To już niemal pewne: Le Pen powalczy w drugiej turze. Ostatnie sondaże przed wyborami we Francji

21.04.2017 17:39
• Niewielka przewaga E. Macrona nad M. Le Pen w sondażach
• W niedzielę we Francji odbędą się wybory prezydenckie
• Wszystko wskazuje na to, że konieczna będzie II tura

23 proc. dla Emmanuela Macrona, 22 proc. dla Marine Le Pen, 21 proc. dla François Fillona, 18 proc. dla Jean-Luc Mélenchona i 8 proc. dla Benoîta Hamona - to wyniki sondażu Opinionway-Orpi dla Lech Echos i Radio Classique. W drugiej turze Macron miałby pokonać Le Pen z wynikiem 64 proc., a Fillon - 59 proc. Podobnie rozkładają się głosy w sondażu Ipsos Sopra-Steria dla France Télévisions i Radio France. Emmanuel Macron zdobyłby według niego 24 proc. głosów, a Marine Le Pen - 22 proc. Fillon i Mélenchon uzyskaliby po 19 proc. Benoît Hamon mógłby liczyć na 7,5 proc.

Dowiedz się więcej:

Kim są kandydaci we francuskich wyborach prezydenckich?

Wybrany w prawyborach kandydat lewicy Benoit Hamon był ministrem edukacji w ekipie prezydenta Francois Hollande'a do 2014 roku. Skrajnie prawicowa populistka Marine Le Pen, którą umocniły Brexit i dojście do władzy Donalda Trumpa, reprezentuje mający powiązania z Rosją Ruch Narodowy. Konserwatysta Francois Fillon to wyłoniony w prawyborach kandydat prawicy. Jean-Lucu Melenchon to założyciel Partii Lewicy, w poprzednich wyborach prezydenckich uzyskał 11 proc.głosów. Lewicowy Emmanuel Marcon w latach 2014–2016 był ministrem gospodarki, przemysłu i cyfryzacji, pracował w administracji prezydenta François Hollande'a. Sam Hollande nie ubiega się o reelekcję.

Zobacz także: Władze Wenezueli strzelają do obywateli

Jak dobrze znasz naszą piękną Polskę? Musisz mieć co najmniej 12/15
1/15Zaczynamy od podstaw: powierzchnia administracyjna Polski to:
Zobacz także
Komentarze (183)
To już niemal pewne: Le Pen powalczy w drugiej turze. Ostatnie sondaże przed wyborami we Francji
Zaloguj się
  • wiksadyba1

    Oceniono 6 razy 2

    Widzę, że poziom dziennikarstwa w GW też pozostawia wiele do życzenia, chociaż nie ma tu aż takiej obsesji na punkcie Le Penówny jak w różnych od rzeczach czy sieciach:

    "To już niemal pewne. Le Pen powalczy w turze" - nie jest to nieprawda, ale ten tytuł miałby sens, gdyby to była jakaś nowość czy rewelacja. Jest odwrotnie: Le Pen była murowanym kandydatką do II Tury przynajmniej od 3 lat. Jej szanse na zostanie prezydentem to inna rzecz - nigdy nie była faworytką, ale to, że zdobędzie najwięcej głosów w 1 turze wydawało się bardzo prawdopodobne, a to, że będzie w czołowej dwójce i przejdzie dalej pewne praktycznie na 100%. Natomiast niedawno to stało się niejasne. Le Pen wypadła w kampanii gorzej niż sądzono, poparcie w sondażach spadło do 22-23% przy bazowym wieloletnim c.a. 25-27% i rekordowym koło 30%. Mamy czwórkę kandydatów o mniej więcej równym poparciu. Więc, jak najbardziej, Marine Le Pen może się nawet nie zakwalifikować do drugiej tury. I to właśnie byłaby lekka sensacja. Natomiast żadną sensacją nie będzie wejście Maryny do 2 tury, bo to było od lat (i mimo wszystko do dziś pozostaje) bazowym scenariuszem, ani nawet wygrana w samej pierwszej turze (chyba że jej przewaga okazałaby się zaskakująco duża).

    "Wszystko wskazuje na to, że potrzebna będzie 2 tura". No shit, Sherlock:) We Francji ostatni raz wybory prezydenckie skończyły się na I turze w 1958 roku (wygrał oczywiście De Gaulle) i nie zapowiada się to, żeby kiedykolwiek miała się taka sytuacja powtórzyć:). Zwycięstwo w powszechnych wyborach prezydenckich z wynikiem ponad 50% już na wstępie to w krajach demokratycznych ewenement (w Polsce udało się to Kwasowi i sądzę, że nikt prędko tego nie powtórzy). Wielką oryginalnością tych wyborów nie jest więc to, że będzie 2 tura, ale to, że mamy 4 w miarę wyrównanych kandydatów o bardzo różnym programie wyborczym i nie wiemy do końca, którzy przejdą dalej. (Chociaż ostatnie sondaże pokazują znów na lekkie umocnienie się 2 wyjściowych faworytów I tury: Macrona i Le Pen)

  • Tomasz Mak

    Oceniono 4 razy 2

    Ktoś jeszcze ma ma wątpliwości, że za przedwczorajszymi zamachami stały rosyjskie służby? Liczba trolli na tym forum także potwierdza tę tezę.

  • elenem

    Oceniono 7 razy 1

    A ja mówie ze Le Pen przegra.

  • otopolskiepieklo

    Oceniono 12 razy -4

    ciekawe czy 'le putain russe' wejdzie do 2 tury...

    czekam na wyniki i komentarze forumowych faszystów

  • mises.power

    Oceniono 12 razy 2

    Francuzi jeśli nie chcą płacić dżizji, głosują na "faszystkę" i "populistkę".

  • 14ar14

    Oceniono 9 razy -1

    Europa się budzi, stąd wściekłość środowisk homolewackich i filosemickich.
    U czerskich oczywiście smuteczek...

  • tece92a

    Oceniono 5 razy 1

    Erupcja populizmu w Europie.Gdyby dziś w Polsce przeprowadzić wybory prezydenckie,wygrałbyjeden z trzech: Misiewicz,Berczyński,poseł Pięta.

  • dryl1

    Oceniono 12 razy 0

    Tusku widzisz a nie grzmisz. Chyba dupa nie chłop ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje