Amerykańskie bombowce nad Koreą. Chwilę wcześniej narada Trumpa z generałami

Dwa amerykańskie ponaddźwiękowe bombowce B-1B przeleciały nad Półwyspem Koreańskim - poinformowała południowokoreańska agencja Yonhap.

Według sztabu generalnego sił zbrojnych Korei Południowej, samoloty USA wystartowały z bazy Andersen na wyspie Guam. Maszyny wykonywały ćwiczenia z wykorzystaniem pocisków powietrze-ziemia. 

Bombowce przeleciały niedługo po tym, jak prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump spotkał się z dowództwem armii, aby przedyskutować sposoby reakcji na agresywne działania Korei Północnej. Narada poświęcona była temu, jak zapobiegać zagrożeniom ze strony Pjongjangu związanymi z bronią nuklearną. O przewidywanych działaniach poinformowali prezydenta sekretarz obrony James Mattis oraz szef dowództwa generalnego armii generał Joseph Dunford.

Od dłuższego czasu pomiędzy Waszyngtonem a Pjongjangiem trwa kryzys dyplomatyczny i militarny. Korea Północna pomimo nałożonych sankcji prowadzi program nuklearny, dokonuje prób z pociskami balistycznymi oraz przeprowadza próbne eksplozje jądrowe.

W zeszłym tygodniu Donald Trump napisał na Twitterze, że przez ostatnie 25 lat amerykańscy prezydenci prowadzili rozmowy z Pjongjangiem, co kosztowało mnóstwo pieniędzy i nie przyniosło żadnego rezultatu. "Wszelkie porozumienia były lekceważone przez Koreę Północną, zanim wysechł na nich atrament, a amerykańscy negocjatorzy wychodzili na głupców. Przepraszam, ale w przypadku Korei Północnej zadziała tylko jedna rzecz" - napisał Donald Trump.
Amerykański prezydent nie sprecyzował, co to oznacza. Wcześniej kilkakrotnie mówił, że Stany Zjednoczone "mogą zniszczyć" Koreę Północną, jeśli będzie to koniecznie, aby ochronić Stany Zjednoczone i ich sprzymierzeńców.

W jaki sposób Donald Trump stał się jednym z najbardziej wpływowych ludzi na świecie? Przeczytaj o tym w tej książce >>

Łatwiejszy dostęp do broni palnej? Rozprawiamy się z argumentami zwolenników pomysłu [MAKE POLAND GREAT AGAIN odc.6]

Więcej o:
Komentarze (99)
Amerykańskie bombowce nad Koreą. Chwilę wcześniej narada Trumpa z generałami
Zaloguj się
  • usuniety-komentarz

    Oceniono 1 raz -1

    no przeciez kila megaton demokracji nikomu jeszcze nie zaszkodziło.

  • xinfx

    Oceniono 4 razy 4

    Trump ma rację, pora skończyć rozmawiać bo do tych pustych łbów z krld nic nie dociera.

    Już czas uderzyć.

  • Waldemar Skotak

    Oceniono 4 razy -4

    A to jest takie proste:JANKES WYNOSI SIĘ Z KOREI Płd.tak jak kiedyś wyniósł się z Wietnamu/no, na kopach/ ale się wyniósł,od tego momentu Wietnamczycy żyją w pokoju, nie mają żadnej broni atomowej i mają jedno państwo.KOREAŃCZYKOM TO TEŻ SIĘ NALEŻY. My Polacy wiemy co to jest zjednoczony kraj, niedługo będziemy obchodzić stulecie tego pięknego wydarzenia. YANKEE GO HOME !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • sympatyklewicy

    Oceniono 5 razy -3

    Amerykańskie bombowce nad Koreą.
    ***********************
    Kim Dzong Un nie poderwał myśliwców aby ich sprowadziły na ziemię ???

  • zgaszonykliczko

    Oceniono 7 razy -5

    masz tleniony blondynku jeszcze gdzies dwie blizniacze wieze? Zrobimy ci roszade

  • jsbmw

    Oceniono 7 razy 3

    "przez ostatnie 25 lat amerykańscy prezydenci prowadzili rozmowy z Pjongjangiem, co kosztowało mnóstwo pieniędzy"
    ==================
    Zapomnieli słuchawki odłożyć czy koreańska "tepsa" tak im zdarła za rozmowy? :)

  • xegar

    Oceniono 5 razy 3

    Którędy przeleciały? Cenicie dobre dziennikarstwo?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX