Szczyt G20. USA stają okoniem ws. klimatu, Putin składa zapewnienia, a na ulicach zamieszki

W Hamburgu zakończył się szczyt państw G20. We wspólnym oświadczeniu uczestnicy szczytu opowiedzieli się za wolnym handlem i przeciwko protekcjonizmowi. Ze względu na odmienne stanowisko Stanów Zjednoczonych, zebranym nie udało się zawrzeć wspólnego stanowiska na temat ochrony klimatu. Obradom towarzyszyły zamieszki.

W oświadczeniu przyjętym na zakończenie spotkania napisano, że uczestnicy szczytu odrzucili postulat Waszyngtonu dotyczący renegocjacji porozumienia o klimacie. Wszyscy też, poza Stanami Zjednoczonymi uznali, że nie należy rezygnować z paryskiego dokumentu.

Przyjęte pod koniec 2015 roku przez 195 państw porozumienie ma ograniczyć globalne ocieplenie. Kanclerz Niemiec Angela Merkel przypomniała, że w zawartym przed półtora rokiem dokumencie jest wyraźnie napisane, że porozumienie klimatyczne jest nieodwołalne. Dodała, że nie liczy na to, iż Waszyngton zmieni zdanie.

Ukłonem w stronę Stanów Zjednoczonych, był zapis, że Amerykanie chcą pomóc innym krajom w czystszym i skutecznym wykorzystywaniu kopalnych źródeł energii, takich jak węgiel.

Kompromis z USA

Prezydent Donald Trump nie miał konferencji po zakończeniu szczytu. Podczas obrad krytycznie oceniał liberalizację handlu. Argumentował, że sprzeciwiając się wolnemu handlowi chroni amerykańskie firmy przed zagraniczną konkurencją. Zebranym w Hamburgu udało się jednak uzgodnić kompromisowe zapisy. W treści końcowego oświadczenia zawarto zobowiązanie do walki z protekcjonizmem gospodarczym. Uznano też prawa państw do ochrony swoich rynków.

Pomimo dużych różnic w najważniejszych kwestiach obrad, Angela Merkel uznała szczyt G20 za sukces. Kanclerz Niemiec oświadczyła, że uczestnicy spotkania w Hamburgu wspólnie zdecydowali, że międzynarodowe rynki muszą być otwarte. Należy walczyć z protekcjonizmem i nieuczciwymi praktykami handlowymi, a także szarą strefą w bankowości.

- Jesteśmy gotowi zaangażować w ten proces państwa w ramach organizacji OECD i Światowej Organizacji Handlu - powiedziała kanclerz Niemiec. I przypomniała, że jednym z ustaleń było zwiększenie roli WTO. Instytucja ta zostanie wzmocniona, szczególnie jeśli chodzi o negocjacje, monitoring i rozwiązywanie sporów.

Putin zapewnia Trumpa

Za konkurencją na międzynarodowych rynkach, w tym również w handlu gazem opowiedział się Władimir Putin. - Opowiadamy się za usunięciem wszelkich ograniczeń, za wolnością handlu - powiedział rosyjski prezydent na konferencji prasowej podsumowującej szczyt. Nawiązując do gazociągu Nord Stream 2, powtórzył opinię na temat korzystności projektu dla Niemiec i całej Europy. Dodał, że gaz sprzedawany przez jego kraj ma konkurencyjną cenę w porównaniu z błękitnym paliwem importowanym ze Stanów Zjednoczonych. Zaznaczył jednak, że dobrze, iż gaz z Ameryki jest sprowadzany do Europy, ponieważ "konkurencja jest zdrowa".

Według Władimira Putina, w czasie spotkania z Donaldem Trumpem zrobiono pierwsze kroki dla polepszenia stosunków ze Stanami Zjednoczonymi. Jego zdaniem, można mówić o współpracy w niektórych sferach. Rosyjski prezydent odniósł także wrażenie, że Donald Trump przyjął jego zapewnienia, że Moskwa nie ingerowała w amerykańską kampanię wyborczą. Władimir Putin zapewnił, że Rosja nie zamierza ingerować w kampanię przed wyborami parlamentarnymi w Niemczech.

Na szczycie w Hamburgu mówiono też o Ukrainie. Władimir Putin pochwalił Stany Zjednoczone za powołanie specjalnego wysłannika w Kijowie.

Ivanka negocjowała w imieniu ojca

Ivanka Trump, córka i doradczyni prezydenta Donalda Trumpa zastąpiła ojca podczas trzeciej sesji roboczej szczytu państw G20 w Hamburgu. Amerykański prezydent wziął w tym czasie udział w spotkaniu dwustronnym z prezydentem Indonezji. Po jego zakończeniu wrócił na sesję obrad.

Obecność córki prezydenta przy stole rozmów pomiędzy brytyjską premier a przywódcą Chin wzbudziła kontrowersje. Media zauważają, że na zastępstwo głowy państwa delegowani powinni być ministrowie.

Zamieszki i starcia z policją

Obradom towarzyszyły zamieszki. Zamaskowani mężczyźni rabowali i plądrowali sklepy, podpalali samochody, wyrywali płyty chodnikowe. Kilkakrotnie doszło do starć manifestantów z policją. Funkcjonariusze zostali obrzuceni kamieniami i butelkami. Policja użyła armatek wodnych i gazu pieprzowego. Niepokoje zdecydowanie potępiła Angela Merkel. Niemiecki związek zawodowy policjantów wydał zaś komunikat, w którym stwierdził, że oczekuje od władz Hamburga wyjaśnień w związku z zamieszkami na ulicach miasta.

Jego burmistrz Olaf Scholz nie przyznał się do błędu. W specjalnym oświadczeniu stwierdził, że jest dotknięty tym, co spotkało mieszkańców. Wyraził też oburzenie zachowaniem wandali i podziękował policji za dobrą pracę. Minionej nocy policja aresztowała w Hamburgu 14 najbardziej agresywnych osób, a 63 zostały tymczasowo zatrzymane. W starciach z lewicowymi ekstremistami rannych zostało 213 policjantów.

Pierwsze spotkanie Trumpa z Putinem. Rozmowa trwała przeszło dwie godziny

Więcej o:
Komentarze (22)
Szczyt G20. USA stają okoniem ws. klimatu, Putin składa zapewnienia, a na ulicach zamieszki
Zaloguj się
  • caesar_pl

    Oceniono 5 razy -1

    Niemcy wywalczyli wolny handel i Nordstream 2...ha,ha,ha..ale dla Polakow to Merkel poniosla kleske...

  • beatasolar

    Oceniono 4 razy 0

    Wszyscy widzą sukcesy Niemiec.

  • Oceniono 2 razy 0

    Ja wiem,ze to nie jest artykuł wyborczej ale jest jej masę a to nie halo trochę.To nie tak,ze kocham media prawicowe ale wyborcza zrobiła się mało obiektywna.

  • marian D.

    Oceniono 6 razy -2

    Trump pokazał jak każdy dobrze wychowany jankes środkowy palec I wszyscy machaja ogórkami

  • czarna_brygada09

    Oceniono 13 razy -3

    Z tego wynika, że Putin zachował się rozsądniej niż Trump, który sprzeciwił się 'wolnemu handlowi [gdyż] chroni amerykańskie firmy przed zagraniczną konkurencją'. To jest wzorcowy idiotyzm, gdyż w ten sposób amerykańskie towary przestaną w ogóle być konkurencyjne, chyba , ze Trump zamierza do ich produkcji dopłacać ... najlepiej z własnej kieszeni ... na biednego nie trafiło.

  • pwk1

    Oceniono 8 razy 6

    A u nas jak opryskiwali , tak opryskują.

  • zig.rig

    Oceniono 23 razy -5

    Trump kocha pis-polaczków. Od tyłu.

  • lottare21

    Oceniono 10 razy 0

    Zamiast się podniecać Hamburgiem może by pomyśleć o południowej Polsce. Ludzie bez dachu nad głową. Uprawy zniszczone i ogólnie katastrofa.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX