym studiu, ilekroć u ich boków siadałem, przecież niejednokrotnie pozwalałem sobie na dosyć mocne spory z ich koleżankami i kolegami z partii politycznych, natomiast te dwie panie zawsze traktowałem tak, jak należało je traktować - z olbrzymim szacunkiem i atencją - zapewniał.

Również Roman Giertych, którego trudno posądzić o lewicowe sympatie, a który z Jarugą-Nowacką spotykał się w Sejmie, wypowiada się o niej z sympatią. "Znałem ją i spierałem się, gdy była w rządzie, a ja byłem w opozycji. Ale była dobrym człowiekiem. Nadto mówić o zmarłych, że byli źli, to zwykłe chamstwo" - napisał na Twitterze.

Tablica w KPRM

W kwietniu 2017 roku, w 7. rocznicę katastrofy smoleńskiej, w KPRM odsłonięto tablicę upamiętniającą jej ofiary. Były na niej tylko trzy nazwiska: Lecha Kaczyńskiego, Przemysława Gosiewskiego i Zbigniewa Wassermanna. Premier Beata Szydło tłumaczyła, że chodzi o uczczenie tej części ofiar, które pracowały wcześniej w KPRM. Tak naprawdę jednak zapomniano wtedy o Izabeli Jarudze-Nowackiej, która była przecież wicepremierem w rządzie Marka Belki oraz sekretarzem stanu w KPRM za rządów Leszka Millera. CZYTAJ WIĘCEJ >>>

Po tym, jak zwróciliśmy w naszym tekście uwagę na brak Izabeli Jarugi-Nowackiej na tablicy, sprawę skomentowała jej córka. "Sztuka bycia przyzwoitym nawet 10 kwietnia jest im obca" - napisała Barbara Nowacka o posłach Prawa i Sprawiedliwości. - Pokazuje to, jak politycy PiS próbują wyrugować pamięć o niej i innych ofiarach katastrofy spoza partii. Szczególnie przykre jest, że nie mogli się od tego powstrzymać nawet 10 kwietnia - dodała w rozmowie z Gazeta.pl.

Kaczyński sugeruje, kiedy skończą się miesięcznice. "Po 96 marszach, a ofiar było 96"

Kiedyś codzienność, a dzisiaj to już wspomnienia. Pamiętasz te absurdy PRL-u?
1/12Który dzień został ustanowiony dniem bezmięsnym?
Zobacz także
Komentarze (226)
Radni ze Słupska nie chcieli ronda imienia Izabeli Jarugi-Nowackiej. Teraz tłumaczą: Bóg jej może wybaczyć grzechy, ale my...
Zaloguj się
  • Peter Wiench

    Oceniono 1 raz 1

    Pozdrawiam z dalekiej Australi- ; mdlo sie robi; na temat katastrofy smolenskiej- a nie zamachu!!!- w ; normalnym kraju- bylaby normal a tablica- normalbie raz w roku zaloba- raz w roku kwiaty I swiece na grobach;- w Polsce ta sprawe; postawiono na glowe;- I robi sie z ten tragedies blazenada!!- BYLEM W 2016- roku z wizyta w Warszawie I przez ; przypadek bylem 10 sierpnia na Starowce- kompletny zenada I Jakie's surrealistyczne widowisko- jak u Wyspianskiego- ; state baby;- z jakimis krzyzami- facet jakis z lancuchami na szyi- ktos wykrzykujacy-; zdrajcy precz ze wszystkimi;:)-itp.it'd.Znajomy austrslijczyk zaniemowil- a kelner podajacy kawe powiedzial- ze ; ten kabaret smolenski- bedzie trwsl do tej port jak nie ; wyrzuca prezesa K na ksiezyc:)))- istna smolenska- paranoja- do ktorych wszyscy dorabiaja swoje teorie- tylko break prawdziwych fachowcow I ekspertow.Szkoda tylko w tym dniu Warszawy- istny ; londynski Hyde Park;- wspolczuje Warszawie- I ostatnie pytanie- dlaczego tam polecieli I dlaczego ladowali??? Nie powinni tam ladowac!!!!

  • klan_fan

    Oceniono 1 raz 1

    Dziękuję radnym za pozwolenie. Bóg.

  • howlin_wolf

    Oceniono 2 razy 2

    Bóg na ustach a gó... w sercu.

  • topiramax

    Oceniono 2 razy 2

    A co miejscowe księżule na taką interpretację słowa bożego. Kto ma pierwszy rzucić kamieniem?

  • Fajfus Fujara

    Oceniono 5 razy -3

    Jak teraz będziemy żyć w waszym kraju - pisiory nie pozwalają kraść, ani działki, ani kamienicy ze złodziejskiej reprywatyzacji miast polskich, nawet karuzele VAT zostały zatrzymane!! Bieda z nędzą nam grozi, bo za 6 tyś tylko idioci w Polsce pracują - a było tak dobrze, i jeszcze będzie - tylko głosujcie na nas - "żeby było tak jak było". ZABIERZEMY BIEDNYM , DAMY BOGATYM !!

  • Lech Pawluk

    Oceniono 4 razy 4

    Czy tak powinien zachowywać gorliwy katolik?jeśli to ma być przykład chrześcijaństwa to jakieś nieporozumienie,pora najwyższa to zrozumieć. Dosyć tego dzielenia, na różne SORTY, ZŁOGI, ZDRADZIECKIE MORDY dość tej obłudy, najwyższy czas na opamiętania.

  • berig123

    Oceniono 5 razy 5

    Uważają się za bardziej boskich od Boga, ot katolskie kołtuny!

  • polomarkus

    Oceniono 5 razy 5

    To kołtuństwo to zboczenie to matolstwo .Jak takie matoły dorwały się do władzy i krzewią takie matolstwo.Jak ta zdradziecka morda to znosi zresztą on taki sam.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje