Kaczyński do Ukraińców: "Z Banderą do Europy nie wejdziecie". I wieszczy kolejny "pucz"

- Poziom ignorowania przez władze w Kijowie spraw związanych z ludobójstwem (...) przekroczył granice akceptowalności - mówi Jarosław Kaczyński w rozmowie z "Gazetą Polską". Przewiduje także, że opozycja podejmie kolejną próbę "puczu".

Prezes PiS udzielił wywiadu "Gazecie Polskiej", w którym mówi m.in. o integracji Ukrainy z Unią Europejską. - Jakiś czas temu długo rozmawiałem z prezydentem Poroszenką i powiedziałem mu wprost: z Banderą do Europy nie wejdziecie. Trzeba wybrać - albo integracja z Zachodem i odrzucenie tradycji UPA, albo Wschód i wszystko, co się z nim wiąże - wyjaśnia Kaczyński.

- Poziom ignorowania przez władze w Kijowie spraw związanych z ludobójstwem dokonanym na naszym obywatelach na Wołyniu i w Galicji Wschodniej, a często też zakłamywaniu ich prawdziwego przebiegu, gloryfikowania sprawców, przekroczył granice akceptowalności - dodaje. 

Kaczyński powtarza też, minimalnie zmodyfikowany, postulat o broni atomowej. - Jestem zdania, że powinniśmy działać na rzecz włączenia Polski w amerykański system obrony atomowej - twierdzi. 

"Bóg pomógł" w rozwiązaniu puczu

Wiele uwagi Kaczyński poświęca też "puczowi", który miał miejsce w drugiej połowie grudnia. Prezes PiS mówi m.in., że tłum zebrany pod Sejmem "w momencie kulminacyjnym liczył maksymalnie tysiąc osób". Jego zdaniem "znaczną część uczestników tej demonstracji stanowiły osoby, które padły ofiarą manipulacji medialnych". Te z pewnością wiedzą już, że nie miały racji, bowiem "Unia realnie nic nie robi i na nic zda się maszerowanie ulicami Warszawy".

- W mojej ocenie ta agresja miała na celu sprowokowanie bardziej zdecydowanych działań służb. Chodziło o to, by mieć zdjęcia i filmy pokazujące, jak policja czy BOR pacyfikuje ludzi na nasz rozkaz (...) Nie udało się i od razu przestrzegam - w przyszłości również się nie uda - zapowiada.

Mimo podkreślania swoich racji, Kaczyński przyznaje, że odwołał się do wyższej instancji. - Myśmy się w pewnym momencie tych wydarzeń wybrali do Częstochowy - z autentycznej potrzeby serca. I jak widać, Bóg pomógł - mówi.

"Ostatni szturmowy oddział postkomuny"

Prezes PiS uważa, że będzie dochodziło do kolejnych "prób destabilizacji sytuacji w Polsce", np. poprzez działania Związku Nauczycielstwa Polskiego. - Ostatniego szturmowego oddziału postkomuny? - dopytują prowadzący rozmowę Tomasz Sakiewicz i Katarzyna Gójska-Hejke. - To państwo powiedzieli. Rodowód tej organizacji i jej liderów dla nikogo nie jest tajemnicą.- odpowiada Kaczyński. 

Dziennikarze płynnie przechodzą do pytania o Sławomira Nitrasa, który ich zdaniem miał być 16 grudnia pod wpływem środków odurzających. - Zachowanie niektórych, choćby wymienionych przez państwa, rzeczywiście zastanawiało (...) Wydaje się również, że pani posłanka Pomaska też była w słabszej formie - twierdzi polityk.

PiS - formacja "nieustannie poniżana"

Pytany o tempo zmian w MSZ, prezes PiS tłumaczy, dlaczego jest ono niezadowalające. - Jeśli jakaś formacja jest nieustannie poniżana, ciągle zapowiada się jej upadek, anihilację, powszechnie używa się wobec jej przedstawicieli określeń obelżywych, to prędzej czy później jej zaplecze zacznie topnieć. Będzie miała problem w jakichś dziedzinach z tzw. krótkimi ławkami - wyjaśnia.

Oprócz opozycji, połajanki zebrali też posłowie PiS. Sakiewicz i Gójska-Hejke mówią o politykach PiS, którzy krytycznie wypowiadali się w mediach o swojej partii. - Negatywnie oceniam to zachowanie, ale za tymi wypowiedziami nie poszło żadne działanie. Wszyscy w klubie głosują zgodnie z naszymi ustaleniami. Nie spodziewam się, by ktokolwiek myślał o opuszczeniu naszych szeregów - podsumowuje Kaczyński.

Więcej o:
Komentarze (641)
Kaczyński do Ukraińców: "Z Banderą do Europy nie wejdziecie". I wieszczy kolejny "pucz"
Zaloguj się
  • petroua

    Oceniono 1 raz -1

    A Orlęta Lwowskie bronili lwow od ukraincow?

  • robocop

    Oceniono 1 raz 1

    Pan prezes się przejęzyczył:
    w artykule jest: [..]Prezes PiS uważa, że będzie dochodziło do kolejnych "prób destabilizacji sytuacji w Polsce"[..]
    a powinno być: [..] Prezes PiS zapowiada, że będzie przeprowadzał kolejne "akcje destabilizacji sytuacji w Polsce"[..]

  • stachkaz47

    Oceniono 1 raz 1

    Teraz trzeba uważać - pojdziesz protestować o podwyżki a wsadzą cię za próbę obalenia WŁADZY czyli PUCZ. Do tego całe życie dążył ten kaczy UZURPATOR .
    A sam niedawno palił kukły prez. WAŁĘSY.

  • wierzacy_prostak

    Oceniono 2 razy 2

    U kogo zamówiłeś kanapki tym razem Jarosław?

  • djenn

    Oceniono 1 raz -1

    W kwestii ukraińskiej popieram Kaczyńskiego.Ukraina stała się pariasem z którym nie wiadomo co zrobić, bez szans na NATO, czy UE a z przegrańcami najlepiej w ogóle się nie zadawać. To nieekonomiczne i politycznie nieopłacalne.

  • stani p.

    Oceniono 3 razy -3

    Coraz bardziej widac do czego dazy PiS, rozbic demokracie i oddac sie w rece wielkiego brata ze wschodu i niedlugo jezeli Polacy nic kakretnego nie zrobia bedzie za puzno . Druge pokolenie dawnego PZPRu dziala dalej i jest przy wladzy

  • rozterka47

    Oceniono 2 razy 2

    "Prezes PiS uważa, że będzie dochodziło do kolejnych "prób destabilizacji sytuacji w Polsce", np. poprzez działania Związku Nauczycielstwa Polskiego. - Ostatniego szturmowego oddziału postkomuny? - dopytują prowadzący rozmowę Tomasz Sakiewicz i Katarzyna Gójska-Hejke. - To państwo powiedzieli. Rodowód tej organizacji i jej liderów dla nikogo nie jest tajemnicą.- odpowiada Kaczyński."

    oczywiście ,że nie jest powstała w 1905 r. Przystępujący musieli podpisywać deklaracje, że będą dokładać wszelkich starań, aby nauczać dzieci języka polskiego i w duchu polskim. Tego typu deklaracja spowodowała, że władze carskie wystąpiły z represjami wobec działaczy związku, część z nich straciła pracę i została zmuszona do ucieczki do Galicji , ZNP odradzalo się kilkakrotnie w związku z zawirowaniami historii.

  • rozterka47

    Oceniono 4 razy 4

    Od tego pieprzenia o "puczu" to się już niedobrze robi.
    Opozycja , ktorą licznie wspierają zwykli obywatele nie bierze się z niczego panie Kaczyński , niszczycie kraj , wprowadzacie prawa , ktore ograniczają swobody obywatelskie i zasady demokracji , ośmieszacie armię i państwo , obsadzacie wszelkie stanowiska niekompetentnymi ludźmi .
    500+ jest bublem , nadmiernie obciąża państwo , kwota 8000 wolna od podatku była kłamstwem wyborczym , emerytom podrożały leki a te co za darmo generalnie nie zmieniają w sposob istotny wydatków na leki, realizacja obietnic w sposób pozorowany. Tego co faktycznie realizujecie , zmainę ustroju i międzynarodowej pozycji państwa nie obiecywaliście w kampanii , bo by was większość Polaków pogoniła.
    Kłamczuchy.

    Co do Ukrainy zgadzam się , ale po co było popisywac się na majdanie ?

  • zemstaza158cm

    Oceniono 3 razy 1

    A dlaczego nie upomni Kim Dzong Una by nie traktował Kim Ir Sena za koreańskiego bohatera ? Niech zagrozi , że jeśli dalej tak będzie to zamknie ambasadę polską w KRLD. Z pewnością Kim posłucha bo się przestraszy. A swoją drogą to jakieś kuriozum że Polska utrzymuje stosunki dyplomatyczne z koreańskim reżimem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX