"Propagandowa brednia", "nauczycielski ton". Cimoszewicz i Kowal ostro o s這wach Beaty Szyd這

- To jest propagandowa brednia - W這dzimierz Cimoszewicz ocenia s這wa Beaty Szyd這 o "szale雟twie brukselskich elit". Z kolei Pawe Kowal w s這wach premier s造szy "nauczycielski ton z pewn parodi mesjanizmu".

O wystąpienie premier Beaty Szydło Gazeta.pl zapytała byłego premiera Włodzimierza Cimoszewicza i dr. Pawła Kowala z Instytutu Studiów Politycznych PAN, byłego wiceministra spraw zagranicznych w rządzie PiS.

Cimoszewicz dla Gazeta.pl: propagandowa brednia PiS

Włodzimierz CimoszewiczWłodzimierz Cimoszewicz Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Jacek Gądek: - „Europo, powstań z kolan i obudź się z letargu, bo będziesz codziennie opłakiwała swoje dzieci” - tak mówiła premier Beata Szydło. Jest pan zadowolony, że tak stanowczo stawia sprawę?

Pani premier jeszcze kilka lat temu nie wiedziała, kiedy Polska wstąpiła do Unii Europejskiej, myląc się o kilkanaście lat.

Ale to pokazało, co wie o integracji europejskiej. Obawiam się, że niestety niewiele się zmieniło pod tym względem. To, co opowiada o potrzebie „wstawania z kolan” przez Europę, to jest po prostu propagandowa brednia. Używano jej początkowo w odniesieniu do krajowej polityki, a teraz jest też wykorzystywana w stosunku do UE - chyba też w tym samym, wewnętrznym celu.

Zachowanie całego PiS i pani premier wobec UE jest z jednej strony skandaliczne, bo narusza polskie interesy, a z drugiej dowodzi tego, że nie rozumieją sytuacji Europy we współczesnym świecie. Należą do tych sił w UE, które najchętniej - chyba nieświadomie - doprowadziłyby nasz kontynent do zguby.

Politycy PiS od prezesa Jarosława Kaczyńskiego do tych z ostatnich szeregów zapewniają, że w żadnym razie nie chcą Polski z Unii wyprowadzać.

Za PRL był dowcip, że jak partia obiecuje, to znaczy, że obiecuje. Jak politycy PiS coś mówią, to mówią. Mamy wystarczająco doświadczeń, żeby - po pierwsze - spodziewać się całkowitej zmiany postawy PiS. A po drugie: żeby im zwyczajnie nie wierzyć.

Wiceminister ds. europejskich jest osobą kompetentną i sprawnie porusza się po Brukseli. W perspektywie może nawet zostać szefem MSZ.

Ale jest bez kręgosłupa. Minister Szymański nie tyle mówi to, co wie, ale to, co politycznie wypada. Też sądziłem, że jest w miarę zorientowanym w sprawach europejskich, rozsądnym człowiekiem. Aż do momentu, gdy po objęciu stanowiska stwierdził, że sytuacja polityczna zmieniła się na tyle, że Polska jednak nie będzie przyjmować uchodźców.

Niechętna wobec uchodźców jest dziś większość Polaków. Najnowszy sondaż pokazuje, że tylko 29 proc. jest za, a 57 proc. - na „nie” - w innych sondażach ten procent jest jeszcze wyższy. Z punktu widzenia interesu politycznego PiS jest to decyzja racjonalna.

Pamiętajmy, że dwa lata temu tylko około 30 proc. było zdecydowanie przeciwko przyjmowaniu uchodźców. Później mieliśmy półroczną kampanię przed wyborami do Sejmu, w trakcie której prezes Jarosław Kaczyński mówił o pasożytach i chorobach roznoszonych przez nich. To było pół roku prania mózgów - ludzi tak przestraszono, że boją się migrantów, których nigdy na oczy nie widzieli.

Sondażowe słupki to jedno, ale ja mówię o zasadach moralnych, ludzkich, humanitarnych. Nie przyjmuję więc do wiadomości rozumowaniami sondażami. Albo się jest człowiekiem i społeczeństwem przyzwoitym albo odwraca się plecami od ofiar wojny.

Jak to wystąpienie Beaty Szydło odbije się w UE, skoro pani premier mówiła o „szaleństwie brukselskich elit”? To słowa na potrzeby krajowe, ale czy odbiją się echem w Brukseli?

Są dwie możliwości. Jeszcze nie sposób rozstrzygnąć, która się spełni. Pierwsza: w instytucjach UE doskonale wiedzą, że w Polsce jest rząd wrogów UE, prawicowych populistów i demagogów. Mogą więc wzruszyć ramionami i nie reagować. A druga możliwość jest gorsza: że to usztywni stosunek zarówno Brukseli i innych państw członkowskich do Polski.

Zwłaszcza po wyborach we Francji rośnie prawdopodobieństwo przyspieszenia integracji w węższym gronie państw UE. Takie sygnały z Polski jak wypowiedź pani premier tylko zwiększają ryzyko, że inni faktycznie będą współpracować, a do nas odwrócą się plecami.

Cytowane słowa padły w mowie obrończej wobec Antoniego Macierewicza. Beata Szydło wyjaśniała, że to między innymi szef MON daje Polsce bezpieczeństwo.

Pani premier niewiele mogła powiedzieć w obronie Antoniego Macierewicza - poza partyjnymi ogólnikami, że umacnia armię. A jednocześnie dorzuca słowa o UE, licząc, że w ten sposób przyćmi cały wniosek o dymisję ministra obrony. To krańcowo cyniczne i nieodpowiedzialne działanie.

Przekaz PiS jest prosty: we współczesnej Polsce nie było zamachów terrorystycznych - m.in. dzięki Antoniemu Macierewiczowi. Co pan na to?

PiS rządzi od półtora roku, a zamachów nie było - jak się to najczęściej podane - po 2001 r. Niech nie wypinają piersi. Prawda jest taka, że Polska jest mniej interesującym celem. Żadna to zasługa PiS.

***

Dr Paweł Kowal dla Gazeta.pl: nauczycielski ton z parodią mesjanizmu

Paweł KowalPaweł Kowal Fot. Wojciech Surdziel / Agencja Gazeta

Jacek Gądek: - Dlaczego pani premier uderzyła w takie ostre wymierzone w UE tony?

Paweł Kowal: - To ma kilka warstw. Pierwsza: politologiczno-socjologiczna. W obozie władzy uznano, że pompowanie balonika antyimigranckiego i - co się z tym wiąże - nacjonalistycznego daje dobre efekty w sondażach. Umacnia więc pozycję PiS na scenie politycznej. W przekonaniu obozu władzy jest to działanie bardzo efektywne.

Patrząc na sondaże, to jest w tym racja.

Mam tu jednak pewne zastrzeżenie. Według mnie przekaz rządu w sprawach imigracyjnych - lub ogólniej mówiąc: w sprawach obcych, przyjezdnych - stał się bardzo toporny. Myślę, że PiS nie docenia tego, czego nie doceniało już wielu polityków w III RP.

Czyli?

Polacy są subtelniejsi niż wiele narodów w Europie. Z badań wynika, że Polacy nie chcą uchodźców - to jest zrozumiałe, bo ludzie są nieprzygotowani. Obstawiam jednak, że Polacy nie kupią takiej topornej retoryki, bo nie pasuje ona do naszego charakteru. Uważam, że z czasem może się to stać dużym kłopotem dla samego PiS, bo może dojść do przeskalowania tej kwestii.

Proszę to wyjaśnić.

Może dojść do sytuacji analogicznej jak w przypadku TVP. Nadmierne dokręcanie śruby doprowadziło do tego, że nawet zwolennicy PiS zaczęli się od tej telewizji odwracać. A sami publicyści tej telewizji zaczęli wzywać do umiaru.

Pani premier niestety znalazł się blisko tej bariery, za którą instrument pozornie efektywny może się okazać kłopotliwy.

A inne warstwy?

Druga: bardzo praktyczna. Uważam, że polskim interesom nie odpowiada budowanie w społeczeństwie ogólnej wrogości wobec przyjezdnych. Fala terroryzmu, która teraz faktycznie jest podwyższona (ale nie bardziej niż choćby w latach 70.) za kilka lat opadnie, Państwo Islamskie będzie słabsze, terroryzm będzie mniejszym problemem niż dziś, ale polskie społeczeństwo pozostanie wyjątkowo niechętne przyjezdnym. A to gospodarczo może bardzo poważnie osłabiać Polskę.

"Europo, powstań z kolan i obudź się z letargu, bo będziesz codziennie opłakiwała swoje dzieci" - to słowa premier Beaty Szydło.

To retoryka przyjęta przez PiS. Pewnie więcej chodzę po ulicach i jeżdżę tramwajami niż dzisiejsi politycy, więc jestem przekonany, że obróci się to przeciwko PiS-owi.

Ale jest też trzecia warstwa...

...czysto etyczna?

Pojawia się problem, jak to wszystko pogodzić z chrześcijańskim wymiarem polskiej prawicy. Otóż nie da się. Wydaje mi się, że ktoś wmawia polskiemu rządowi, że może być jak Silvio Berlusconi we Włoszech: pomagać Kościołowi technicznie, uzyskiwać jego poparcie, ale prowadzić politykę w oparciu o skuteczność, a nie etykę. Myślę, że to jeden z najpoważniejszych problemów.

To etyka, a polskie interesy?

Wystąpienie pani premier nie służy polskim interesom. Jest jasne, że do Polski nie wybiera się duża liczba uchodźców, ani nikt wielu nie chce do Polski przysłać. Cały ten szum jest więc sztuczny.

To przemówienie jest analizowane w Brukseli?

Nie. Wizerunek polskiego rządu jest już ustalony. Co najwyżej jakieś nowe cytaty będą przytaczane. W Europie nie lubi się tego, co my lubimy: ciągłego pouczania innych. Od wielu dyplomatów słyszę, że postawa Polski jako nauczycielki jest tak po ludzku irytująca.

"Dokąd zmierzasz, Europo?" - tak pytała premier. O tym pan mówi?

Dla mnie to nauczycielski ton z pewną parodią mesjanizmu. Wystarczy sobie wyobrazić, co my byśmy pomyśleli, gdyby inni tak do nas mówili.

A teraz obejrzyj: minister miał tłumaczyć się ze śmierci zatrzymanego. Zamiast tego zaatakował opozycję

Wi璚ej o:
Komentarze (555)
"Propagandowa brednia", "nauczycielski ton". Cimoszewicz i Kowal ostro o s這wach Beaty Szyd這
Zaloguj si
  • Blaise Pascal

    Oceniono 1 raz -1

    Jasne, 瞠 tak. Najlepiej jest krytykowa s這wa Beaty Szyd這, cho statystycznie co druga osoba nie bierze udzia逝 w wyborach. Je瞠li tak bardzo zale篡 komu na uratowaniu tych "biednych ludzi" to niech ruszy ty貫k i zaprosi ich do swojego domu, bo nikt nikomu tego nie zabrania, ale nie wypowiadajcie si w moim imieniu, bo ja jestem rasist, nazist i w og鏊e przest瘼c i nie 篡cz sobie, aby za moje pieni康ze utrzymywa tych ludzi i sprawdza co chwil media, czy kto z mojej rodziny nie pad przypadkiem ofiar "incydentu". Ale tacy w豉郾ie s ludzie, kr鏒kowzroczni ignoranci i egoi軼i, my郵帷y tylko o 鈍i皻ym spokoju, bo nie daj Bo瞠 kto ich wyzwie od niepoprawnych politycznie nazist闚.

  • 64stasiek

    Oceniono 1 raz 1

    premier Szyd這 szuka s逝chaczy g逝pszych od siebie, a o to mo瞠 by trudno. Najlepiej we w豉snej partii.
    Czy taki tekst nie kwalifikuje do przebadania przez w豉軼iwego lekarza?

  • gela1

    Oceniono 4 razy 0

    zbyt d逝gi artyku do przyswojenia dla leming闚 przez jeden dzie bo go ju tyle trzymacie

  • artur702

    Oceniono 7 razy 1

    Nieracjonalnym wydaje si zarzucanie Szydle, 瞠 zachowuje si jak przekupka, gdy jest przecie tylko zwyczajn przekupk. Gnom TW Balbina sprawdza twierdzenie Lenina na znienawidzonej Polsce sprawdzaj帷, czy premierem pa雟twa mo瞠 by zwyk豉 軼ierka z kuchni. Podobnie jak s造nny ko Cesarza Kaliguli mianowany senatorem.

  • duath

    Oceniono 4 razy 2

    Kaczyg逝p jest naprawd g逝pi, dodatkowo ma charyzm obrzyganego fotela, ale z tego jego be趾otu da si jak捷 my郵 przewodni wyci庵na i nieco szerszy kontekst czasem si pojawi, ale w wi瘯szo軼i to tylko mierne pr鏏y defleksji albo ad hominam maj帷e na celu odwr鏂i uwag od ich przekr皻闚, czy teraz ju kolejnych zdrad. Przypominam Wam te, 瞠 POwcy to tacy sami k豉mcy, tylko nieco mniej g逝pi.
    Kaczy雟ki w sw鎩 nieudolny spos鏏 powtarza co mu powidzieli, ale "uchod嬈y" cechuj si niezwykle s豉b higien, czym to si ko鎍zy powinni軼ie ludzie dowiedzie si w podstaw闚ce. Ponadto czyta貫m francuski artyku o tym, 瞠 intryguj帷o du瘸 ich liczba ma problemy ze zdrowiem psychicznym, o ile dobrze pami皻am chodzi這 o schizofreni. Natomiast ich zachowanie mo積a sobie zobaczy na YT w ka盥ej chwili jest setki film闚 z pojedycznych atak闚, ca造ch zamieszek, ofiary napad闚, gwa速闚 (jedna "lewaczka" nie zg這si豉 gwa速u, 瞠by nie dawa "prawakom" argumnt闚, sic!), z Niemiec, Francji, Szwecji, Norwegii.. z Rosji s fajne, bo tam jest kr鏒ka pi趾a z uchod嬈ami, kt鏎a w komentarzach z ca貫go 鈍iata jest pozytywnie oceniana. Polecam si rozejrze i poczyta zanim si co powie czy napisze w temacie.

  • andrzej.rokosz

    Oceniono 3 razy 3

    W tym wszystkim, najbardziej przykre jest, 瞠 idiot闚 mo積a kojarzy z nauczycielami.

  • lecho65

    Oceniono 5 razy 1

    Poco straszy nas 瞠 b璠ziemy mordowani przez imigrant闚 , polska policja zrobi to lepiej a zapomnia豉 doda 瞠 Europa w ruinie .

  • kaczeziobro

    Oceniono 7 razy 1

    ta wolska swinai zebraczy i udaje wazna, a jest tylko zebracza swinai na frontowym kraju na uboj przeznaczonym. woslkei swinei skoncza jak szach Iranu.

Aby oceni zaloguj si lub zarejestrujX