"DGP": NSA uznaje skład TK narzucony przez PiS. Sąd się odcina: To nadinterpretacja

03.08.2017 12:50
Budynek Trybunału Konstytucyjnego

Budynek Trybunału Konstytucyjnego (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

Według Naczelnego Sądu Administracyjnego Sejm skutecznie unieważnił wybór sędziów TK dokonany przez poprzedni Sejm - twierdzi "Dziennik Gazeta Prawna". NSA już sprostował te doniesienia i podkreśla: to nadinterpretacja.

"Dziennik Gazeta Prawna" oparł swoje wnioski o fragmenty pisma, jakie dziennikarze otrzymali od rzeczniczki NSA. Zapytano ją bowiem o status prof. Romana Hausera. Przypomnijmy, to jeden z trzech sędziów TK wybranych przez Sejm poprzedniej kadencji, od którego prezydent Andrzej Duda nie przyjął ślubowania. Ponieważ sędzia wrócił do czynnego orzekania w NSA dziennikarze próbowali ustalić, czy oznacza to, że zrzekł się stanowiska w TK.

Jak pisze "DGP", z udzielonej odpowiedzi wynika, że sędzia stanowiska się nie zrzekł, bo nie musiał. Tak ma bowiem wynikać z sejmowej uchwały autorstwa PiS podważającej jego wybór do Trybunału. Skoro tak - pisze dalej dziennik - to sędziami TK nie są także dwaj inni wybrani głosami PO-PSL sędziowie: Andrzej Jakubecki i Krzysztof Ślebzak. A ich miejsca skutecznie zajęli wybrani przez PiS Mariusz Muszyński, Henryk Cioch i do niedawna Lech Morawski (zmarł 12 lipca) - konkluduje "DGP".  

NSA: to nadinterpretacja

W ciągu dnia do publikacji gazety odniósł się sam NSA. W wydanym oświadczeniu sąd nazywa wnioski dziennikarzy "nieuprawnioną nadinterpretacją".

Naczelny Sąd Administracyjny nie zajął w tej sprawie żadnego ogólnego stanowiska. W szczególności, wbrew twierdzeniom autorki publikacji nie oceniał ani legalności uchwał podjętych przez Sejm RP, ani ich skuteczności. Wyjaśnił jedynie dlaczego prof. Roman Hauser orzeka w Naczelnym Sądzie Administracyjnym, powołując się wyłącznie na fakty, a nie ich ocenę

- tłumaczy NSA. I podkreśla: prof. Roman Hauser nigdy nie został zatrudniony w Trybunale Konstytucyjnym, ani nie zrzekł się stanowiska sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Mega quiz szkolny. 8 przedmiotów, 8 pytań. Zmierz się z koszmarami z dzieciństwa!
1/64LEKCJA PIERWSZA: HISTORIA

Bitwa pod Cedynią była zbrojnym starciem Polski i:
Zobacz także
Komentarze (157)
"DGP": NSA uznaje skład TK narzucony przez PiS. Sąd się odcina: To nadinterpretacja
Zaloguj się
  • dr.eames

    Oceniono 1 raz 1

    Ciekaw jestem kiedy PAD wykorzysta asa z rękawa i przyjmie przysięgę od jednego z trzech sędziów wybranych przez sejm poprzedniej kadencji. Myślę że przy nasilającej się presji ze strony PiS będzie zdolny do takiego ruchu.

  • maxdog1

    Oceniono 2 razy 2

    pani sedzia Jaśkowska, nie klucz. Odważnie zajmij z paczką NSA oficjalne stanowisko w sprawie - legalnosci/ nielegalnosci "wyboru , powołania" tych DUBLERÓW do TK i wyjaśnijcie fachowo czy prawo i Konstytucja zostały w tym względzie złamane !!! Teraz, jak zadziałałaś pani jako publiczny pretekst dla faiknewsu, jest to Wasz obowiązek SĘDZIOWIE NAJWYŻSI !!!

  • kapitan23j

    Oceniono 3 razy 3

    Pani sędzia Jaśkowska potknęła się o własne niedomówienia. Nie byłoby problemu gdyby odpisała Kryszkiewicz, że prezydent Duda odmówił przyjęcia ślubowania od prof. Hausera i jego stan jest zawieszony, "oczekuje na podjęcie obowiązków" jak stało napisane na stronie TK do końca kadencji Rzeplińskiego. Zamiast tego poszła w łamańca, że ona nie pisze, że jego wybór został operetkowo anulowany przez reżim Kaczyńskiego, ale fakty są takie, że jego wybór został operetkowo anulowany przez reżim Kaczyńskiego. Jeśli to nadinterpretacja to sędzia Jaśkowska sama do niej doprowadziła.

  • de_villars

    Oceniono 4 razy 2

    W tej sprawie jest tylko jedno interesujące pytanie - a mianowicie dlaczego DGP sprokurował i puścił fejka.

  • lawski

    Oceniono 2 razy 0

    Od wczoraj toczy się burza wokół informacji, jakoby NSA zaakceptował skład Trybunału Konstytucyjnego. Takie wnioski wysnuła dziennikarka GPC, Małgorzata Kryszkiewicz i błyskawicznie puściła tego newsa w Polskę.

    Na odpowiedź NSA nie trzeba było długo czekać. „W związku z nieuprawnionymi wnioskami wyciągniętymi z odpowiedzi udzielonej dziennikarce Dziennika Gazety Prawnej Małgorzacie Kryszkiewicz przez Rzecznika Prasowego Naczelnego Sądu Administracyjnego w trybie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej informuję, że odpowiedź ta dotyczyła statusu sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego prof. Romana Hausera”.

    Przypomnijmy. Profesor Hauser został wybrany przez Sejm VII kadencji na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Wówczas zrzekł się stanowiska prezesa NSA oraz przewodniczącego KRS i zgodnie z tym, rozpoczął pracę w TK 7 listopada 2015 roku, mimo że nie został zaprzysiężony przez prezydenta. Kiedy PiS doszedł do władzy, to jego posłowie wraz z posłami Kukiza zakwestionowali wybór profesora i nie zmienili zdania, choć TK w grudniu 2015 roku uznał ten wybór za zgodny z konstytucją. Praktycznie więc, profesor utracił swoje stanowiska na rzecz tego, którego nie pozwolono mu objąć. Obecnie jest szeregowym sędzią NSA, na urlopie i właściwie nie wiadomo, co dalej.

    Stąd też dzisiejsza reakcja rzeczniczki NSA, Małgorzaty Jaśkowskiej, która tłumaczy, że NSA nie zajął w tej sprawie żadnego stanowiska, nie ocenił legalności uchwał Sejmu, ale tylko wyjaśnił, dlaczego profesor Hauser orzeka w NSA. Profesor nie został zatrudniony w TK i nie zrzekł się stanowiska sędziego w NSA, „Stąd też wnioski przedstawione we wspomnianych artykułach prasowych, a także innych publikacjach, które ukazały się na licznych portalach internetowych, stanowią nieuprawnioną nadinterpretację odpowiedzi udzielonej Pani Małgorzacie Kryszkiewicz”.

    Sprawa wydaje się całkowicie jasna. Ktoś puścił kaczkę dziennikarską, której celem było pokazanie narodowi, że tak walczył o sądy, tak je wspierał, a jak przyszło co do czego, to sędziowie mają ich w nosie. Mleko się jednak rozlało. Od wczoraj ludzie nie kryją oburzenia i rozczarowania. Pytanie, ilu z nich przeczyta sprostowanie rzeczniczki NSA, do ilu z nich dotrze, że dali się nieźle wmanewrować?

    Tamara Olszewska

  • ja go

    Oceniono 3 razy 1

    jak widać, podchody pod dobrą współpracę z PIS już się zaczęły po jak widać skutecznym straszeniu wolnych mediów.

    Dziś przede wszystkim w tym kraju trzeba ODWAGI, aby udowadniać że ma się rozum a nie tylko portfel.

  • etyk3

    Oceniono 3 razy -1

    ''SN się zeszmacił'' NSA ''się zeszmacił''
    To pozostał wam tylko ostateczny

  • niezapominajka03

    Oceniono 8 razy 4

    Może wreszcie nadszedl czas aby jasno i niezbicie wypowiedział sie NSA na temat legalności czy nielegalności wyboru i zaprzysiezenia śedziów - dublerów do TK.
    Obywatele oczekuja przejrzystego i jednoznacznego stanowiska w tej sprawie.

  • kawabis

    Oceniono 8 razy 0

    I podkreśla: prof. Roman Hauser nigdy nie został zatrudniony w Trybunale Konstytucyjnym, ani nie zrzekł się stanowiska sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego. To gdzie tu nadinterpretacja

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje