Samolot Ryanair zahaczył ogonem o pas podczas startu. Musiał wrócić do Modlina

Samolot Ryanair z Modlina do Malagi krótko po starcie musiał wracać na lotnisko. Maszyna prawdopodobnie zahaczyła ogonem o pas startowy.

Maszyna zdołała dolecieć na wysokość Płońska, a następnie podjęto decyzję o powrocie do portu lotniczego. Samolot przez 2 godziny kołował nad lotniskiem, żeby zrzucić paliwo. Ostatecznie wylądował około 23:30. Rzeczniczka portu lotniczego podkreśliła, że nie było to lądowanie awaryjne, a normalna procedura.

Po wylądowaniu maszyna miała zostać sprawdzona pod kątem uszkodzeń ogona, a pasażerom zaproponowano lot do Hiszpanii innym samolotem. Nikomu nic się nie stało, chociaż - jak powiedziała rzeczniczka w rozmowie z TVN24 - w rejonie lotniska panują trudne warunki atmosferyczne.

Trasę lotu i wielokrotne kołowanie nad lotniskiem można prześledzić w serwisie Flight Radar

Lot z Modlina do MalagiLot z Modlina do Malagi flightradar24.com

 

Więcej o:
Komentarze (96)
Samolot Ryanair zahaczył ogonem o pas podczas startu. Musiał wrócić do Modlina
Zaloguj się
  • dublet

    Oceniono 3 razy 3

    Moja pisowska logika podpowiada, ze to był zamach! Skoro z tego lotniska wystartowały tysiące samolotów i żaden nie zahaczył ogonem, to w tym przypadku był to zamach!!! Wielkim Elektromagnesem ich ściągnęli w Sztuczną Mgłę, odpalili 2 ładunki na lewym skrzydle, 1 na prawym, wysunęli Sztuczną Brzozę a potem próbowali dobić. W 1:26 słychać "szczały".
    Tylko dzięki patriotycznemu rządowi Dobrej Zmiany przeżyli.

  • drdr2

    Oceniono 1 raz 1

    Na serwisie flightradar24 com może to obejrzeć ten, kto wykupi abonament (niecałe 50zł). Pozostali tylko przez godzinę po locie

  • zlotabeczka

    0

    A ja myslalam, ze Ryanair od nowego roku mial latac z Okrecia?

  • supertlumacz

    Oceniono 1 raz -1

    Zachodzi uzasadnione podejrzenie że za te kosztowną dla Ryanair i dla środowiska naturalnego decyzją stoją ludzie związani z LOT, portem lotniczym Okęcie i za związkami zawodowymi (wymóg 4 stewardes ).

  • dublet

    Oceniono 3 razy 1

    A gdzie jest TAWS 38?? No gdzie, ja się pytam!

  • scierplaminoga

    Oceniono 5 razy -3

    a jak oni zrzucali to paliwo ? Przez okno w beczkach ? Widzę, że tu nadal artykuły stażyści piszą

  • kermitek1

    Oceniono 5 razy 3

    Oh.. nie zrzucał, tylko zużywał. Właśnie dlatego latał przez 2 godziny.
    A musiał to zrobić, bo miał za dużą masę, żeby móc lądować.

  • acototak

    Oceniono 5 razy 3

    Kołowanie, drogi redachtorze, odbywa się na kołach, a nie nad lotniskiem.

  • acototak

    Oceniono 5 razy 3

    "Samolot przez 2 godziny kołował nad lotniskiem, żeby zrzucić paliwo. "
    Kolejny raz ten sam błąd. 737 nie ma możliwości zrzucenia paliwa, dlatego latał 2 godziny, żeby je spalić.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX