Odwiedzili opuszczone wesołe miasteczko w Korei Południowej. 'To jak spełnienie marzenia z dzieciństwa'

Sarah i Simon Pasfield-Neofitou porzucili pracę w Australii na rzecz odkrywania nieznanych miejsc na świecie. Kiedy zwiedzali Seul, dowiedzieli się, że za jedyne 5 dolarów mogą legalnie zwiedzić opuszczony park rozrywki. Złaknieni przygód podróżnicy opowiadają Gazecie.pl o fascynujących tajemnicach, które skrywa Yongma Land.
Yongma Land Yongma Land Sarah & Simon Pasfield-Neofitou / Escapementality

Odwiedzili opuszczone wesołe miasteczko w Korei Południowej. "To jak spełnienie marzenia z dzieciństwa"

Sarah i Simon Pasfield-Neofitou porzucili pracę w Australii na rzecz odkrywania nieznanych miejsc na świecie. Kiedy zwiedzali Seul, dowiedzieli się, że za jedyne 5 dolarów mogą legalnie zwiedzić opuszczony park rozrywki. Złaknieni przygód podróżnicy opowiadają Gazecie.pl o fascynujących tajemnicach, które skrywa Yongma Land.

Yongma Land Yongma Land Sarah & Simon Pasfield-Neofitou / Escapementality

Odwiedzili opuszczone wesołe miasteczko w Korei Południowej. "To jak spełnienie marzenia z dzieciństwa"

Uroczyste otwarcie parku Yongma Land miało miejsce w 1980 roku. Z początku cieszył się zainteresowaniem rodzin z dziećmi, ale z czasem oferowane przez niego atrakcje przestały przyciągać nowych klientów, szczególnie po tym, jak niewiele dalej otwarty został znacznie większy Lotta World. W 2011 roku właściciele zdecydowali się go zamknąć. Nie oznacza to jednak, że nikt nie czerpie z niego zysków. W przeciwieństwie do większości zamkniętych lunaparków, ten jest wciąż dostępny dla podróżników, którzy za niewielką opłatą mogą spędzić w nim dzień.

Yongma Land Yongma Land Sarah & Simon Pasfield-Neofitou / Escapementality

Odwiedzili opuszczone wesołe miasteczko w Korei Południowej. "To jak spełnienie marzenia z dzieciństwa"

Park został zamknięty w 2011 roku, ale przez ten krótki czas zdążył już popaść w ruinę. - Wraz z Simonem odwiedziłam park wiosną, więc wszędzie kwitły kwiaty wiśni - opowiedziała w rozmowie z Gazetą.pl Sarah Pasfield-Neofitou. - Z fascynacją odkrywaliśmy, jak w bardzo krótkim czasie natura na powrót zawłaszczyła sobie to miejsce. Karuzele może i były połamane i wyblakłe, ale wciąż biło tam życie - wspomina.

Yongma Land Yongma Land Sarah & Simon Pasfield-Neofitou / Escapementality

Odwiedzili opuszczone wesołe miasteczko w Korei Południowej. "To jak spełnienie marzenia z dzieciństwa"

Przez ostatnie sześć lat park zaczął żyć własnym życiem. Sarah zauważyła, że część atrakcji 'wędruje' po jego terenie. - Możemy się tam natknąć na naprawdę surrealistyczne obrazy, np. dinozaura leżącego przy choince albo samochodzików na dachu biura. W krzakach leży koń, który uciekł z karuzeli, zupełnie jak w 'Mary Poppins' - opowiada podróżniczka.

Yongma Land Yongma Land Sarah & Simon Pasfield-Neofitou / Escapementality

Odwiedzili opuszczone wesołe miasteczko w Korei Południowej. "To jak spełnienie marzenia z dzieciństwa"

Opuszczony park dostarcza naprawdę różnych wrażeń. Sarah opowiada, że jedną z bardziej ekscytujących rzeczy, które w nim doświadczyła, było wejście do kabin kontrolnych, które zazwyczaj są niedostępne dla turystów. - Mogliśmy wspinać się na niedziałające karuzele, ale też wchodzić do kabiny biletera albo pomieszczeń kontrolnych i udawać, że tam pracujemy - mówiła.

Yongma Land Yongma Land Sarah & Simon Pasfield-Neofitou / Escapementality

Odwiedzili opuszczone wesołe miasteczko w Korei Południowej. "To jak spełnienie marzenia z dzieciństwa"

Sarah i Simon odwiedzili Yongma Land w chłodny i deszczowy dzień. Kiepska pogoda sprawiła, że przez większość czasu byli tam sami. Dzięki temu mogli bez przeszkód wykonać wiele klimatycznych zdjęć.

Yongma Land Yongma Land Sarah & Simon Pasfield-Neofitou / Escapementality

Odwiedzili opuszczone wesołe miasteczko w Korei Południowej. "To jak spełnienie marzenia z dzieciństwa"

Małżeństwo Pasfield-Neofitou odwiedziło więcej podobnych miejsc. Sarah wspomniała, że swego czasu jej rodzina zatrzymała się w wiekowym apartamencie w Irlandii, który był tylko w połowie odnowiony. Druga połowa była pusta. - Na terenie wokół budynku znajdowała się masa ciekawostek turystycznych, takich jak barki, podziemne korytarze, a nawet porzucony kościół. Zupełnie nie znaliśmy historii tego budynku. Dopiero taksówkarz poinformował nas, że jest nawiedzony. Zainteresowaliśmy się sprawą i odkryliśmy, że kiedyś znajdował się w nim przytułek, w którym rozegrały się pewne tragiczne wydarzenia - mówi.

Yongma Land Yongma Land Sarah & Simon Pasfield-Neofitou / Escapementality

Odwiedzili opuszczone wesołe miasteczko w Korei Południowej. "To jak spełnienie marzenia z dzieciństwa"

Z kolei już po powrocie z Seulu podróżnicy wybrali się do Chorwacji, w której odwiedzili porzucony szpital dla gruźlików, obecnie wykorzystywany paintballa. - Pomimo gier, które się w nim odbywają, w szpitalu znaleźliśmy zaskakująco dużo pozostałości po urzędujących tam dawniej lekarzach - wspominała Sarah.

Yongma Land Yongma Land Sarah & Simon Pasfield-Neofitou / Escapementality

Odwiedzili opuszczone wesołe miasteczko w Korei Południowej. "To jak spełnienie marzenia z dzieciństwa"

Na pytanie, czego podróżnicy nauczyli się, zwiedzając Yongma Park, Sarah odpowiada nieco szerzej. - Kiedy zwiedzasz obcy kraj zerkając w przewodnik, dowiadujesz się przede wszystkim o jego sukcesach. Najwspanialsze budynki, najpiękniejsze rzeźby. Ale z porażek można się dowiedzieć tyle samo, jeśli nie więcej, o jego historii. W przypadku Yongma Land poznaliśmy szczegóły kryzysu ekonomicznego w Korei Południowej w latach 80. oraz wpływu wielkich korporacji na mniejsze firmy.

Yongma Land Yongma Land Sarah & Simon Pasfield-Neofitou / Escapementality

Odwiedzili opuszczone wesołe miasteczko w Korei Południowej. "To jak spełnienie marzenia z dzieciństwa"

Osoby, które zwiedzają Yongma Land mogą poczuć się jak pracownicy parku rozrywki. Za 20 dolarów mogą uruchomić światełka na karuzeli. Ale chodzą słuchy, że czasami właściciel zgadza się je włączyć za darmo. Trzeba się tylko ładnie uśmiechnąć.

Yongma Land Yongma Land Sarah & Simon Pasfield-Neofitou / Escapementality

Odwiedzili opuszczone wesołe miasteczko w Korei Południowej. "To jak spełnienie marzenia z dzieciństwa"

Nawet moment wejścia do parku może być przygodą. Czasami w biurze można spotkać właściciela, który osobiście przyjmie zapłatę i wpuści podróżników do środka. Ale jeśli nigdzie go nie widać, należy zadzwonić pod numer zapisany na budce z biletami. Podobno wystarczy powiedzieć krótki 'Yongma Land', żeby chwilę później móc eksplorować opuszczony park.

Yongma Land Yongma Land Sarah & Simon Pasfield-Neofitou / Escapementality

Odwiedzili opuszczone wesołe miasteczko w Korei Południowej. "To jak spełnienie marzenia z dzieciństwa"

- W pewnym momencie stanęliśmy u szczytu schodów i obejrzeliśmy panoramę całego parku. To było niesamowite - relacjonuje Sarah. - Ponieważ przez większość dnia padało, nikogo innego tam nie było. To było coś absolutnie nierealistycznego - wspomina.

Yongma Land Yongma Land Sarah & Simon Pasfield-Neofitou / Escapementality

Odwiedzili opuszczone wesołe miasteczko w Korei Południowej. "To jak spełnienie marzenia z dzieciństwa"

- Myślę, że każde dziecko marzy o tym, żeby mieć taki park tylko dla siebie. W tamtej chwili miałam wrażenie, że spełniło się moje dziecięce marzenie. Z oddali nie było widać, że z karuzeli łuszczy się stara farba a z każdej szczeliny wyrasta trawa. Przez chwilę wydawało mi się nawet, że słyszę w tle muzykę - dodała.

Yongma Land Yongma Land Sarah & Simon Pasfield-Neofitou / Escapementality

Odwiedzili opuszczone wesołe miasteczko w Korei Południowej. "To jak spełnienie marzenia z dzieciństwa"

- Najfajniejszy moment tej wycieczki? Wspięłam się na zwierzaka z karuzeli, a ten natychmiast się przechylił i wylądowałam w wodzie. Bawiłam się wspaniale i zupełnie mnie to nie zdenerwowało - śmieje się Sarah.

Yongma Land Yongma Land Sarah & Simon Pasfield-Neofitou / Escapementality

Odwiedzili opuszczone wesołe miasteczko w Korei Południowej. "To jak spełnienie marzenia z dzieciństwa"

Choć powodem upadku parku najprawdopodobniej było pojawienie się znacznie atrakcyjniejszej konkurencji w pobliżu, wiele osób uważa, że jest nawiedzony.

Yongma Land Yongma Land Sarah & Simon Pasfield-Neofitou / Escapementality

Odwiedzili opuszczone wesołe miasteczko w Korei Południowej. "To jak spełnienie marzenia z dzieciństwa"

W parku można się natknąć na zaskakujące przedmioty. Oprócz 'wędrujących' elementów karuzeli, tu i ówdzie leżą też pozostałości po pracownikach albo dawnych turystach.

Yongma Land Yongma Land Sarah & Simon Pasfield-Neofitou / Escapementality

Odwiedzili opuszczone wesołe miasteczko w Korei Południowej. "To jak spełnienie marzenia z dzieciństwa"

Sarah zapewnia, że wraz z mężem nie przestanie szukać nowych miejsc do zwiedzenia - czasami opuszczonych, a czasami po prostu mniej popularnych. - Uwielbiam podróżować i znajdować na swojej drodze kolejne porzucone miejsca. To niesamowite uczucie, tak wejść w tunel do przeszłości i wyobrażać sobie wspomnienia ludzi - przyznaje.

Yongma Land Yongma Land Sarah & Simon Pasfield-Neofitou / Escapementality

Odwiedzili opuszczone wesołe miasteczko w Korei Południowej. "To jak spełnienie marzenia z dzieciństwa"

W przyszłości Sarah i Simon Pasfield-Neofitou zamierzają odwiedzić Warszawę i jej okolice.

Yongma Land Yongma Land Sarah & Simon Pasfield-Neofitou / Escapementality

Odwiedzili opuszczone wesołe miasteczko w Korei Południowej. "To jak spełnienie marzenia z dzieciństwa"

Małżeństwo prowadzi bloga Escapementality, na którym opisuje swoje najciekawsze podróże. Podpowiadają też, co i jak zwiedzać za pół darmo. Zdjęcia z ich przygód można zobaczyć również na Instagramie.

Więcej o:
Komentarze (8)
Odwiedzili opuszczone wesołe miasteczko w Korei Południowej. 'To jak spełnienie marzenia z dzieciństwa'
Zaloguj się
  • mer-llink

    Oceniono 4 razy 2

    Może i oryginalny tekst nie jest najwyższych lotów. Ale tekst po polsku to dopiero bredzonko. Tłumaczonko "na polski" to doprawdy cukiereczek. Jest to esencja minoderii połączonej z bazarowym lukrem, maglowym tonikiem "atiutiutiu" i odpustowym smakusiem "lyzaczka" na patyczku.... Brawo tłumacz(ka)! Brawo ten, co takie wypociny puścił!!!!

  • melmakianin

    Oceniono 5 razy -1

    no tak opuszczone wesołe miasteczko w Korei .... zupełnie inne niż opuszczone wesołe miasteczko w Arizonie lub Zapierdku Dolnym....

  • cezaryk

    Oceniono 5 razy -1

    Ciekawe miejsce, ładne zdjęcia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX