Od października posłowie wzięli 160 pożyczek z Sejmu. Łącznie zadłużyli się na ponad 4 miliony złotych

Wiktoria Beczek
• Tylko w tej kadencji, od października 2015 r., Sejm udzielił posłom 159 pożyczek
• Posłowie i senatorowie zadłużyli się na łączną kwotę 4,059 mln zł
• Z funduszu świadczeń socjalnych można wziąć pożyczkę m.in. na zakup domu

Dziennikarz Damian Duszczenko zwrócił się do Kancelarii Sejmu z prośbą o informacje na temat pożyczek i zapomóg dla posłów. Z pisma dowiadujemy się, że tylko w tej kadencji, a więc od października 2015 roku, Sejm udzielił posłom 159 pożyczek z funduszu świadczeń socjalnych. Ich łączna kwota wynosi 4,059 mln zł.

Nie wiadomo, kto wziął pożyczkę

Z pisma nie dowiemy się jednak, kto konkretnie otrzymał pożyczkę lub zapomogę. Imienna lista świadczeniobiorców nie jest bowiem udostępniana "ze względu na ochronę prywatności posłów".

Kancelaria podkreśla, że korzystanie z tego typu świadczeń "pozostaje bez związku z wykonywaniem funkcji publicznej, jaką jest sprawowanie funkcji posła". "Zapomogi socjalne są bowiem wykorzystywane na cele związane z osobistą sytuacją parlamentarzystów, a nie cele związane z ustawowymi obowiązkami posłów" - czytamy.

A teraz garść informacji na temat funduszu. Do korzystania z pożyczek uprawnieni są posłowie, senatorowie oraz członkowie ich rodzin, ale też byli parlamentarzyści i ich rodziny. Z funduszu można otrzymać pomoc na cele mieszkaniowe (w formie pożyczki oprocentowanej na 3 lub 4 proc.) w wysokości 20 tys. zł w przypadku remontu i 25 tys. zł w przypadku zakupu mieszkania lub domu.

Bezzwrotne zapomogi

Fundusz przewiduje też możliwość pobrania bezzwrotnej zapomogi. Aby ją otrzymać parlamentarzysta musi złożyć umotywowany wniosek, a decyzję w sprawie jej przyznania podejmuje marszałek Sejmu.

Komu przysługuje zapomoga? Osobom w trudnej sytuacji materialnej i dotkniętych wypadkiem losowym, jak choroba, śmierć członka rodziny czy utrata mienia. Zapomoga przyznawana jest posłom, byłym posłom i rodzinom parlamentarzystów, a jej maksymalna wysokość wynosi 2,2 tys. zł. 

Ile pożyczyli posłowie?

Suma podana przez Kancelarię Sejmu podzielona przez liczbę 159 pożyczek daje kwotę 25,500 zł. To więcej niż maksymalna wysokość pożyczki (25 tys. zł. na zakup mieszkania lub domu). Może to wynikać z błędu Kancelarii lub przyznania pożyczki wyższej niż zakłada regulamin. 

Komentarze (79)
Od października posłowie wzięli 160 pożyczek z Sejmu. Łącznie zadłużyli się na ponad 4 miliony złotych
Zaloguj się
  • zyks

    0

    Te pożyczki to skandal. Jest i zresztą był.

  • poljack

    0

    Przecież w tym popie...nym kraju to normalne po zakończeniu kadencji pożyczki się umoży jak ostatnim razem poszło na to 50 000 000 złotych NASZYCH podatków .

  • zdzichu_bhp

    Oceniono 7 razy 1

    O Bozinko kochana. 10k PLN podstawy + wszelakie dodatki za zasiadanie w komisjach, diety parlamentarne + kasa na biuro poselskie + inne przywileje choćby darmowe przejazdy komunikacją publiczną. Ehhhh bieda zajrzała w oczy posłom i trzeba żyć z pożyczek Sejmowych. Bo co tu kryć, na takiej głodowej wypłacie 10k brutto ciężko jest powiązać koniec z końcem. A praca w kabarecie zwanym Sejm jest ciężka i nieraz można zasnąć podczas naciskania przycisku głosowania czy innych nudnych "debat".

  • kaczyzmowi_stop

    Oceniono 6 razy 0

    Co w tym dziwnego? Poszli do parlamentu po kasę i przywileje. Polska dla wielu z nich to bankomat.

  • smiki48

    Oceniono 21 razy 21

    Kancelaria Sejmu rżnie głupa z utajnianiem danych posłów. Dlaczego? W następnym oświadczeniu majątkowym posłowie i senatorowie bedą musieli wykazać te pożyczki i sprawa i tak bedzie jawna.

  • kocurko

    Oceniono 5 razy 1

    Dojna zmiana w całej okazałości i bezczelności. Co tam regulamin, kiedy prawo też CO TAM

  • Wieśka Zając

    Oceniono 2 razy 2

    Tak trzymać pisowi!!!!! Za dwa lata państwo w zadluzeniu będzie lepsze od Grecji
    Najlepiej brać pieniądze podatników - rączki swedzą do takiej kasy.
    Jesteśmy pod wrażeniem a obecnie sejm to nie sejm to grupa ludzi co doi państwo na maxa.
    Emeryturki ma nie być za dwa latka, na wiele wydatków nie ma pieniędzy ale sejmowe podnóżki prezia mają wszystko na zawołanie.
    Bo prezio dba aby dalej sterować państwem a może być i prezydentem choć w to wątpię bo to odpowiedzialność.
    Tak się ustawia klocki w tej grze a ta gra to władza

  • metaxo

    Oceniono 3 razy -1

    TKM

  • otopolskiepieklo

    Oceniono 3 razy -1

    ale co my się tak ekscytujemy

    ptrzeciez to ledwie

    JEDNOMIESIĘCZNA pensja (te 25.000 na głowę zakładam że to 4 miliony nie 4 miliardy)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX