Rząd PiS od nas się dowiaduje, że Wyszkowski jednak nie ma stanowiska. "Zarządzanie uchylone"

Jacek Gądek
Europejskie Centrum Solidarności w Gdańsku

Europejskie Centrum Solidarności w Gdańsku (ŁUKASZ GŁOWALA)

Krzysztof Wyszkowski ma jednak trafić do władz Europejskiego Centrum Solidarności w Gdańsku. Ministerstwo Kultury porozumiało się z prezydentem Gdańska. Paweł Adamowicz wydał już nawet zarządzenie powołujące Wyszkowskiego, by zaraz potem je... uchylić.

- Krzysztof Wyszkowski jest w Kolegium Historyczno-Programowym ECS - mówi w rozmowie z Gazeta.pl Jarosław Sellin, wiceminister kultury. Ale to nie do końca tak jest.

W czerwcu doszło do spotkania założycieli ECS, by wypracować kompromis w sprawie składu dwóch ciał w ramach ECS: Rady i Kolegium Historyczno-Programowego. Od początku Ministerstwo Kultury chciało, aby Krzysztof Wyszkowski trafił do ważniejszego z nim: Rady.

Wyszkowski obok Kaczyńskiej

Jak informuje nas resort, ustalono, że Wyszkowski do Rady jednak nie trafi, ale do Kolegium już tak. Co ciekawe, w składzie Kolegium zasiadać ma obok Marty Kaczyńskiej - córki prezydenta Lecha i Marii Kaczyńskich. Szefem Kolegium jest Bogdan Borusewicz, a członkami m.in.: prof. Andrzej Friszke, dr Paweł Kowal, prof. Małgorzata Omilanowska (była minister kultury w rządzie PO), Maciej Pawlicki (producent filmowy i telewizyjny - m.in. "Smoleńska").

Później - w lipcu - Paweł Adamowicz wydał dwa zarządzenia o numerach 1136 oraz 1137. To drugie dotyczy składu Rady - do niej zamiast pierwotnie proponowanego przez ministerstwo Wyszkowskiego osobiście trafił wiceminister Jarosław Sellin. To zarządzenie (1137) obowiązuje.

Wyszkowski powołany na chwilę

Ale już zarządzenia ws. Kolegium (1136) na stronach władz Gdańska nie ma, choć prezydent je podpisał. W nim to prezydent Gdańska skierował Wyszkowskiego do Kolegium, bo tak ustalił z ministerstwem. A dlaczego nie ma go na stronach władz miasta? - Zarządzanie 1136 zostało uchylone, ponieważ zostało podpisane omyłkowo przed dokonaniem niezbędnych uzgodnień - informuje Magdalena Skorupka-Kaczmarek, rzeczniczka prezydenta Gdańska.

Ministerstwo jest jednak przekonane, że uzgodnień dokonano, zarządzenie wydano, a Wyszkowski jest pełnoprawnym członkiem Kolegium. - Zarówno skład Kolegium jak i Rady jest uzgodniony przez wszystkich członków-założycieli Centrum - podkreśla MKiDN w piśmie do Gazeta.pl. Ci założyciele to: Gdańsk, ministerstwo, samorząd województwa pomorskiego, NSZZ "Solidarność" i Fundacja Centrum Solidarności.

Negatywną opinią np. marszałka wojewódzkiego (a jest nim Mieczysław Struk z Platformy Obywatelskiej), władze Gdańska mogą uznać za przeszkodę dla nominowania Wyszkowskiego.

Zarządzenie powołujące Wyszkowskiego zostało uchylone - informujemy Sellina. Wiceminister kultury od nas dowiaduje się, że póki co Wyszkowski nie jest członkiem Kolegium ECS, bo Adamowicz uchylił własne zarządzenie. - Nic mi na ten temat nie wiadomo - reaguje wiceminister.

Targi polityczne

Wyszkowski jest tu jednym z klocków. - Porozumienie jest elementem szerszej polityki ministerstwa - słyszymy od jednej z osób znających kulisy rozmów ministerstwa z władzami Gdańska. W trakcie negocjacji pojawiło się m.in. oczekiwanie, aby rząd PiS przystał na kolejną kadencję obecnego szefa ECS Basila Kerskiego, którego wcześniej w PiS krytykowano.

W piśmie resort jasno jednak później zakomunikował władzom Gdańska, że chce konkursu - inaczej niż w 2014 r. (za rządów PO), kiedy to zgodził się, aby powierzyć Kerskiemu kolejną trzyletnią kadencję. Obecna kończy mu się w grudniu.

Sellin: - Prezydent Gdańska napisał list do ministerstwa z prośbą o odnowienie kadencji dyrektora Basila Kerskiego na kolejną kadencję. Po rozważeniu tej sprawy uznaliśmy, że wolelibyśmy, aby odbył się konkurs.

W efekcie władze Gdańska uniemożliwiają powołanie Wyszkowskiego do Kolegium ECS, a Ministerstwo Kultury żąda konkursu na nowego dyrektora całego ECS.

Spór z wyzwiskami w tle

Spór między Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego a prezydentem Gdańska Pawłem Adamowiczem o Wyszkowskiego trwał od ponad pół roku. Wicepremier i minister kultury prof. Piotr Gliński chciał skierować do Rady m.in. właśnie Wyszkowskiego, ale tego nazwiska Adamowicz nie chciał przełknąć i odmawiał powołania go do Rady.

Adamowicz argumentował wtedy, że choć zasługi Wyszkowskiego "dla odzyskania przez Polskę pełnej suwerenności i podmiotowości są poza dyskusją", to "od lat zapętla się w niebezpiecznych rewirach". - Nie wiem, co nim kieruje - spiskowa wizja historii i rzeczywistości, poczucie niespełnienia, poczucie jakiejś niejasnej misji, niechęć czy też nienawiść. A może po części każda z nich. To człowiek konfliktowy i destrukcyjny. Wszędzie widzi i tropi domniemanych agentów służb wszelakich - pisał Adamowicz. Wyszkowski odpowiadał, że Adamowicz uczynił z ECS "jednopartyjną instytucję" i "wysługuje się Lechowi Wałęsie".

Największy krytyk Wałęsy

Wyszkowski największym krytykiem byłego prezydenta spośród wszystkich byłych opozycjonistów antykomunistycznych. Wałęsa nazywał Wyszkowskiego "małpą z brzytwą", "wariatem" i "chorym debilem". A Wyszkowski Wałęsę "geniuszem zbrodni", "kanalią" i "potwornym oszustem". Wiele lat się procesowali. Teraz mieliby - przynajmniej pośrednio - współpracować w ECS.

Dlaczego Adamowicz przystał na Wyszkowskiego w Kolegium ECS? Kolegium jest ciałem o wiele mniej istotnym niż Rada. Kompetencjami Rady jest zatwierdzanie strategii ECS, odbieranie sprawozdania dot. działalności muzealnej, edukacyjnej, naukowej i kulturalnej wraz planem finansowym. Kolegium z kolei zajmuje się głównie opiniowaniem.

"Kwiatek do kożucha"

Wedle naszych informacji sam Wyszkowski nie był zwolennikiem układu Adamowicza z ministerstwem, na mocy którego miałby trafić do Kolegium (tym kieruje Bogdan Borusewicz z PO), ale nie odrzucił propozycji ministerstwa. Z samym "Borsukiem" Wyszkowski jest w konflikcie, choć nie tak ostrym jak z Lechem Wałęsą. - Wyszkowski będzie jak "kwiatek do kożucha" w tym Kolegium - słyszymy od osoby z kręgu ECS.

Krzysztof Wyszkowski to były opozycjonista - założyciel Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża, współpracował z Komitetem Obrony Robotników. W PRL był wielokrotnie zatrzymywany, uczestniczył w strajku 1980 r. w Stoczni Gdańskiej. Obecnie jest członkiem Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej i doradcą ds. historycznych wojewody pomorskiego Dariusza Drelicha.

Zobacz także nasz cykl "Gazeta do pociągu":

Odgadniesz polskie miasto po symbolu? [QUIZ]
1/10Krasnal jest bez wątpienia symbolem:
Zobacz także
Komentarze (120)
Krzysztof Wyszkowski trafił do Kolegium ECS, ale potem decyzję uchylono
Zaloguj się
  • idioteka-narodowa

    Oceniono 4 razy 4

    Wyszkowski to karierowicz b.działacz solidarności,a dziś pieniacz,którego pisiaki nobilitują go,bo jest wrogiem Lecha Wałęsy.Ciekawe co robi w IPN ten krawiec,czy szyje prokuratorom garnitury,czxy czyści buty?

  • Łukasz Łachacz

    Oceniono 6 razy -4

    Jak tam program wyborczy opozycji?
    buhahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahhaa

  • antekpociecha

    Oceniono 3 razy -1

    A po jakiego grzyba nam to centrum?

  • zd46

    Oceniono 5 razy 5

    Najlepsza corka, od Alaski do Nebraski a takze "cora Koryntu".

  • evergreen111

    Oceniono 9 razy 9

    Wiedziałem że w końcu Martusia dostanie dobra fuchę!

  • norton2

    Oceniono 5 razy 5

    Niech zostanie alfonsem - więcej zarobi?

  • jaceq

    Oceniono 4 razy 4

    Śmieszny widok, jak się styropian sam miele. Niech się zmiele do końca, to się po nim spuści wodę.

  • foreksfxxxx

    Oceniono 15 razy -13

    Jeden Wyszkowski od lat mial odwag emowic ze BOlek to kapus sterownay przez ubekow.

  • u_bolt

    Oceniono 9 razy 9

    Facet 10-go listopada kończy 70 lat więc go na emeryturę należy wysłać a nie przydzielać synekurki. Do tego gość ma wyksztalcenie podstawowe i zaliczone kursy na operatora spychacza. Ale japę potrafi rozedrzeć na całe Wybrzeże i stąd te jego życiowe "awanse" polityczne. Jeżeli ma dalej szczekać i wyć to należy wsadzić prymitywa do budy i to jak najszybciej. Niech tam śmierdzi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje