"Naród pijany nie jest narodem wolnym". Posłanka Zwiercan rusza do walki z reklamą piwa

Jesteśmy społeczeństwem rozpitym. A naród pijany nie jest narodem wolnym - mówi posłanka Małgorzata Zwiercan stojąca na czele Parlamentarnego Zespołu ds. Rozwiązywania Problemów Uzależnień.

W rozmowie z dziennikiem "Polska" posłanka z koła Wolni i Solidarni (wcześniej w Kukiz`15) zdradza jakie są główne cele jej zespołu. Wśród nich wymienia całkowity zakaz reklamy piwa. Miałby zacząć obowiązywać do końca tego roku.

Zwiercan wie jednak, że czeka ją trudne zadanie i walka z silnym lobby browarniczym:

 W spotkaniach z naszym zespołem uczestniczyli przedstawiciele browarów, którzy próbowali nas przekonać, że reklamy służą jedynie zaprezentowaniu samej marki, a nie przekazaniu, że piwo jest dobre. Wiemy jednak, że odbiór ludzi, zwłaszcza tych bardzo młodych, po obejrzeniu reklam jest taki, że ten, kto pije piwo, jest silny, mocny i dobrze się bawi - tłumaczy posłanka. 

Na pytanie czy to posłowie jako pierwsi powinni zacząć uczyć się nieulegania pokusom, szczególnie ci "potrafiący coś tam, coś tam", Zwiercan stwierdziła:

Alkohol jest dla ludzi, więc czasami się zdarza, że ktoś użyje go w sposób mniej odpowiedzialny. Chodzi o to, aby takich sytuacji było jak najmniej, a najlepiej wcale. Oczywiście poseł powinien świecić przykładem. Powinno być jasne, że bierzemy odpowiedzialność nie tylko za siebie, ale też za kolegę czy koleżankę, również z poselskiej ławy

Jak tłumaczy wolałaby, "żeby zamiast pijanych posłów, można było częściej pokazywać zdrową, dobrze funkcjonującą rodzinę". 

Więcej o:
Komentarze (124)
"Naród pijany nie jest narodem wolnym". Posłanka Zwiercan rusza do walki z reklamą piwa
Zaloguj się
  • zigzaur

    Oceniono 2 razy 0

    Klip na temat szkodliwości picia piwa:
    youtube.com/watch?v=1xCfiOQlkWY

  • zigzaur

    Oceniono 6 razy -2

    Jest jak raz na odwrót.
    W drugiej połowie XVi wieku odbyły się aż 3 elekcje królów. Habsburgowie bardzo chcieli wsadzić na polski królewski tron kogoś swojego. Habsburski ambasador pisał do Wiednia:
    - Ci Polacy piją dużo piwa, przez co mają spokojny umysł i trudno ich zachęcić do rozróby politycznej.

  • loneman

    Oceniono 4 razy 0

    Obecny rzad jest glupszy niz ich wlasna "nocna" ustawa przewiduje. Jak nie zadziera z damska polowa kraju to teraz z meska -na ogol lubiaca piwo, zwlaszcza do dobrego meczu - badz spotkania na poziomie gdzie nie trzeba sie spic jak swinia i do tego ono sie nadaje.
    O sponsorach roznych wydarzen kulturalnych i sportowyc nie trzeba mowic i ze sa to czesto browary, czyzby za duzo pieniedzy miala "dobra zmiana" czy wydaje reszte przed swym marnym koncem? Wina i tak bedzie poprzednikow, komunistow i Marsjan, bo ci sa od lat nieodpowiedzialni jak smarkacze.

  • blski

    Oceniono 2 razy 0

    Gdyby nie to, ze dzieki historii dlugiej jak cywilizacja, alkohol jest akceptowany, to ze wzgledu na to jak jest niebezpieczny powinien byc uznany za niezwykle grozny narkotyk.
    Dewastacja ktorej jest przyczyna w zyciu rodzinnym, spoleczenstwie i zdrowiu jest nieporownywalna z niczym innym.
    Bez watpienia jestesmy spoleczenstwem podatnym na alkoholizm (kolega specjalizujacy sie w lczeniu narkomanow nie ma watpliwosci, ze jest to genetyka).
    Wladze zadko wypowiadaja sie przeciwko alkoholizmowi, jako ze jest srodkiem ktory powoduje otepienie, jak tez mozna latwo zdyskredytowac kazdego kto wypowiada swe zale pod wplywem alkoholu.
    Nalezaloby sie zastanowic dlaczego ludzie tego narkotyku tak powszechnie uzywaja, osobiscie nie widze zadnego zastosowania (w dawnych latach stosowany byl do narkozy ale teraz sa lepsze).
    Wystarczy odwiedzic izbe przyjec jakiegokolwiek szpitala zeby zobaczyc rezultat powszechnie dostepnego alkoholu.
    Mialem okazje bezposrednio doswiadczyc rezultatow alkoholizmu:
    Moj ulubiony i najzdolniejszy w rodzinie wujek popelnil samobojstwo.
    Stracilem szacunek dla swego ojca gdy zobaczylem go oglupionego przez alkohol.
    (Nie wiem jak bylo to mozliwe, ale matka nie tylko lubila piwo, ale bedac dzieckiem pamietam ja pijaca je z butelki (kto wie czy oni te kufle myja) wsrod pijakow pod budka z piwem. W tamtych latach (1950-60) byly na ulicach takie budki zawsze klebil sie wokol nich tlum pijakow i kazda normalna kobieta je omijala. Matka miala niecale 150 cm wzrostu, ale niczego i nikogo sie nie bala. Musiala miec jakas podatnosc do narkomaniii - mimo ze byla pediatra w czasie Wojny okolicznosci zmusily ja do przeprowadzania operacji i wspomiala, ze stres tym spowodowany spowodowal, ze uzywala, powszechnie wtedy dostepnej, morfiny.

  • zritah49

    Oceniono 5 razy -1

    Posłanka nie ma brania,jako drugi członek dwuczłonkowego klubu.
    Poza tym jest fałszywa.Mówi o piwie,a tu coś innego może być na rzeczy.
    Taki charakter.

  • g2cos7alfa

    Oceniono 7 razy -1

    Od czego umiera więcej osób - od picia piwa czy z powodu otyłości? Zdecydowanie "wygrywa" otyłość. Wnioskuję zatem o bezwarunkowy zakaz reklamy żywności (na wszelki wypadek nawet tej zdrowej, bo kojarzy się z jedzeniem). Propozycja jest absurdalna.

  • raketenflugplatz

    Oceniono 9 razy -1

    w pierwszej kolejności powinni zakazać reklamy religii, gdyż ona upadla bardziej niż piwo

  • ochujek

    Oceniono 6 razy -2

    Popieram. Państwo nie powinno czerpać żadnych korzyści że sprzedaży alkoholu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX