Kupiły działkę pod przedszkole. Sąsiedzi się wściekli i zostały z pustym placem wartym grosze

14.09.2017 08:16
Jedna z kobiet, które kupiły działkę w Opocznie

Jedna z kobiet, które kupiły działkę w Opocznie (facebook.com/polsatnewspl/ | Agencja Gazeta)

Agnieszka Klimek i Maria Pawlik kupiły działkę za 250 tys. zł w Opocznie. Chciały tam postawić przedszkole i dostały pozwolenie na budowę. Zaprotestowali jednak mieszkańcy sąsiedniego bloku, a w rezultacie zmieniono przeznaczenie działki. Dziś warta jest zaledwie 20 tys. zł.

Historię wspólniczek przedstawił program "Interwencje" w Polsat News. Po latach wynajmowania lokalu pod przedszkole, nauczycielki zdecydowały się na postawienie swojego budynku. Wzięły kredyt i za 250 tys. zł kupiły działkę między blokami. Od kilku lat wynajmowały ten teren pod przedszkolny plac zabaw.

Póki działał tylko plac, mieszkańcy nie protestowali. Problem zaczął się, gdy Klimek i Pawlik chciały zacząć budowę. Mieszkańcy zaskarżyli pozwolenie na nie i choć  Starostwo i wojewoda nie przystali na ich protesty, rację mieszkańców uznał Wojewódzki Sąd Administracyjny.

W ocenie sądu to przedszkole z natury rzeczy będzie generowało hałas. Dzieci na placu zabaw na pewno będą hałasowały, ale również sam fakt, że wokół tego przedszkola będzie odbywał się ruch polegający na przywożeniu tych dzieci, zabieraniu tych dzieci, jak również przywożeniu posiłków, powoduje, że to oddziaływanie tej inwestycji przenosi się również na nieruchomość sąsiednią, jaką jest nieruchomość tej wspólnoty mieszkaniowej

- wyjaśniła sędzia Małgorzata Łuczyńska z WSA w Łodzi.

Jak informuje Polsat News, w obliczu orzeczenia sądu, powinna na nowo ruszyć procedura uzyskania pozwolenia na budowę. Jednak Urząd Miejski zmienił klasyfikację działki z budowlanej na rekreacyjną. Tym samy jej wartość spadła do zaledwie 20 tys. zł.

Tych polskich słów większość z was nawet nie słyszała. Sprawdź, czy je znasz. Litera ’B’
1/15Bakałarz to dawna nazwa:
Zobacz także
Komentarze (458)
Kupiły działkę, by postawić przedszkole. Zostały z ziemią za grosze
Zaloguj się
  • Katarzyna Rudnicka-Suska

    0

    Nie rozumiem. Ludzie są... przecież dzieci na podwórku przedszkolnym są raptem godzinę lub dwie w ciągu dnia. Ja mam mieszkam w centrum miasta i mam za płotem duży teren że złomowiskiem, a właścicielem jest szanowany w mieście biznesmen.

  • g106

    0

    A teraz kupi to kościół za grosze, zmieni działkę z powrotem na budowlaną, sprzeda deweloperowi za miliony a ten wybuduje tysięczne blokowisko. Brawo!!!

  • Kalina Kula

    Oceniono 1 raz -1

    A wszystko przez modę na bezstresowe wychowanie dzieci.
    Gdyby rodzice poświęcali więcej uwagi dzieciom jak dawniej i tłumaczyli jak należy się bawić aby nie zagłusza siebie nawzajem to nie byłoby tematu.
    Na forum wypowiadają się najczęściej ludzie, którzy mają dzieci korzystające z placów zabaw, chodzące do przedszkola czy szkoły podstawowej.
    Rzadko na forach wypowiadają się osoby, które albo nie maja dzieci albo już swoje dzieci odchowały bądź są emerytami czy rencistami. Osoby te również mają prawo do wypoczynku - należy to uszanować. Ci, którzy dzisiaj są za budową przedszkola lub placu zabaw pomiędzy blokami też będą kiedyś w podeszłym wieku.
    Wtedy dopiero będą w stanie zrozumieć tych, którzy potrzebują odpocząć w ciszy po pracy we własnym domu.

  • baaag

    0

    Może wytoczyć sprawę Urzędowi Miejskiemu za zmianę skutkująca stratami?

  • vexi

    0

    Kulczyk kupił park i wybudował Stary Browar...

  • Małgorzata Włoch

    Oceniono 4 razy 2

    Kilka lat mieszkałam w bloku przed którym był duży trawnik. Na wniosek jednej tetryckiej rodziny stała tam tabliczka zajazujaca zabaw, gry w piłkę itp. Kiedyś jednak bawiły się tam dzieci, dostojna pani sąsiadka nakrzyczala na nie że halasują. No i rzeczywiście, dzieci tam nie było. Wszyscy zato srali tam psami i było jedno kupsko.
    No ale tak, spokój był
    Takie mamy społeczeństwo

  • smiki48

    Oceniono 5 razy 3

    te kobiety nic nie straciły. Zgodnie z ustawą o planowaniu przestrzennym, jeżeli wskutek zmiany w miejscowego planu nastąpi obniżenie wartości nieruchomości, to właścicielowi przysługuje zamienna nieruchomość lub odszkodowanie finansowe.
    Znam adwokata, który wygrał taką sprawę. I było to opłacalne dla właściciela lokalu, które miasto musiało odkupić i zapłacić karne odsetki.

  • Arek Adam Jabłkowski

    Oceniono 8 razy 8

    Powinny na srodku dzialki yebnac 5 metrowy krzyz i oglosic ze to bedzie prywatne przedszkole o profilu katolickim to wtedy zaden sąd w pomrocznym skansenie wolskim ani zadna rada miasta by im nie podskoczyły.

  • peer_dolinski

    Oceniono 8 razy 6

    Przedszkole? Ależ oczywiście, są potrzebne. Gdzie? Obok? Po moim trupie. nigdy!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje