118 skazanych. Tylu uciekło na wolność dzięki programowi "Praca dla więźniów"

11.08.2017 18:10
12-letni Hubert zastrzelił kolegę. Sąd w Żywcu uznał, że to ojciec pójdzie do więzienia

12-letni Hubert zastrzelił kolegę. Sąd w Żywcu uznał, że to ojciec pójdzie do więzienia (Fot. Iwona Burdzanowska / Agencja Gazeta)

Przez ostatnie pół roku na wolność uciekło w Polsce 118 więźniów. Brali oni udział w rządowym programie "Praca dla Więźniów".

„Praca dla Więźniów” to zainicjowany przez wiceministra sprawiedliwości Patryka Jakiego program, polegający na tym, że osoby odsiadujące kary pracują poza murami więzienia. Za zarobione pieniądze mogą spłacać swoje długi 

Rząd dofinansowuje 

Program cieszy się dużym zainteresowaniem (w całej Polsce pracuje ponad 30 tys. skazanych) wśród prywatnych przedsiębiorców m.in. dlatego, że otrzymują dofinansowanie pracownika-więźnia w wysokości 35 proc. kosztów zatrudnienia. W rzeczywistości sprawa nie wygląda kolorowo. Jak podaje money.pl w ciągu ostatniego pół roku, z pracy uciekło 118 więźniów. Część udało się złapać, część jest nadal poszukiwana.

Co na to sam pomysłodawca programu? 

Nigdy w historii III RP tylu więźniów nie pracowało. To oczywiście obniża koszt dla obywatela i poprawia resocjalizację. Z drugiej strony, skoro o tyle więcej osób pracuje, to liczba oddaleń też rośnie. Realnie jednak spada stosunek oddaleń do ogółu pracujących

- odpowiedział money.pl wiceminister Patryk Jaki. 

Uciekinier skazany za morderstwo 

W ubiegłym miesiącu pisaliśmy o głośnej ucieczce skazanych odsiadujących wyroki za zabójstwo, oszustwa i kradzieże. Mężczyźni pracowali na terenie Cmentarza Komunalnego we Włocławku oraz w firmie Dawtona w Lipnie. Uciekli, bo nikt ich nie pilnował - do pracy zostali skierowani bez konwoju.

Poznasz, która to polska komedia? Kadry z filmów [QUIZ]
1/15Jaki tytuł ma ta polska komedia?
Zobacz także
Komentarze (156)
118 skazanych. Tylu uciekło na wolność dzięki programowi "Praca dla więźniów"
Zaloguj się
  • Tomasz Leśny

    0

    Nie wiem jak wyglada to obecnie, ale wiem jak wyglądało to przed wprowadzeniem tego programu. Mianowicie jest/było tak ze ogólnie w Polsce nie jest normą ze ktorymś z etapów nota bene fikcyjnej resocjalizacji jest zatrudnienie, raczej jest tak ze istnieją swoiste zagłebia penitencjarnego dobrobytu gdzie skazany ma szanse dostać pracę lub warunkowe zwolnienie. Są Zk gdzie tego typu instytucja istnieje czysto teoretycznie a wymagana norma/statystyka wyrabiana jest na osadzonych z wyrokami np do 6 miesięcy gdzie po prawdzie właśnie im ona jest w gruncie rzeczy zbędna. Inni, nazwijmy ich "prawdziwi przestępcy" ktorzy realnie wymagają i potrzebują tego wdrożenia, przystosowania, wyrpbienia pewnych schematów, ktorych nigdy nie znali, a co rownie ważne przez dlugie lata zdani na finansową pomoc rodziny z zewnątrz; nie mają kompletnie szans na cokolwiek oprucz tworzonych ad hoc, czesto jedynie na papierze tzw programów resocjalizacyjnych, ladnie nazwywanych "indywidualnym oddziaływaniem". I tu dochodzi do takich absurdów, ze skazany ktory nigdy nie mial problemu z alkoholem jest kierowany na program tzw"alkoholowy" niejednokrotnie kilka razy podczas wieloletniej odsiadki, aby tylko statystyka byla zrobiona i pieniadze z Unii pobrane. Skazani sa szantazowani sprytnymi mykami w sytuacjach gdy wyraźa jakas wątpliwość co do pseudo metod pracy administracji. Mozna by tak wymianiac godzinami absurdy i paradoksy codziennego zycia skazanych i sluzby wieziennej niejako zyjacych w swego rodzaju symbiozie.

  • Daniel Kepinski

    Oceniono 1 raz -1

    Ale z was imbecyle z tych co zwiali jeczcze gorsi idioci pracują ci co mają krótkie wyroki za alimenty jakieś kradzieże czy rozboje za dowóz do pracy odpowiada pracodawca wedlug mnie powinni trać 12 godzien na dobę by odrobić wczasy w kryminale większość to są nieroby którzy wolą cos ukraść niż iść do pracy czy mają w dupie ze ich dzieci nie mają co jeść powinno się ich łańcuchem spiąć i na rowy z lopatami wysłać lub do kamieniolomow do roboty program jest dobry i działa

  • zyks

    Oceniono 1 raz 1

    Rządowy program "Praca dla Więźniów". Rząd Dobrej Zmiany jest pewny jeszcze trzech kadencji. Ale na wszelki wypadek wprowadził ten "program", gdzie łatwiej czmychnąć z kicia, bo domyślają się, co ich czeka po ostatniej kadencji.

  • 162tony

    Oceniono 2 razy 2

    jak wypuszczacie morderców czy złodziei samochodów - to uciekają... proste.

  • kocurimysza

    Oceniono 3 razy 1

    Co za bandyta zezwolil skazanym bandyta pracowac ??????? a do tego bez konwoju !!!! , A moze chodzilo ABY wziasc w Lape ??? BO TO NORMALNEMU CZLOWIEKOWI W GLOWIE SIE NIE MIESCI ABY MORDERZA SAM CHODZIL !!!!!!!!!.

  • poljack

    Oceniono 5 razy 5

    Do pracy na wolności nie wysyła się morderców złodziei tylko osoby z lekkimi wyrokami a i w takich przypadkach zdarzały się ucieczki.

  • wolak007

    Oceniono 4 razy 4

    Wyklęci uciekinierzy...

  • loneman

    Oceniono 3 razy 1

    Praca czy "wolnosc+"? Kolejne szkodliwe programy dla panstwa z ktorych wiecej klopotu, chaosu i wydatkow, jak zwsze w przypadku prosocjalnych i populistycznych rzadow.
    To taki ukryty rodzaj amnestii jak rozumiem a uwolnione w ten sposob "zasoby ludzkie" posluza min. wojny do zasilenia swych oddzialow bojowkow-partyzanckich do walki z urojonym wrogiem a niedlugo z niezadowolonym spoleczenstwem co "za duzo" protestuje:/

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje