Jechali pomóc poszkodowanym w wypadku, sami wpadli na drzewo. Uderzenie rozerwało kabinę

23.09.2017 22:42
Wypadek strażaków z Sycowa

Wypadek strażaków z Sycowa (youtube.com/Olesnica998)

Kabina wozu strażackiego została rozerwana niemal na strzępy, po tym, jak pojazd uderzył w drzewo. Strażakom pędzącym do wypadku prawdopodobnie zajechał drogę inny samochód.

Jak informuje serwis Olesnica998.pl, strażacy z Sycowa jechali na pomoc poszkodowanym pasażerom samochodu, który dachował w miejscowości Ligota Dziesławska. Sami ulegli jednak poważnemu wypadkowi. 

"Na jednym z łuków, drogę zajechał im jadący z naprzeciwka pojazd osobowy. Kierowca bojowego MANa aby uniknąć czołowego zdarzenia odbił w prawo, a następnie przez grząskie pobocze zsunął się  do rowu. Z uwagi na masę samochodu, nie udało już mu się wrócić na drogę. Kilkadziesiąt metrów dalej uderzył on z impetem w drzewo" - czytamy.

Jak widać na zdjęciach, samochód został poważnie uszkodzony - uderzenie zerwało dach z kabiny, a fotel dowódcy i prawe koło zostało wyrwane. Poważnie rannych jest trzech z czterech strażaków, którzy byli w pojeździe. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. 

 
Zobacz także
Komentarze (29)
Jechali pomóc poszkodowanym w wypadku, sami wpadli na drzewo. Uderzenie rozerwało kabinę
Zaloguj się
  • Artur Skowroński

    0

    Rodzine poszkodowanych prosze o pilny kontakt, mam ważną informację do przekazania arturs2509gt@popk.pl

  • Adam Adamowicz

    0

    Te nasze polskie wozy strażackie to jakaś pomyłka. Słaba konstrukcja,kiepski silnik,zanim to się rozpędzi na drodze to już nie ma co gasić. Wozy z Nowego Yorku to są dopiero maszyny budowane od podstaw z tym przeznaczeniem no i silniki mają też odpowiednio dużą moc nie tak jak zwykłe ciężarówki.

  • ochujek

    0

    Dlatego Szyszko wycina drzewa. Od Tupolewa się zaczęło.

  • Lech Kuc

    0

    A na "ziemiach wyzyskanych " w ostrzejszych łukach poniemiekie kocie łby na poboczach i jak starzy Mazurzy powiadają " Po Panu Bogu i po Niemcu się nie poprawia "

  • j.an

    Oceniono 2 razy 2

    Takie są oszczędności naszych drogowców,likwiduje się utwardzone pobocza,jest taniej a co tam życie ludzkie aby kasa się zgadzała.

  • shtalman

    Oceniono 3 razy 1

    Jakieś pancerne to drzewo było, niemożliwe żeby tak pokiereszowało taką ciężarówkę, może był tam trotyl albo bomba termobaryczna, potrzeba jakiejś komisji przygłupów za pierdyliard PLN

  • Barbara Jakubowska

    Oceniono 3 razy 3

    Cały czas powtarzam że 80% osób nie powinno posiadać prawa jazdy i nie ukarać tego człowieka samochodu osobowego ale zabrać prawo jazdy na dożywocie.Nie mam zielonego pojęcia jak zdał egzamin.

  • elenem

    Oceniono 3 razy 3

    To jest cud ze oni żyją. A tego który im zajechał drogę powinno sie surowo ukarać, o ile go znajdą.

  • e50604

    Oceniono 6 razy 0

    Proszę - zwykłe drzewo przerobiło na blaszaną mielonkę, bądź co bądź, dość masywny samochód.
    Ale Tupolew to przecież był bombowiec :D

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje