Brytyjski polityk jest przeciwko aborcji. Jego fundusz zainwestował miliony w leki poronne

02.10.2017 10:47
Jacob Rees-Mogg

Jacob Rees-Mogg (Chris McAndrew [CC BY 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/3.0)], via Wikimedia Commons | kalbemed.com)

Jacob Rees-Mogg niedawno zadeklarował, że jest przeciwko aborcji, nawet w przypadku ciąży z gwałtu czy kazirodztwa. Nie widzi jednak hipokryzji w tym, że jego fundusz zainwestował 5 milionów funtów w firmę produkujące leki służące do wywołania poronienia. 

Parlamentarzysta Torysów twierdzi, że życie jest święte i należy go chronić od poczęcia. W jednej z telewizji śniadaniowych mówił, że aborcja jest "moralnie nie do obrony". Rees-Mogg to - jak pisze "The Independent" - pobożny katolik, ojciec szóstki dzieci i udziałowiec funduszu inwestycyjnego Somerset Capital Management.

Leki wywołujące poronienie

Fundusz zainwestował 5 milionów funtów w indonezyjską firmę Kalbe Farma. Produkuje ona m.in. leki na wrzody żołądka. Jednak w Indonezji, gdzie aborcja jest legalna tylko w przypadku gwałtu lub zagrożenia życia, używa się ich do wywołania poronienia. Jak informuje organizacja kobieca Women on Waves, są one do dostania w aptekach. 

Invitec, którego substancją czynną jest misoprostol, jest używany do terminowania ciąży również w służbie zdrowia, by uniknąć zabiegów chirurgicznych. Stosuje się go razem z inną substancją - mifepristonem. Według informacji Światowej Organizacji Zdrowia, w przypadku ciąż do 12. tygodnia, jest to procedura skuteczna w 9 na 10 przypadków. 

Swoich pieniędzy by nie zainwestował

Rees-Mogg wyjaśniał, że, od kiedy zasiada w parlamencie, nie zarządza funduszem bezpośrednio, a inwestorzy nie mogą brać pod uwagę jego przekonań religijnych. - Osobiście nie zainwestowałbym w to, ale nie mogę nakładać ograniczeń na inwestorów - mówił. - Nie będę udawał, że mi się to podoba, ale świat nie zawsze jest taki, jak byśmy chcieli - dodał.

Parlamentarzysta bronił inwestycji, przekonując, że firma nie zajmuje się aborcją. - Kalbe Farma przestrzega indonezyjskiego prawa, więc jest to legalna inwestycja i nie widzę w niej hipokryzji. Prawo w Indonezji zadowoliłoby nawet Watykan - mówił. 

- To nie są moje prywatne pieniądze. Prowizję pobieram od od całości majątku klienta, nie od inwestycji, którą przeprowadzamy - tłumaczył. Nie chciał jednak ujawnić jakie zyski czerpie z 15 procentów udziałów w firmie. Wiadomo natomiast, że zarabia 14,5 tys. funtów miesięcznie za 30 godzin pracy dla firmy.

Mity na temat aborcji. Sprawdziliśmy najczęściej powtarzające się argumenty tzw. obrońców życia

13 hiszpańskich słów, które na pewno znasz, nawet jak nie uczyłeś się tego języka
1/13Słysząc słowo: "hola" od razu wiemy, że:
Zobacz także
Komentarze (65)
Brytyjski polityk jest przeciwko aborcji. Jego fundusz zainwestował miliony w firmę produkującą leki poronne
Zaloguj się
  • popijajac_piwo

    Oceniono 3 razy 3

    Lol, kolejny katohol co to rozdał swój majątek ubogim. Jak to szło? Prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne...

  • kenijro

    Oceniono 2 razy 0

    Nie widzę żadnej hipokryzji. Sam jest pobożnym katolem i ma 6 bachorów, więc najwyraźniej przestrzega zaleceń swoich bóstw, a że innym nie narzuca swoich rojeń i ma udziały w firmie produkującej antykoncepcję, oznacza jedynie że jest osobą tolerancyjną i świadomą, że inni są inni i korzystają z innych pakietów mitycznych oraz słuchają zaleceń innych niewidzialnych bóstw, które tejże antykoncepcji nie zabraniają. W porzo kolo. Nie narzuca się ze swoimi prywatnymi rojeniami jak islamiści i nie chce swoim zabobonem napaść całego świata.

  • alik-w-plomieniach

    Oceniono 4 razy 4

    Norma, prolajferzy mają sumienie tylko za darmo. Kiedy w grę wchodzi duża kasa, jakoś o sumieniu zapominają.

  • nitro2013

    Oceniono 5 razy 3

    no cóż, hipokryzja katolstwa

  • losiu4

    Oceniono 9 razy -9

    nosz kurde, ileż razy można powtarzać: TO NIE SĄ LEKI.

    Pozdrawiam

    Losiu

  • Marek Piszczatowski

    Oceniono 5 razy 5

    Tak, jak Chazan. Ten szarlatan też z aborcją walczy, a sam wykonywał je szybciej, niż karabin maszynowy strzela. Całe to prolife-ostwo, to jedna wielka hipokryzja i ciemnogród.

  • duchswiety124

    Oceniono 7 razy 7

    ganz jak w kaczej Wolsce (casus byłego pisiego ministra abortmana. Najpierw zarobił krocie na spędzaniu płodów a potem z katolicką pianą na ustach grzmiał z mównicy sejmowej o niedopuszczalności jakiejkolwiek aborcji)

  • comeonbabe

    Oceniono 4 razy 4

    a to sukinkot

  • sierra65

    Oceniono 3 razy 3

    pieniądze nie śmierdzą : bardzo pobożny papież Sykstus IV, który ufundował Kaplicę Sykstyńską i był mecenasem artystów - zbudował na koszt skarbu papieskiego dom publiczny, a następnie go wydzierżawił …Biznes okazał się strzałem w dziesiątkę, ponieważ do Rzymu nieustannie przybywali pielgrzymi, którzy w domach publicznych zostawiali masę pieniędzy. Sykstus zarabiał na dziewczętach (i chłopcach) ze swojego domu publicznego 20 tys. dukatów rocznie. Nie omieszkał też rozszerzyć działalności i w ramach przejęcia pełnej kontroli nad dochodami z nierządu, nakazał opodatkować wszystkie „niezrzeszone” prostytutki - bo jak powiedział św. Tomasz z Akwinu: „Jeśli nawet jest to sprzeczne z nauką boską, to nie znaczy, że to, co się pozyskało, jest przez to niesłuszne. Hańbiąca jest kondycja prostytutki, nie zaś jej zarobek. Kościół zatem ma pełne prawo przyjmować jej jałmużnę”.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje