Wicepremier "ma wątpliwości" w sprawie wycinki. "Nie jestem zwolennikiem prac w Puszczy"

21.08.2017 15:52
Piotr Gliński

Piotr Gliński (PATRYK OGORZAŁEK)

- Nie jestem zwolennikiem prac leśnych i pozyskiwania drewna z Puszczy Białowieskiej - przyznał wicepremier Piotr Gliński w rozmowie z Radiem Wrocław. Wyjawił, że poprosił o szczegółowe dane w sprawie wycinki.

Zdaniem ministra kultury Puszcza powinna być "sanktuarium przyrodniczym, które powinno pozostać nietknięte". - Natomiast jest tam faktycznie problem z kornikiem. Wybór jest taki: czy my spróbujemy realizować sanitarne cięcia i spróbujemy zwalczyć tego kornika, czy też pozostawimy to przyrodzie? W pierwszym przypadku mamy szansę na rozwiązanie problemu kosztem wycinki w ciągu kilku lat. W drugim przypadku przyroda sobie z tym poradzi, tylko to może trwać lat kilkadziesiąt, albo kilkaset, więc taki mamy wybór - mówił w Radiu Wrocław

Wicepremier przyznał jednak, że rozmawia z ministrem Szyszko i sprawdza, "czy tam odbywa się jakaś inna wycinka poza wycinka sanitarną". 

- Będziemy na ten temat rozmawiali. Jesteśmy świadomi, że jest to problem. To nie jest problem, który jest obojętny. Na przykład wizerunkowo dla naszego rządu. Dla mnie jest to trudny temat, ponieważ ja zajmowałem się walka o polską przyrodę w czasach, kiedy ona była szalenie zagrożona - mówił Gliński. 

Wicepremier był prywatnie w Puszczy Białowieskiej w lutym, ale - jak mówił - "trudno powiedzieć, co stwierdził".  - Na pewno, że jest kornik i to potwierdzają wszyscy, także przyrodnicy i ekolodzy. Poprosiłem ostatnio o dane, dotyczące tego, czy jest tam wycinka większa, niż tylko wycinka sanitarna - wyjaśniał. 

Niepokorny wicepremier

Piotr Gliński nie po raz pierwszy wyraża opinie inne od innych członków rządu. W listopadzie ubiegłego roku na antenie TVP ostro skrytykował telewizję za materiały o organizacjach pozarządowych.

- Przykro mi, że w telewizji publicznej po zmianie politycznej, na którą ja harowałem przez wiele lat, tego rodzaju zarzuty mnie spotykają. Nie wiem, jak mam to rozumieć w ogóle, to jest jakiś koszmar, dom wariatów. Państwo żeście oszaleli z tymi programami drążącymi organizacje pozarządowe, z tymi grafami łączącymi jakieś organizacje, pokazywanie zdjęć, przestępców, to wygląda jak listy gończe - mówił Piotr Gliński.

'To jest kompromitacja TVP'. Gliński był gościem 'Wiadomości'. I nie wytrzymał

Zobacz także
Komentarze (109)
Wicepremier "ma wątpliwości" w sprawie wycinki. "Nie jestem zwolennikiem prac w Puszczy"
Zaloguj się
  • flanemco

    Oceniono 2 razy 2

    Gliński masz wątpliwości to zwal chabetę... i po puszczy.

  • lech2011

    Oceniono 1 raz 1

    Wicepremier "ma wątpliwości"

    ryzykant...

  • kawabis

    Oceniono 5 razy -3

    Minister kultury zaraził się od podopiecznych, wie lepiej co potrzebne by puszcza wygrała z kornikiem, taki leśniczy amator. To tak jak ginekolog amator, może popatrzeć, paluszkiem dotknąć ale czy może pomóc w chorobie, nie. Czy postawi właściwą diagnozę też raczej nie. Pan minister wypowiada się jako socjolog, prace w puszczy psują wizerunek rządu. Puszcza może zdychać żarta przez kornika, za 20 -30 lat jej już nie będzie, ale ekologów też już nie będzie więc nie ma problemu. Nie wszystkich ekologów bo pojawią się nowi, ale ci sobie znajdą inny sposób na zarobek w ramach fundacji. Będą bronić pustyni. Na Pomorzu też trzeba zostawić kikuty przewróciły się niech leżą las sobie poradzi, może kornik z puszczy się przeniesie i puszczy odpuści. Bo czym się różni złamane drzewo od suchego? Tylko tym, że złamane potrzebuje jeszcze kilku miesięcy by też uschnąć. Na koniec cytacik dla ekologów i tych co z tego żyją i takich incydentalnych jak profesor: "Udział w „duchowych" aktywnościach tylko po to, by poczuć się lepszym od innych, ... To chyba najczęstsza z ciemnych stron duchowości, w dodatku przybierająca wiele form. Jedni czują się lepsi, ponieważ czytają Alana Wattsa. Inni, bo do pracy jeżdżą na rowerze albo nie oglądają telewizji, albo nie jedzą mięsa. Albo też używają kryształów. Albo chodzą do świątyń. Albo praktykują jogę czy medytują. Albo biorą psychodeliki. ... Mówię tylko, że niepokojąco łatwo jest dopuścić,aby duchowe idee i praktyki stały się pułapką dla "ego" — uwierzyć, że skoro je podejmujemy, to z pewnością jesteśmy o całe niebo lepsi i bardziej oświeceni niż ludzki tłum dookoła. Jednak taki sposób podejścia do „duchowości" nie jest ani trochę lepszy, niż przekonanie o własnej wyższości wynikające z posiadania magisterki czy bycia kibicem Legii". Racjonalista.pl.

  • baj62

    Oceniono 2 razy 2

    Dlaczego teraz, czyżby odważniejszy był w tablecie?Dziś kiedy Szyszko tak nieodpowiedzialnie narozrabiał to powrót do punktu np. -10 jest trudne i kosztowne, a najważniejsze że czasochłonne.

  • marylu5

    Oceniono 2 razy 2

    Rychło w czas się opamiętał ,jak puszcza jest wycięta.

  • kastoripollux

    Oceniono 3 razy 3

    A tablet nie ma tych danych na swoim dysku twardym? Przecież wszystkie pisiory zostały zaprogramowane przez naczelnego programistę Wolski.

  • a_usher

    Oceniono 4 razy 4

    – Szyszko realizuje wycinkę pod nazwą sanitarne cięcia tak jak Kubuś Puchatek mieszka pod nazwiskiem pana Woreczko.
    – A co to znaczy pod nazwą?
    – To znaczy, że tak ma napisane na okładce teczki, a pod spodem jest zapotrzebowanie na wyręb gospodarczy.

  • maxdog1

    Oceniono 2 razy 2

    hochsztapler i ignorant w każdej dziedzinie , co udowadnia od chwili wykorzystywania go jako "technicznego" przez kartofla pisuarowego

  • edals

    Oceniono 5 razy 5

    A czy w tej sprawie coś zrobił czy poprzestał na swoich wątpliwościach? Przecież Gliński to wicepremier i co miesiąc wyciąga rękę po pensję wicepremiera?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje