Siema! Gramy #JedenDzieńDłużej

Nie pozwólmy wygrać złu i nienawiści, zwłaszcza teraz. My, Polacy, mamy w sercach ogromne pokłady dobra i umiemy się nim dzielić. Zróbmy to jeszcze raz, jeszcze jeden dzień dłużej, w tę niedzielę. I do końca świata.

27. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy był pierwszym, któremu do późnych godzin nocnych nie towarzyszyły uśmiech i duma z dzieła, jakim jest pomoc dzieciom, czy osobom starszym. Święto dobra, święto Polaków, jedno z najwspanialszych wydarzeń społecznych po 1989 roku zostało przerwane tragicznymi wydarzeniami w Gdańsku. Na scenie WOŚP śmiertelnie ranny został prezydent miasta Paweł Adamowicz - wolontariusz WOŚP, który zebrał tego dnia do puszki ponad 5600 złotych. Kiedy tysiące ludzi odliczały do "Światełka do nieba", zamiast eksplozji światła i radości uderzyło w nas potężne zło. Chory z nienawiści napastnik i przesiąknięty złem atak nie może zabrać nam jednak tego, co jest piękne i dobre, czyli Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Trudno wyobrazić nam sobie rozpacz i ból najbliższych zamordowanego prezydenta, tak jak trudno często wyrazić w słowach ogromne współczucie z powodu ich straty. Smutek Gdańszczanek i Gdańszczan, Polaków, towarzyszy też przez cały tydzień wszystkim tym, którzy grali w ubiegłą niedzielę z Wielką Orkiestrą. Poczucie straty jest tym większe, że przerwany koncert dobroci oznacza triumf zła. Zła, które nawet w czasie żałoby ściska nasze serca.

Magdalena Adamowicz, żona prezydenta, w pięknych słowach w środę w Gdańsku mówiła o potrzebie wypełnienia testamentu zmarłego, aby jego ukochane miasto pozostało wolne i solidarne. I aby idea WOŚP nigdy nie umarła, aby grała do końca świata, a nawet jeden dzień dłużej. Żegnający swojego prezydenta mieszkańcy zostali poproszeni, aby zamiast zniczy i kwiatów rozważyli wsparcie WOŚP. 

Dokończmy tamten niedzielny finał w tę niedzielę, pokonajmy wspólnie zło. Zagrajmy #JedenDzieńDłużej po to, aby dobro zwyciężyło. Bez podziałów, bez hejtu, tak po prostu. Bo ludzi dobrej woli jest więcej. 

Zróbmy to jeszcze raz, jeszcze jeden dzień dłużej. I do końca świata. 

***

W niedzielę 20 stycznia dokończymy na Gazeta.pl brutalnie przerwany 27. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Akcja #JedenDzieńDłużej będzie trwała przez cały dzień. Opiszemy jak wiele dobra Polacy w sobie mają i poprosimy Was o wpłaty na WOŚP. 

Tutaj, na stronie WOŚP, możecie teraz, w niedzielę i #JedenDzienDluzej wesprzeć 27. Finał >>>

Zachęcamy również do licytowania podarunków przekazanych nam specjalnie na tę akcję. Płaskorzeźby Gdańska od Danuty Hubner, którą dostała od zmarłego Pawła Adamowicza, pamiątkowej tajlandzkiej misy od Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, książki z podpisem Władysława Bartoszewskiego od dziennikarki Gazeta.pl oraz ministerialnego pióra od Jarosława Gowina.
Bądźmy dobrzy, bądźmy szczodrzy!

Więcej o: