Farmaceuta obala mity nt. tabletek "dzień po". I przewiduje: Wróci ten upokarzający cyrk

16.02.2017 18:00
Antykoncepcja awaryjna

Antykoncepcja awaryjna (facebook.com/jerzy.przystajko | Materiały producenta)

Antykoncepcja awaryjna nie będzie już dostępna bez recepty. Ta decyzja ministerstwa zdrowia oburzyła wielu, również farmaceutów. - Pamiętam ludzi z obłędem w oczach biegających po wszystkich aptekach w mieście. Teraz ten upokarzający cyrk wróci - pisze aptekarz z Opolszczyzny.

Hormonalne środki antykoncepcyjne do stosowania wewnętrznego będą wydawane wyłącznie na podstawie recepty wystawionej przez lekarza - przewiduje przyjęty przez rząd projekt. Oznacza to, że na receptę będą także pigułki ellaOne (tzw. pigułki dzień po, czyli antykoncepcji awaryjnej, stosowanej po stosunku), które osoby powyżej 15. roku życia od 2015 r. mogły kupić bez konieczności wizyty u lekarza. 

"Upokarzający cyrk wróci"

Wśród krytyków projektu znalazł się Jerzy Przystajko, farmaceuta i członek Rady Krajowej Partii Razem. Jego wpis na Facebooku udostępniono już kilkaset razy. "Ministrze! Skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą!" - apeluje Przystajko do ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła.

Jestem aptekarzem. Pracowałem w aptekach w dużych centrach handlowych, teraz pracuję w małym miasteczku. Pamiętam czasy, gdy antykoncepcja awaryjna była wyłącznie na receptę, ludzi z obłędem w oczach biegających po wszystkich aptekach w mieście: “Czy nie dałoby się? My doniesiemy receptę, nikt nie chce wypisać...”. Teraz ten upokarzający cyrk wróci

- pisze autor. Jego zdaniem resort, który od roku pracował nad zablokowaniem dostępu do antykoncepcji awaryjnej "utknął w jakiejś alternatywnej rzeczywistości".

Masowe stosowanie? To mit

Przystajko obala mity, które padały z ust ministra zdrowia. Radziwiłł mówił m.in., że “nastolatki masowo stosują EllaOne”.

W mojej rzeczywistości po EllaOne zazwyczaj przychodzi facet, wcale nie najmłodszy. Kobiety dzwonią wcześniej, by upewnić się, że nie trafią w okienku na homilię któregoś ze “świętych aptekarzy”. Nastolatek nie spotkałem. "Pigułka po” sprzedaje się raz na kwartał

- pisze Farmaceuta i dodaje garść statystyk: "W Europie odsetek kobiet, które ją zastosowały kiedykolwiek w życiu waha się od 3-12%. Poza tym, cena dawki w okolicach 100-150 zł skutecznie wyklucza większość społeczeństwa z masowych eksperymentów z tym lekiem".

"Może być stosowany bez nadzoru lekarza"

Ministerstwo zdrowia przekonywało również, że ustawę znowelizowano "w trosce o zdrowie i bezpieczeństwo kobiet".

No i znów pudło. Europejska Agencja Leków (EMA) dopuszczając sprzedaż bez recepty dogłębnie to rozważyła. Podpowiem: ocena EMA obejmuje dowody, że lek jest bezpieczny, nie ma potencjału nadużywania i że może być prawidłowo stosowany bez nadzoru lekarza. Są badania kliniczne, wszystko podsumowane w publicznie dostępnym raporcie EMA z tej procedury

- punktuje autor i gorzko podsumowuje: "Mieliśmy już Ministrę Zdrowia szczycącą się zepsuciem przetargu na szczepionki podczas pandemii. Teraz mamy Ministra Zdrowia, który najwyraźniej nie rozumie procedury ustalania kategorii dostępności leków. A ja mam swoją alternatywną rzeczywistość, w której dostępność leków ustala się staromodną metodą 'na badanie kliniczne'. I nie plecie andronów".

Pamiętasz dyktanda z podstawówki? Nasze nie jest takie łatwe...
1/17Które zdanie jest zapisane poprawnie?
Komentarze (323)
Farmaceuta obala mity nt. tabletek "dzień po". I przewiduje: Wróci ten upokarzający cyrk
Zaloguj się
  • kylax1

    0

    Żebyście katoliki głupie zobaczyły, w jakim pojebanym kraju żyjecie, to jeszcze powiem Wam, że np. w wielu stanach USA nawet dzieci mogą dokonać aborcji na żądanie BEZ ZGODY i nawet BEZ WIEDZY rodziców.

    Ale USA to normalny kraj, a nie faszyzująca teokracja nad Wisłą.

  • kylax1

    0

    W Czechach można kupić za 619 koron, czyli jakieś 99 PLN.
    Np. tutaj:

    www.benu.cz/ellaone-30-mg-peroralni-neobalene-tablety-1x30mg

    Olać dziką Polskę katolicką, bo kraj na granicy faszystowskiej teokracji katolickiej.

  • kylax1

    0

    Jak widzę Radziwiłła, to mam odruch wymiotny. Katolicka, zawszona szmata na pasku kleru.

  • marcin-ka

    0

    Do śpiących na lekcjach biologii tzw. obrońców życia poczętego: macie świadomość, jak wiele zarodków w sposób naturalny nie implantuje się w macicy? Różne badania pokazują różne liczby, ale generalnie mówi się o około połowie. Tak, mniej więcej połowa naturalnych zapłodnień kończy się w sposób *całkowicie naturalny* brakiem ciąży. Czy z tym też zamierzacie walczyć? Chętnie dowiem się, w jaki sposób.

    Do niedouczonego "ministra" Radziwiłła, który swój doktorat robił przez 3 dekady: kłamie Pan, dezinformuje i wprowadza w błąd społeczeństwo, opowiadając w mediach o tym, że pigułki "dzień po" są środkami wczesnoporonnymi. Nie są, a Pan za swoje kłamstwo powinien ponieść konsekwencje. Jeśli to natomiast wynik "zwykłej" ignorancji, nie ma Pan moim zdaniem prawa pełnić w dalszym ciągu funkcji ministra zdrowia w tym kraju.

  • john water

    0

    Panowie tego typu spraw nie reguluje się przepisami Kto będzie na prawdę chciał ten znajdzie zawsze sposób Taka jest prawda na całym swiecie Kropka

  • romek4805

    0

    o co wszystkim chodzi minister przed podjęciem takiej decyzji skonsultował się z wybitnymi specjalistami w temacie seksu jak o.Rydzyk całym episkopatem i wszyscy byli za receptami więc musi tom być słuszna decyzja ! natomiast na leki typu wiagra recepty nie są potrzebne jak by to wyglądał gdyby klech latali po recepty.

  • feelek

    Oceniono 2 razy -2

    pan aptekarz zagwarantuje, że tabletka nie spowoduje powikłań?
    Każda tabletka ma całą listę "działań niepożądanych" a ta nie?
    a te działania niepożądane?
    Jak po każdym poronieniu można mieć później, jak wiele innych osób w historii ludzkości kłopot z zajściem w ciążę?
    ---------------------------
    aptekarz chce zostać ministrem?
    precedens już jest

  • von_rosen

    0

    Obywatele Polski są od tego, aby byli upokarzani. Niech was Pis wytarza w upodleniu, skoro go wybraliście i do dzisiaj popieracie. I nie potraficie stworzyć żadnej kontry.
    Człowiek w Polsce nie brzmi dumnie.

  • kpielak

    Oceniono 4 razy -4

    To w końcu ludzie masowo biegają z szałem w oczach, czy sprzedaje się raz na kwartał?...bo jakąś sprzeczność widzę?...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje