Dudy nie martwi decyzja ws. Eurokorpusu. "Powinien się zastanowić, czemu wszystkich to niepokoi"

29.03.2017 18:01
Gen. Stanisław Koziej

Gen. Stanisław Koziej (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

- W prosty sposób niszczymy nici łączące nas z Zachodem i sami sobie fundujemy szarą strefę - mówi o ograniczeniu współpracy Polski z Eurokorpusem były szef BBN gen. Stanisław Koziej.

Polska wycofuje się z czynnej obecności w Eurokorpusie. Ponad stu oficerów opuści dowództwo organizacji, która w sytuacjach zagrożenia może tworzyć misje i brać udział w operacjach wojskowych. Rzecznik Eurokorpusu Vicente Dalmau potwierdził informację, że o wycofywaniu zdecydował polski rząd. Wcześniej Polska przez kilka lat zabiegała, żeby zostać państwem ramowym, dzięki czemu miałaby wpływ na podejmowanie kluczowych decyzji.

Umowa w tej sprawie miała zostać podpisana na początku 2017 roku, jednak we wtorek informacje o rezygnacji z kilkuletnich starań potwierdziło MON. Jak tłumaczył dziś szef BBN Paweł Soloch, "prezydent przyjął informację do wiadomości". Jak dodał, nie była to decyzja, która wzbudziła jego zaniepokojenie.

O ocenę decyzji MON zapytaliśmy byłego szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego gen. Stanisława Kozieja.

Rezygnujemy ze starań o bycie państwem decyzyjnym w Eurokorpusie. Do 2020 roku nasi oficerowie będą jeszcze pracować w jego dowództwie. Potem mamy już tylko współpracować.  

Gen. Stanisław Koziej: - To jest bardzo zła decyzja. Szkodząca pozycji Polski wśród sojuszników. Takimi posunięciami w prosty sposób niszczymy nici łączące nas z Zachodem i sami fundujemy miejsce w szarej strefie.

W jaki sposób?

- To nie tylko szkodliwe wizerunkowo posunięcie, ale dodatkowo decyzja podjęta w bardzo niedobrym momencie. Akurat w czasie, kiedy Unia przygotowuje się do rozmów o swojej przyszłości. Jeżeli zacznie się dzielić, to może także zacząć myśleć o różnych prędkościach w zakresie obronności i bezpieczeństwa. A to byłoby dla nas niebezpieczne. Wychodząc z Eurokorpusu i osłabiając więzi łączące nas z sojusznikami w Europie sami wypychamy się od stołu. 

MON tłumaczy, że ograniczamy obecność w Eurokorpusie, bo musimy teraz skupić się na realizacji obietnic ze szczytów NATO i zabezpieczeniu wschodniej flanki.

- NATO i UE to naczynia połączone. Jeżeli Unia zacznie się dzielić, to i w NATO także zacznie się tworzyć lista członków pierwszej i drugiej kategorii. Ci, co znajdą się w szarej strefie UE mogą niepostrzeżenie wylądować także w szarej strefie NATO. 

A to posunięcie może wpłynąć w przyszłości na naszą współpracę z innymi armiami państw Unii?

 - Jako sygnał, że coś się dzieje na pewno. Może zostać to odebrane, że nie jesteśmy zbyt chętni do współpracy.    

Prezydent "przyjął decyzję do wiadomości" i nie jest zaniepokojony.

- Dziwię się. Od jakiegoś czasu powtarzam, że powinna się zebrać Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Ciągle mamy do czynienia z nowymi wydarzeniami, które wymagają omówienia. Teraz jeszcze to. Powinna się zebrać chociażby po to, żeby uspokoić opozycję. To przecież tajne posiedzenie. Dobrze by było gdyby prezydent się odważył. 

A sprawa Eurokorpusu powinna być tematem takiej rozmowy podczas posiedzenia Rady?

- Jak najbardziej. Jako jeden z elementów powinna się pojawić. Zbyt dużo się nazbierało wątpliwych tematów, żeby przechodzić nad nimi do porządku dziennego. I prezydent powinien się zastanowić, dlaczego wszystkich to niepokoi, a jego nie.  

A TERAZ ZOBACZ: Macierewicz zdecydował, że Eurokorpus nie jest nam potrzebny. Soloch: Prezydent przyjął do wiadomości

Macierewicz zdecydował, że Eurokorpus nie jest nam potrzebny. Soloch: "Prezydent przyjął do wiadomości"

Sprawdź, jak odporny jesteś na iluzję i potrafisz racjonalnie myśleć?
1/10Która linia jest dłuższa?
Zobacz także
  • Andrzej Duda i Antoni Macierewicz Prezydent o decyzji MON ws. Eurokorpusu dowiedział się po fakcie. "Przyjął do wiadomości"
  • Antoni Macierewicz na pikniku NATO, 15.03.2017 r. RMF FM: Polska wycofuje się z Eurokorpusu. Macierewicz: To nie jest prawda
Komentarze (245)
Dudy nie martwi decyzja ws. Eurokorpusu. "Powinien się zastanowić, czemu wszystkich to niepokoi"
Zaloguj się
  • norbertrabarbar

    0

    Jak biorę silne środki to też mnie nic nie martwi.

    I też mogę wtedy wszystko podpisać.

    Czasem borę środki tak silne, że mam wrażenie, że powstałem z kolan.

  • evergreen111

    Oceniono 6 razy 0

    Jedyne co martwi tę żałosną marionetkę to koniec sezonu narciarskiego!

  • fernando51

    Oceniono 6 razy 0

    No i dobrze, że Dudy nie niepokoi taka sytuacja. Przecież długopisy nie mogą kierować się emocjami.

  • Krzysztof T

    Oceniono 3 razy -3

    No to po kolei :
    1.Czlonkowie eurokorpusu - Niemcy, Francja, Belgia, Hiszpania, Luksemburg - I TYLE!
    A gdzie Europa Wschodnia i nasz krag zainteresowania od Szwecji i Finlandii poczawszy poprzez Litwe, Lotwe, Estonia, Ukraine, Slowacje, Czechy, Wegry, Rumunie, Bulgarie...
    2. Cos wiemy o jakichkolwiek dzialaniach Eurokorpusu? Przyklady?
    Kolejna biurokratyczna strukrura czy wymarzone przez Walese NATO bis?
    3. Gwoli scislosci to Polska do Eurokorpusu jeszcze nie weszla wiec trudno aby ja Macierewicz z niego wyprowadzil. Pozostanie czlonkiem stowarzyszonym podobnie jak np. Wlochy.

  • rymanx

    Oceniono 4 razy 2

    Nigdy sie nie zdarzyło aby pacynka jak to pacynka coś czuła przeciez toto ze szmaty zrobione...jak pociągniesz za sznureczek z Nowogrodzkiej to ruszy łapka i coś podpisze... jak nie pociągniesz to siedzi w szafie ....

  • lechu_55

    Oceniono 4 razy 0

    tępe narzędzie w rękach kaczystego....

  • kindofmagic

    Oceniono 9 razy 1

    Duda to się niepokoi gdy w lutym brakuje śniegu na stoku. Co go jakiś euro korpus obchodzi. ..

  • anders76

    Oceniono 6 razy -2

    Nie mozna wymagac za duzo, zaledwie rok z kawalkiem na urzedzie i juz ma sie zastanawiac ? Tak zupelnie sam z siebie ? Przeciez od myslenia jest Jarozbaw i to wystarczy.

  • komandorbuka

    Oceniono 8 razy 2

    Dudę interesuje tylko poziom tuszu w długopisie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje