Premier pierwszy raz tak radykalnie o reparacjach od Niemiec. "Chodzi o sprawiedliwość"

Beata Szydło jest zdania, że Polsce należą się reparacje wojenne za straty poniesione w trakcie II wojny światowej. - Ta krzywda nie została nam w żaden sposób naprawiona, a wręcz odwrotnie - mówiła.

O reparacjach wojennych mówił szef MON Antoni Macierewicz, poseł PiS Arkadiusz Mularczyk złożył nawet wniosek o przygotowanie ekspertyzy w tej sprawie i poinformował, że decyzję o zajęciu się tematem podjął Jarosław Kaczyński. Odpowiednia narracja budowana jest też w mediach przychylnych rządowi. Teraz Biuro Analiz Sejmowych ma stwierdzić, czy domaganie się odszkodowań jest możliwe i na jakich zasadach. 

Upominanie się o sprawiedliwość

Premier Beata Szydło do tej pory nie zajmowała jednoznacznego stanowiska w tej sprawie. Członkowie jej gabinetu mówili radykalnie, że Niemcy "bezdyskusyjnie winni są nam reparacje" (Antoni Macierewicz) lub bardziej zachowawczo, że "analizy prawne nie są jednoznaczne" (Witold Waszczykowski). Teraz głos zabrała szefowa rządu. 

- Tak naprawdę, to można by powiedzieć, że Polska upomina się po prostu o sprawiedliwość. Polska upomina się dzisiaj o to, co powinno być wobec niej wykonane. Jesteśmy ofiarą II wojny światowej (...) nie została w żaden sposób ta krzywda nam naprawiona, a wręcz odwrotnie. I dzisiaj mówienie o reparacjach jest po prostu upominaniem się własnie o sprawiedliwość i o to, co się Polsce należy - mówiła na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu.

- Jeżeli chodzi o głosy, które krytykują to stanowisko, jeżeli są tacy, którzy mają inne zdanie... No cóż, powinni przede wszystkim sięgnąć do historii i dokładnie zapoznać się z tym, co stało się na ziemiach polskich w czasie II wojny światowej - upominała Szydło.

Niemcy: Kwestia została ostatecznie uregulowana

Na początku sierpnia na deklaracje polskiej strony odpowiedział niemiecki rząd. - Niemcy poczuwają się do politycznej, moralnej i finansowej odpowiedzialności za II wojnę światową. Wypłaciły reparacje w znacznej wysokości za ogólne szkody wojenne, także dla Polski. (...) Kwestia została w przeszłości ostatecznie uregulowana. W 1953 roku Polska wiążąco (...) zrezygnowała z dalszych świadczeń reparacyjnych dla całych Niemiec i w okresie późniejszym wielokrotnie to potwierdzała - powiedziała rzeczniczka rządu Niemiec Ulrike Demmer.

"Pojawiają się, kiedy na horyzoncie jest rocznica Powstania". Wraca sprawa reparacji wojennych od Niemiec

Więcej o:
Komentarze (260)
Premier pierwszy raz tak radykalnie o reparacjach od Niemiec. "Chodzi o sprawiedliwość"
Zaloguj się
  • Stan Majewski

    0

    Niech sprawdzą od razu czy Niemcy mogą zażądać zwrotu Ziem Zachodnich.

  • 0

    Odszkodowań za potop szwedzki też nie było. Na te czasy to jakiś 4 biliony euro. No pisowcy dalej hajda na przód.

  • zigzaur

    Oceniono 1 raz 1

    Brocha z pisuaru chce coś o sprawiedliwości gadać??? Paradne!

  • zyks

    Oceniono 1 raz 1

    Jak Becia wyrwie im te 6 bilionów $, to dla każdego Polaka kupi po 2 Mercedesy -
    wprawdzie tylko średniej klasy, ale nowe i zostanie jeszcze dla emerytów na kopertę pod choinkę. Na to akurat to starczy. Wtedy ma zagwarantowane 7 kadencji, aż do emerytury. A, jeszcze Brzeszczom zafunduje park wodny i gratisowe lody, przez 20 lat.

  • i-muzyka

    Oceniono 2 razy 2

    Pani Premier, Kaczyński, Mularczyk i Maciarewicz mogą renegocjować z nazistami wysokość prowizji dla szmalcowników.
    Do rozmów w imieniu Polaków na jakikolwiek temat raczej się nie nadają.

  • Miroslaw Grad

    Oceniono 2 razy 2

    Ten rząd myśli tylko nad tym komu wydrzeć kasę .Polacy już nie chcą płacić dodatkowych haraczy,to może Niemcy,za II wojnę,potem Rosja za 17 września i zniewolenie komunistyczne,Szwedzi za potop,Austria za rozbiory Litwa, Białoruś,Ukraina za kresy.A może ten rząd i my Polacy byśmy się zabrali do roboty i sami na siebie zaczeli zarabiać.Gazu łupkowego też nie ma.

  • Miroslaw Grad

    Oceniono 1 raz 1

    Ten rząd myśli tylko nad tym komu wydrzeć kasę .Polacy już nie chcą płacić dodatkowych haraczy,to może Niemcy,za II wojnę,potem Rosja za 17 września i zniewolenie komunistyczne,Szwedzi za potop,Austria za rozbiory Litwa, Białoruś,Ukraina za kresy.A może ten rząd i my Polacy byśmy się zabrali do roboty i sami na siebie zaczeli zarabiać.Gazu łupkowego też nie ma.

  • j_p_salomonczyk

    Oceniono 1 raz 1

    Szydło wraz z PiSem pragnie oddać Niemcom Ziemie Zachodnie i Śląsk. Potem pozwą Szwedów, Mongołów, Tatarów i wszystkie inne nacje! Potem zadeklarują przyłączenie się Polski do Rosji. Wcześniej Unia Polskę kompletnie zignoruje, konstatując iż miejsce Polski jest w jakimś szpitalu dla "inteligentnych inaczej"!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX