Bliski Wschód w ogniu. 'Dni Gniewu' i setki rannych po decyzji Trumpa w sprawie Jerozolimy

08.12.2017 20:51
Jedna osoba nie żyje, ponad 200 zostało rannych na terenach palestyńskich. Na Zachodnim Brzegu tysiące osób wyszły na ulice w proteście przeciwko ostatniej decyzji prezydenta USA Donalda Trumpa, który uznał Jerozolimę za stolicę Izraela.
1 Palestyńczycy wyszli na ulice, by zaprotestować przeciwko decyzji Donalda Trumpa Palestyńczycy wyszli na ulice, by zaprotestować przeciwko decyzji Donalda Trumpa Adel Hana/ AP Photo

Palestyńskie "Dni Gniewu"

Piątek był drugim z trzech ogłoszonych przez palestyńskie władze "Dni Gniewu". W Ramallah, Betlejem, Hebronie, Nablusie i innych miastach na Zachodnim Brzegu tysiące osób wyszły na ulice.

Palestyńczycy palili opony, obrzucali policję i wojsko koktajlami Mołotowa i kamieniami. W ruch poszły armatki wodne i gumowe kule. W Gazie przy granicy z Izraelem Palestyńczycy zaatakowali wojskowy posterunek, a żołnierze odpowiedzieli ogniem. Ofiara zamieszek to 30-letni mieszkaniec Gazy, który zmarł w wyniku odniesionych ran.

2 Palestyńczycy wyszli na ulice, by zaprotestować przeciwko decyzji Donalda Trumpa Palestyńczycy wyszli na ulice, by zaprotestować przeciwko decyzji Donalda Trumpa Adel Hana/ AP Photo

"Trump zrobił Netanjahu prezent"

W protestach uczestniczyli też izraelscy parlamentarzyści arabskiego pochodzenia. - Donald Trump zaczął używać syjonistycznej narracji i zignorował prawa Palestyńczyków. My mówimy, że wschodnia Jerozolima jest pod okupacją od 50 lat i jest palestyńska. Trump zrobił Netanjahu prezent - podkreślał parlamentarzysta Ahmad Tibi.

W obawie przed możliwymi protestami izraelskie władze wysłały na ulice Jerozolimy i miast na Zachodnim Brzegu tysiące żołnierzy i policjantów. W samej Jerozolimie siły bezpieczeństwa aresztowały dziesiątki Palestyńczyków, wychodzących z modłów na Starym Mieście, a protestujących wypchnęły poza sporne centrum miasta.

3 Palestyńczycy wyszli na ulice, by zaprotestować przeciwko decyzji Donalda Trumpa Palestyńczycy wyszli na ulice, by zaprotestować przeciwko decyzji Donalda Trumpa Adel Hana/ AP Photo

ONZ ostrzega przed eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie

Izrael poinformował o przechwyceniu wystrzelonej z Gazy rakiety. W czwartek Palestyńczycy wystrzelili kilka takich rakiet, ale tylko jedna doleciała do celu i nie raniła nikogo.

Specjalny wysłannik ONZ na Bliski Wschód Nikolaj Mladenow ostrzegł, że istnieje poważne ryzyko eskalacji konfliktu w najbliższych dniach. Po południu w tej sprawie zebrała się Rada Bezpieczeństwa ONZ. Jej posiedzenie zwołano na wniosek ośmiu krajów członkowskich.

Rada potępiła deklarację Trumpa. 

4 Palestyńczycy wyszli na ulice, by zaprotestować przeciwko decyzji Donalda Trumpa Palestyńczycy wyszli na ulice, by zaprotestować przeciwko decyzji Donalda Trumpa Adel Hana/ AP Photo

Fala antyamerykańskich protestów po decyzji Trumpa ws. Jerozolimy

Do antyamerykańskich protestów doszło też w wielu innych miastach i krajach takich jak Iran, Irak, Egipt, Turcja, Tunezja, Afganistan, Pakistan, Malezja, Bangladesz i Indonezja.

Protesty wybuchły w związku ze środową decyzją Donalda Trumpa, który ogłosił, że uznaje Jerozolimę za stolicę Izraela. Poinformował, że Stany Zjednoczone rozpoczynają procedurę przenoszenia ambasady do tego miasta z Tel Awiwu.

USA są pierwszym krajem na świecie, który podjął taką decyzję. Potępili ją przywódcy niemal wszystkich krajów Europy i Bliskiego Wschodu, a pochwalił jedynie Izrael. Słowa uznania złożył Trumpowi premier Benjamin Netanjahu, a około 250 izraelskich rabinów wysłało do Trumpa list z podziękowaniami.

5 Palestyńczycy wyszli na ulice, by zaprotestować przeciwko decyzji Donalda Trumpa Palestyńczycy wyszli na ulice, by zaprotestować przeciwko decyzji Donalda Trumpa Adel Hana/ AP Photo

Eksperci krytykują decyzję Trumpa ws. Jerozolimy

110 amerykańskich naukowców, zajmujących się historią Izraela i judaizmu, skrytykowało Donalda Trumpa. W liście otwartym profesorowie wzywają prezydenta do wycofania się z deklaracji.

"Jako badacze judaizmu wyrażamy wielki niepokój z powodu decyzji rządu prezydenta Trumpa, która oznacza zmianę obowiązującego od dziesięcioleci stanowiska Stanów Zjednoczonych, popieranego przez obie partie polityczne" - napisali amerykańscy profesorowie.

Ich zdaniem, deklaracja o uznaniu Jerozolimy za stolicę Izraela tylko pogłębi rany w konflikcie bliskowschodnim i niemal na pewno doprowadzi do fali przemocy.

6 Palestyńczycy wyszli na ulice, by zaprotestować przeciwko decyzji Donalda Trumpa Palestyńczycy wyszli na ulice, by zaprotestować przeciwko decyzji Donalda Trumpa Adel Hana/ AP Photo

Przeniesienie ambasady do Jerozolimy nie nastąpi szybko

Szef amerykańskiej dyplomacji Rex Tillerson wyjaśnił, że realizacja zapowiedzi Trumpa wymaga czasu i że przeniesienie ambasady nie nastąpi "ani w tym, ani najprawdopodobniej w przyszłym roku". Tillerson podkreślił również, że deklaracja prezydenta Trumpa nie przesądza o przyszłości Jerozolimy i że ta powinna zostać rozstrzygnięta w negocjacjach pomiędzy Izraelem a Palestyńczykami.

7 Palestyńczycy wyszli na ulice, by zaprotestować przeciwko decyzji Donalda Trumpa Palestyńczycy wyszli na ulice, by zaprotestować przeciwko decyzji Donalda Trumpa Adel Hana/ AP Photo

Jerozolima - święte masto żydów, muzułmanów i chrześcijan

Jerozolima to jeden z najbardziej spornych na świecie terenów. Zachodnia część miasta jest siedzibą izraelskich władz, ale wschodnia, okupowana przez Izrael od 50 lat, a formalnie należąca do Arabów, jest przez Palestyńczyków uznawana za stolicę ich przyszłego państwa. Stare Miasto jest miejscem świętym zarówno dla żydów, muzułmanów, jak i chrześcijan.

Społeczność międzynarodowa stoi na stanowisku, że nie uzna Jerozolimy jako stolicy Izraela do czasu, aż status miasta nie zostanie uregulowany w wyniku izraelsko-palestyńskich negocjacji.

Komentarze (120)
Bliski Wschód w ogniu. "Dni Gniewu" i setki rannych po decyzji Trumpa w sprawie Jerozolimy
Zaloguj się
  • nieuk-on-line

    Oceniono 45 razy 17

    I znowu głupki dostaną bęcki.
    I znów będzie płacz i lament, jacy to oni biedni i nieszczęśliwi.
    I znów będą robić z siebie cierpiętników, żalić się, wyciągać ręce po unijne i amerykańskie dotacje.
    I tradycyjnie grozić zniszczeniem Izraela i wymordowaniem wszystkich Izraelczyków. To potrafią.
    Jak głupi i dają się Hamasowi wmanewrować w tę zabawę, to niech cierpią.

  • kali555

    Oceniono 28 razy 10

    Mahomet zyl na przelomie 6 i 7 wieku ne. Wtedy tez powstal Islam choc kompletnie inny od terazniejszego.
    Wiec jakim cudem mialaby byc arabska?????
    Zreszta Mahomet wzial chrzescijanstwo roznych odlamow ( a tych wtedy bylo duzo ) troche z judaizmu, uproscil rytualy a nawet je zlikwidowal i jest ISLAM.
    A sami Palestynczycy to potomkowie filistynow i przez ortodoksyjnych zydow sa uwazani za tych co odrzucili wiare ojcow.
    Jerozolima jest zydowska czy to sie komus podoba czy nie.
    Koniec z fikcja

  • wiesscar

    Oceniono 14 razy 6

    Gdyby Palestyńczycy dogadali się z Izraelczykami to by dobrze im się żyło. Jednak nie chca się dogadać.

  • grr-5

    Oceniono 16 razy 6

    " Zachodnia część miasta jest siedzibą izraelskich władz, ale wschodnia, okupowana przez Izrael od 50 lat"

    Gazeta tworzy jakąś alternatywną rzeczywistość?Co to jest "Wschodnia Jerozolima"?Jest to część Jerozolimy okupowana przez JORDANIĘ w latach 1948-1967 czyli byt całkowicie sztuczny stworzony po arabskiej agresji na Izrael w roku 1948

    "jest przez Palestyńczyków uznawana za stolicę ich przyszłego państwa"

    Dlaczego więc przez prawie 20 lat JORDAŃSKIEJ okupacji wschodnia Jerozolima nie stała się palestyńską stolicą?

  • ferroetigni

    Oceniono 7 razy 5

    @czarna_zoska
    Problem w tym, że w 1947 r. Arabowie z Palestyny (pod namową krajów arabskich) zrezygnowali z własnego państwa w proteście przeciwko powstaniu państwa Izrael; tereny, które ONZ dawała Palestyńczykom, tj. Płw. Synaj, Gaza, Zachodni Brzeg Jordanu zagarnęli więc arabscy sąsiedzi czyli Egipt i Jordania.
    A swoją drogą to godna podziwu jest wstrzemięźliwość wojsk Izraela, można sobie wyobrazić np. reakcję hitlerowskich żołnierzy w czasie okupacji, gdyby Polacy obrzucali ich kamieniami.

  • piotrt707

    Oceniono 4 razy 4

    Kiedyś na miejscu meczetu Alaxa - stała swiatynia żydowska a 100 m dalej prowadzi droga męki Chrystusa - taka jest prawda.

  • 31.februarius

    Oceniono 20 razy 4

    Kochana GW/Gazeto.pl

    i co Ty o tym masz teraz sądzić, co?
    Takiej zagwozdki, to jeszcze w XXI wieku nie mieliśta ...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX