Najnowsza inwestycja Kim Dzong Una. Luksusowy statek, który daleko nie popłynie

Kim Dzong Un odwiedził swoją najnowszą inwestycję - 120-metrowy statek na rzece Taedong w stolicy Korei Północnej Pjongjangu. Ta luksusowa łódź jest jednak wyłącznie pływającą restauracją, która będzie 'podróżowała' jedynie na półtorakilometrowym odcinku.
Kim Dzong Un na statku Kim Dzong Un na statku "Tęcza" KCNA / REUTERS / REUTERS

Najnowsza inwestycja Kim Dzong Una. Luksusowy statek, który daleko nie popłynie

Cztery kondygnacje, restauracja z jeżdżącymi na taśmie posiłkami, taras na dachu, bar i kawiarnia. To luksusowy statek "Tęcza" (kor. Mujigae), który Kim Dzong Un zamówił na 70. rocznicę powstania Partii Robotniczej Korei.

Ponad 120-metrowy krążownik będzie pływał w Pjongjangu po rzece Taedong na odcinku... 1500 metrów. Jest on bowiem zbyt wysoki, by zmieścić się pod którymkolwiek z mostów.

Kim Dzong Un na statku 'Tęcza' Kim Dzong Un na statku 'Tęcza' KCNA / REUTERS / REUTERS

Najnowsza inwestycja Kim Dzong Una. Luksusowy statek, który daleko nie popłynie

Koreańska gazeta "Rodong Sinmun" ze zwyczajowym entuzjazmem opisała wizytę wielkiego wodza na nowo otwartym statku.

Łódź ma pomieścić nawet 1230 gości. "Rodong" nie podaje jednak, czy będzie to miejsce otwarte dla zwykłych Koreańczyków.

Kim Dzong Un na statku 'Tęcza' Kim Dzong Un na statku 'Tęcza' KCNA / REUTERS / REUTERS

Najnowsza inwestycja Kim Dzong Una. Luksusowy statek, który daleko nie popłynie

Kimowi na statku podobała się okrągła winda i kręcone schody. Stwierdził też, że restauracja na trzecim poziomie "robi spektakularne wrażenie i fantastycznie jest móc patrzeć z tego miejsca na Pjongjang".

Kim Dzong Un na statku Kim Dzong Un na statku "Tęcza" KCNA / REUTERS / REUTERS

Najnowsza inwestycja Kim Dzong Una. Luksusowy statek, który daleko nie popłynie

Statek jest tak wysoki, że jego jedynym zastosowaniem będzie pływanie na odcinku ok. 1,5 kilometra - między mostem Okryu a mostem Taedong. Pod żadnym z nich się nie zmieści.

Gdyby było inaczej, krążownik mógłby płynąć około 100 kilometrów na zachód i przez Zatokę Zachodniokoreańską wypływać do Morza Żółtego. Mógłby, gdyby nie fakt, że jego konstrukcja nie pozwala na pływanie po otwartym morzu.

Kim Dzong Un na statku 'Tęcza' Kim Dzong Un na statku 'Tęcza' KCNA / REUTERS / REUTERS

Najnowsza inwestycja Kim Dzong Una. Luksusowy statek, który daleko nie popłynie

Jednak to co nam wydaje się absurdalne, w Korei Północnej jest zupełnie normalne. Po rzece Taedong pływa już jednak restauracja. - Wygląda na to, że zapotrzebowanie na pływające restauracje utrzymuje się w Pjongjangu na bardzo wysokim poziomie - komentuje sarkastycznie Curtis Melvin z Instytutu Koreańskiego w Waszyngtonie.

Kim Dzong Un na statku 'Tęcza' Kim Dzong Un na statku 'Tęcza' KCNA / REUTERS / REUTERS

Najnowsza inwestycja Kim Dzong Una. Luksusowy statek, który daleko nie popłynie

10 października Koreańczycy świętowali 70. rocznicę powstania Partii Robotniczej Korei. Podczas przemówienia na głównym placu stolicy Kim Dzong Un zapewnił, że komunistyczny reżim jest gotowy na walkę w obliczu każdego konfliktu, który zostanie wywołany przez Stany Zjednoczone.

Płaczące kobiety, tłumy żołnierzy i sztuczne kwiaty. Wielka defilada w Korei Północnej >>>

Więcej o:
Komentarze (12)
Najnowsza inwestycja Kim Dzong Una. Luksusowy statek, który daleko nie popłynie
Zaloguj się
  • Jan Kowalski

    Oceniono 5 razy 3

    Cykl foci z KIMEM na Gazeta.pl:)
    KIM na manewrach wojskowych
    KIM w fabryce
    KIM w sierocińcu
    KIM w szkole
    KIM w szpitalu
    KIM na lotnisku
    KIM na defiladzie
    KIM na statku
    Redakcjo, gdzie nie było jeszcze KIMA?

  • villiers

    Oceniono 4 razy 2

    >>> Luksusowy statek, który daleko nie popłynie <<<
    A to mało takich statków jest na świecie? Przy trasach stoją samoloty-restauracje ,które nigdy nie polecą .Są nawet takie gazety ,które się sprzedają ,ponieważ są tańsze od papieru toaletowego.

  • 31.februarius

    Oceniono 8 razy 2

    Ta, i wy sądzicie, że ktokolwiek kliknie pozostałe 6 kimfotek?!
    No tak źle to z tą forumową ferajną jeszcze nie jest ...

  • kjm1967

    Oceniono 1 raz 1

    Luksusowy statek z białymi PLASTIKOWYMI krzesłami w restauracji, stołówce, kawiarni. Faktycznie szczyt luksusu. Cóż, jaka "władza", taki "luksus".....(*?*)

  • milleniusz

    Oceniono 1 raz 1

    Dobrze, że nie można skomentować artykułu wyżej, o uzbrojonym imigrancie z Afganistanu, który się strzelał z bułgarskimi pogranicznikami. Na pewno by się pojawiła zatrważająca ilość wypowiedzi nawołujących do przemocy na tle rasowym.

    Tak na marginesie, wydawało mi się, że Afganistam jest dość daleko od Syrii.

  • za.czwartym.kalafiorem.w.lewo

    Oceniono 3 razy 1

    Wiecie, że są takie internetowe wydania gazet, gdzie można komentować teksty o tzw. kryzysie migracyjnym? Serio. Np. w Niemczech, których ten problem faktycznie dotyczy. Gazeto, jesteś po prostu DAREMNA. Jedyne, co tu potraficie, to hostować spamerów stręczących "laptopy za 15 złotych". Dno i trzy metry mułu.

  • boguslawbch6808

    Oceniono 9 razy 1

    Jakby ten statek mógł zmieścić się pod mostami to tyle by go widzieli.

  • supertlumacz

    Oceniono 3 razy -1

    USA śledzą pilnie zasięg wszelkich jednostek pływających KRLD i przekazują informacje nadwiślańskim służalcom.

    Oczywiście mimo werbalnych ataków atak KRLD na Koreę Płd jest wykluczony, tak jak niegdyś NRD i RFN. Więzy rodzinne są podobne.

    Natomiast realne jest selektywne uderzenie KRLD na wojska USA stacjonujące w KP. USA wiedzą o tym i dlatego ich okręty podwodne, z głowicami atomowymi, chronią się za plecami miejscowej bratniej ludności koreańskiej. Miejscem ich bazowania jest port Pusan (ok.2 mln), drugie co do wielkości miasto w KP.

    Nawet dla polskich głupków powinno być znamienne, że SEUL, widoczna z terytorium KRLD przygraniczna metropolia, jedno z najludniejszych miast świata, nawet w okresie największego zaostrzenia stosunków Północ -Południe nigdy nie był obiektem ostrzału. Nawet nie czytałem o petardach...

    Dlaczego FR ne zatopiła ostatniego lotniskowca USA uciekającego z Zatoki Perskiej? Jestem pewien że taka zachęta podziałałaby na Kima mobilizująco.. A może sama ludność KP zerwałaby się do likwidacji okupantów?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX