Więcej policjantów na miesięcznicy niż na Woodstocku. Ile płacimy za prywatne obchody?

Wiktoria Beczek
11.08.2017 17:32
Porównanie miesięcznicy smoleńskiej z Przystankiem Woodstock

Porównanie miesięcznicy smoleńskiej z Przystankiem Woodstock (Marta Kondrusik / Gazeta.pl)

Barierki przez całą długość Krakowskiego Przedmieścia, kordony funkcjonariuszy i setki radiowozów. To wszystko, żeby oddzielić stosunkowo niewielką manifestację od manifestacji jeszcze mniejszej. Dziś MSWiA podało zaskakujące dane na temat policyjnej ochrony miesięcznicy. 

Do ochrony sierpniowej miesięcznicy zaangażowano 2,1 tys. policjantów. To i tak o 400 mniej w porównaniu do ubiegłego miesiąca. Jak wyjaśniał na konferencji wiceszef MSWiA Jarosław Zieliński, siły są duże, ponieważ chodzi o "grupy ludzi, które deklarują łamanie prawa". - W sytuacji, kiedy są zantagonizowane, ale w jedną stronę tak naprawdę ten antagonizm prowadzi, grupy podczas zgromadzeń, policja musi to brać pod uwagę - tłumaczył pokrętnie. 

Szef operacji policyjnych, który odpowiada za przygotowanie służb, każdorazowo dokonuje "analizy zagrożeń" i dostosowuje do tego obstawę funkcjonariuszy.

Byłoby bardzo niedobrze, gdyby (...) zaplanowano za małe siły i środki, gdyby doszło do zagrożeń, gdyby doszło do skutecznego zakłócenia prawa i porządku publicznego i gdyby zagrożeni byli uczestnicy, czy to tej legalnej manifestacji, czy też inni, nawet ci, którzy czynią to w sposób nielegalny i konfrontacyjny. Wszystkim policja ma zapewnić bezpieczeństwo

- mówił wiceminister. Jednocześnie zaapelował, by "odstąpić od zamiarów konfrontacyjnych", które mogą prowadzić do "destabilizacji, zamieszek, jakichś przepychanek, naruszania godności osobistej, bezpieczeństwa osób". 

Ponadto Zieliński przekonywał, że nigdy nie wiadomo, ile osób weźmie udział w miesięcznicy oraz kontrmiesięcznicy i dlatego policja musi szacować "nawet z pewnym elementem naddatku siły i środków".

Tyle teorii, a jak wyglądają konkretne liczby?

Z informacji komendy stołecznej wynika, że w kulminacyjnym momencie w miesięcznicy wzięło udział ok. 2,5 tys. osób, a 500 osób brało udział w kontrmanifestacji. Prosta matematyka wskazuje, że na 3 tysiące wszystkich osób przypadało 2,1 tys. policjantów. Na jednego funkcjonariusza przypadało więc 1,5 osoby. To niemal osobista ochrona. 

Do tego dochodzi jeszcze Biuro Ochrony Rządu, które ochraniało co najmniej cztery osoby - wicemarszałka Sejmu, dwóch ministrów i wiceministra. Ale nie byli to wyłącznie "standardowi" BOR-owcy - na Krakowskim Przedmieściu byli też snajperzy Biura.

Dla porównania należy pokazać siły zgromadzone na Przystanku Woodstock. Festiwal ochraniało 1,6 tysięcy funkcjonariuszy, a uczestniczyło w nim 250 tys. osób. I znów - prosta matematyka - na jednego policjanta przypadało ponad 156 uczestników festiwalu. 

Wiceminister przekonywał, że policjantów było mniej, bo "nikt nie zapowiadał żadnych konfrontacji". Wcześniej jego szef mówił jednak, że Woodstock to impreza "podwyższonego ryzyka".

Ile zapłacimy za miesięcznicę?

Koszta sierpniowej miesięcznicy nie są jeszcze znane. Wiadomo, że w ubiegłym miesiącu wyniosły 760 tys. zł. W kwietniu, a więc w rocznicę katastrofy, podatnicy za zabezpieczenie zapłacili równe 700 tys. zł. 

Minister porównał je do kosztów ochrony Woodstocku. - Tamte koszty wynosiły przynajmniej 2,5 mln zł jeśli chodzi o policję (...), ale my tego nie wypominamy. Jest zgromadzenie, jest impreza, policja musi zapewniać to, co do niej należy - mówił. Nie dodał jednak, że festiwal jest imprezą kilkudniową, a faktyczne obchody miesięcznicy trwają od wyjścia z Archikatedry do końca przemówień przed Pałacem Prezydenckim, a więc nie więcej niż 1,5 godziny.  

Jednocześnie należy zauważyć, że festiwal odbywa się raz do roku, a miesięcznica - jak sama nazwa wskazuje - co miesiąc. Zakładając, każdorazowo koszt zabezpieczenia wynosiłby około 700 tysięcy złotych, koszt roczny to niemal 8,5 miliona.

Z obliczeń TVN24 wynika, że lipcowa miesięcznica kosztowała o 140 tysięcy złotych więcej niż wszystkie 12 miesięcznic w 2015 roku. 

88. miesięcznica smoleńska: "My nie chcemy ani burdy, ani zadymy z tymi ludźmi"

Poznasz, która to polska komedia? Kadry z filmów [QUIZ]
1/15Jaki tytuł ma ta polska komedia?
Zobacz także
Komentarze (285)
Więcej policjantów na miesięcznicy niż na Woodstocku. Ile płacimy za prywatne obchody?
Zaloguj się
  • jarmuk636

    0

    Czy w Woodstocku ktoś planował kontrfestiwal? Płacić powinni Obywatele Rp, jako że przez groźby tych typów trzeba chronić misięcznicę i tyle.

  • junkamm

    0

    czy to prawda że kaczynski ma co miesiąc miesiączke ? niech ktos odpisze . bo napewno szydło juz jej nie ma bo jest bardzo stara .

  • junkamm

    0

    kaczynski szydlo i całe prawo i sprawiedliwosc wydało na wszystkie niepotrzebne nikomu miesiecznice ok 67 milionów zł włącznie z ochroną . a w kraju emeryci rencisci niepełnosprawni chodzą po mieszkaniach i żebrzą za chlebem . praktycznie chorzy ludzie nie leczą sie bo nie mają za co . muszą wybierac . albo jakiekolwiek jedzenie albo szpital gdzie dostaną troche jedzenia . jest to bardzo szeroka skala głodu i cierpien tych ludzi . niepełnosprawni emeryci są odrzuceniu na bok przez panstwo pisowskie . okłamali tych ludzi w wyborach . głosowali na pis licząc ze bedzie im troche lepiej . niestety po raz kolejny zostali perfidnie okłamani oszukani . . pisowskie panstwo katolickie to nic innego jak wyzuci z serca i sumienia katolicy . wolą stawiac jakies tam pomniki miesiecznice i sobie ogromne pobory nagrody premie . panstwo pisowskie w żadnym przypadku nie powinno rzadzic . to nie są ludzie . to bydło które jest popierane przez kosciół i rydzyka . niestety bardzo sie ludzie zawiedli na pisie . nawet kosciół teraz żałuje gdy ich popierał . miljony zł jest wydawane na ich uciechy bale chlanie i urlopy co chwila . emeryt rencista niepełnosprawny przechodzi holokaust głodowy jak za hitlera i stalina ku uciesze pisowskich bandytów . jeżeli chodzi o prezydenta dude on tak samo prowadzi tą polityke jak pis wobec chorych starszych i niepełnosprawnych . . zawiedlismy sie na dudzie i nikgdy juz nie bedzie naszym polskim prezydentem . za to bedzie miał razem z pisem wiezienie trybunały stanu . to zwykli zdrajcy narodowi i pod przykrywką katolickim rujnunuje nasze panstwo wraz ludzmi w polsce .

  • senior2244

    Oceniono 3 razy 3

    PiSowscy idioci z paranoikiem szczerbatym na czele tak się boją suwerena że chodzą w zasiekach jak kurdupel w czasie miesiączki odprawia swoje egzorcyzmy. A 10 sierpnia Kain znów się przybliżył do poznania prawdy jak wysyłał brata do Smoleńska.Jak długo ta PODŁA ZMIANA będzie jeszcze niszczyć nasz kraj i polaków a w zasadzie to kurdupel bo reszta to ma g...o do gadania. Mogą tylko wazelinować i włazić do d..y paranoika.

  • lusjola

    Oceniono 1 raz 1

    Trza mu zafundować pancerną lektykę nie trzeba będzie zatrudniać tylu policjantów za NASZE pieniądze a chętnych do niesienia zbawiciela jest od groma !!! Wystarczy spojrzeć w te japki miłośnie nachylające się nad "naczelnikiem" ( bo gdzie mu do Piłsudskiego) ale marzy mu się marzy.....

  • Justyna Pasierb

    Oceniono 3 razy 3

    Czyli impreza podwyższonego ryzyka. Minister Błaszczak powinien zabronić takich zgromadzeń w trosce o bezpieczeństwo Polaków, oczywiście.

  • Zdzislaw Wegner

    Oceniono 2 razy 2

    I tak czeka was wspaniale stulecjia .Jest miejsce gdzie mafija SMOLENSKA SPEDZI SWOJE OSTATNIE DNI .Obuz karny juz szykuja WAM miejsca.powodzenia

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje