Pijany ksiądz potrącił pieszego na pasach. Próbował wyprzedzać na przejściu

17.05.2017 17:05
Ksiądz jednej z bydgoskich parafii potrącił na przejściu dla pieszych 56-letniego mężczyznę. Poszkodowany trafił do szpitala z poważnymi obrażeniami.

Jak poinformowała "Gazeta Pomorska", kierujący nissanem 64-letni mężczyzna próbował wyminąć auto, które zatrzymało się przed przejściem dla pieszych. Potrącony mężczyzna trafił do szpital w stanie ciężkim.

Sprawcą wypadku był ksiądz jednej z miejscowych parafii. Przeprowadzone przez policję badanie wskazało, że miał 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. 64-letni ksiądz został osadzony w areszcie i odpowie za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu.

A TERAZ ZOBACZ: Kierowca karetki zgłasza awarię. Do akcji wkraczają lubelscy policjanci

Nie jest łatwo was zagiąć, ale nie poddajemy się. W tym dyktandzie nie macie szans
1/17__ ze spaceru, postanowiłam, że przygotuję kolejne dyktando.
Zobacz także
Komentarze (476)
Pijany ksiądz potrącił pieszego na pasach. Próbował wyprzedzać na przejściu
Zaloguj się
  • Ernest Mamrot

    0

    Otrzymałem poufne info, że to ks. Stanisław Florczak, do niedawna proboszcz parafii Świętego Krzyża w Bydgoszczy, obecnie rezydent w tej parafii.
    ++++++++++++++
    Ludzie! Cót w katolickiej Rzeczypospolitej.
    Sąd aresztował księdza na 3 miesiace.
    „Kuria bydgoska z głębokim żalem przyjęła informację o wypadku, którego sprawcą był ksiądz diecezji bydgoskiej, będący pod wpływem alkoholu. Zapewniam o modlitwie w intencji osoby poszkodowanej w tym wypadku, jak i jej bliskich. Jednocześnie pragnę podkreślić, że zaistniała sytuacja zasługuje na najwyższe potępienie i absolutnie nie powinna się wydarzyć. Sprawca tego zdarzenia poniesie wszelkie konsekwencje przewidziane prawem karnym, a także kanonicznym. Nadmienię, że ksiądz, który spowodował ten wypadek, od 2011 roku nie pełni żadnych urzędów kościelnych.”

  • Ernest Mamrot

    Oceniono 2 razy 2

    Ożesz kurfa przenajświętsza. Nie wiadomo kto, bo z jednej z parafii - jak do splendorów, poklonow i całowania kapłańskich dłoni oraz w pierwsze rzędy czyli krzesła to imię i nazwisko ze stopniem - bo wielebność to osoba przecie publiczna.
    Postarajcie się zidentyfikować tego opoja co by taki anonimowy nie pozostał.

  • 20portal

    Oceniono 3 razy 3

    Wino mszalne uderzyło mu do głowy i władza kościoła w Polsce.
    NIC MU NIE ZROBIĄ.

  • starszakjeden

    Oceniono 3 razy 3

    Spirit (łac.) = duch. Więc z duchem, chłopina jechał. Tylko pobłądził, biedaczek, bo nie tego co trzeba w sobie ducha nosił. Więc choroba go toczy. Bardziej jednak o policjantów się martwię - minister Płaszczak (vel Błaszczak, "Domofonem" także często zwanym) może ich ukarać przykładnie za uczciwą (ich) robotę. Takie czasy, pani, takie czasy....

  • keram2225

    Oceniono 3 razy -1

    Ja tu widzę ewidentną wine kierowcy, który zatrzymał się, żeby przepuścić pieszego:
    1. Jakby się nie zatrzymał, pieszy nie wszedł by na jezdnię
    2. Jakby się nie zatrzymał, ksiądz widział by przejście, I nie był bym zmuszony do ominięcia stojącego pojazdu
    Jak dla mnie - 5 lat karceru, albo miesiąc na plebanii (to dla winnego poniżej 18 lat)

  • kazek1948

    Oceniono 3 razy 3

    To dlatego , ze anioł stróż księdza został pewnie na plebanii, też na na bani.

  • credit28

    Oceniono 1 raz -1

    Szechter, dlaczego twoje przy_pupasy kasują mój komentarz o niepełnosprawnej zakonnicy potrąconej na pasach przez pijanego wysokiego urzędnika państwowego. Wczoraj napisałem o tym i wykasowałeś mój post. Co to jest jakaś WYBIÓRCZA cenzura?

  • keram2225

    Oceniono 3 razy 3

    "64-letni ksiądz został osadzony w areszcie i odpowie za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu" - no tak, a za potrącenie pieszego na pasach już nie odpowie. Dobra Zmiana.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje