Tragiczny wypadek na stoku w Wiśle. 20-latek leżał poza trasą, tuż obok wyciągu

• Do wypadku doszło późnym wieczorem w piątek, na stoku w Wiśle
• 20-letni narciarz został znaleziony ciężko ranny poza trasą
• Mężczyzna prawdopodobnie wjechał w oblodzone bryły śniegu

Rannego zauważył inny narciarz, 20-latek leżał poza trasą, w pobliżu wyciągu orczykowego. - Najprawdopodobniej zjechał z trasy w piątkowe popołudnie i uderzył w oblodzone bryły śniegu – mówił rzecznik prasowy cieszyńskiej policji Rafał Domagała na antenie TVN24. Rzecznik poinformował, że 20-latek miał na głowie kask. 

Mężczyzna został przewieziony śmigłowcem do szpitala, gdzie w nocy zmarł w wyniku obrażeń wewnętrznych.

Więcej o:
Komentarze (27)
Tragiczny wypadek na stoku w Wiśle. 20-latek leżał poza trasą, tuż obok wyciągu
Zaloguj się
  • goracykapiszon

    0

    Jak: mężczyzna? Chłopak! 20 lat! Nie odczłowieczajcie go tym mężczyzną.

  • zyks

    0

    No, jak to? Nie było w pobliżu p. Prezydenta Dudy, żeby mógł go ratować? Przecież jest tam gdzieś na nartach. Poważne niedopatrzenie. Ktoś beknie :)

  • wpyskgo

    Oceniono 2 razy -2

    Gdyby nie miał kasku, prawdopodobnie przeżył by.

  • krakman81

    0

    Być może to po prostu nieszczęśliwy wypadek. Natomiast zauważyłem, że bardzo często młodzi ludzie, którzy nie mają jeszcze dobrze opanowanych nart lub snowboardu (co widać po technice ich jazdy, sylwetce itp.) szaleją z dużą prędkością na stoku. Najprawdopodobniej nie zdają sobie sprawy jakie skutki powoduje zderzenie z przeszkodą lub innym narciarzem przy dużej prędkości. Nie chodzi mi tutaj o wiek, ale umiejętności. Narciarze rekreacyjni powinni jeździć dla swojego i innych bezpieczeństwa z rekreacyjną prędkością.
    Jeżeli myślisz, że dobrze jeździsz to poproś kogoś aby Cię nagrał kamerką a następnie porównaj swoją jazdę z filmikami np. instruktorów lub doświadczonych narciarzy, które można znaleźć chociażby na YT.

  • zerozer52

    0

    Sport to zdrowie.

  • yaro1771

    Oceniono 11 razy 7

    brak umiejętności w połączeniu z dużą prędkością to najczęstsza przyczyna wypadków na nartach. sam obserwuje jak jeżdżą niektórzy co, widać gołym okiem , mają narty 3 dni na nogach. zgroza. powodują zagrożenie nie tylko dla siebie ale dla innych, szczególnie dzieci. jeżdżę na nartach od ponad 30 lat i tak jak zapier...ać jak niejeden nowicjusz osobiście bym się bał. to zwykły brak wyobraźni.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX