Nie Duda, ani Kaczyński. W rankingu najbardziej wpływowych polityków w Europie znalazł się 'wojownik z cherubinową twarzą'

07.12.2017 10:24
Portal 'Politico' przygotował listę 28 polityków i działaczy, którzy 'kształtują, trzęsą i poruszają Europą'. Z naszego kraju do rankingu nie trafił ani prezydent Andrzej Duda, ani premier Beata Szydło czy też prezes PiS Jarosław Kaczyński. Na 14. miejscu znalazł się minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro.
1 43 Posiedzenie Sejmu VIII Kadencji 43 Posiedzenie Sejmu VIII Kadencji Fot. Sawomir Kamiski / Agencja Gazeta

Ziobro drugi po Kaczyńskim

"Jako minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro kieruje najważniejszym zadaniem politycznym Prawa i Sprawiedliwości: zmianą tego, co partia określa jako skorumpowany i nieefektywny system sądowniczy. To umieszcza go na ostrzu konfliktu Warszawy z Unią, która postrzega jego działania jako słabo maskowaną próbę poddania władzy sądowniczej kontroli polityków" - pisze w uzasadnieniu portal Politico. Zobacz cały ranking>>>

Zaraz potem jednak czytamy, że jest drugim najważniejszym politykiem w Polsce - zaraz po prezesie PiS Jarosławie Kaczyńskim.

2 01.12.2015 Warszawa , Pałac Prezydencki. Prezydent RP Andrzej Duda i minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro podczas zaprzysiężenia piątego sędziego TK wybranego przez PiS 01.12.2015 Warszawa , Pałac Prezydencki. Prezydent RP Andrzej Duda i minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro podczas zaprzysiężenia piątego sędziego TK wybranego przez PiS Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

Minister kontra prezydent

"Politico" zwraca uwagę, że Zbigniew Ziobro jest jednym z autorów ustaw o Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym, które zostały zawetowane przez prezydenta Andrzeja Dudę. To stało się źródłem konfliktu między oboma politykami.

- Jarosław Kaczyński zainwestował w niego cały kapitał. Nie tylko finansowy. Nie tylko pomoc życzliwych mediów (...) A gdyby wtedy Jarosław Kaczyński wskazał na przykład na Beatę Szydło, to być może dziś mielibyśmy pierwszą w Polsce kobietę prezydenta - mówił w sierpniu Ziobro w rozmowie z "Gazetą Polską". CZYTAJ WIĘCEJ>>>

"Wygląda jednak na to, że pod miażdżącym ogniem prezydent został zmuszony do wycofania się" - ocenia "Politico". Ustawy z poprawkami PiS mogą być wkrótce przegłosowane przez Sejm.

3 Prezes PiS Jarosław Kaczyński i minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Prezes PiS Jarosław Kaczyński i minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Co powie prezes?

"Za cherubinową twarzą Ziobry stoi polityczny wojownik o ostrych łokciach, którego głównym zmartwieniem są jego notowania u Kaczyńskiego, a nie krytyka z Brukseli" - czytamy w uzasadnieniu "Politico". Portal zwraca uwagę, że Ziobro jest jednym z niewielu polityków, który przetrwał politycznie postawienie się Kaczyńskiemu.

Po wykluczeniu z PiS założył w 2012 r. "Solidarną Polskę", licząc na to, że przejmie część elektoratu PiS. Partia nie odniosła jednak sukcesu, a Ziobro w 2015 r. ponownie startował z list partii Kaczyńskiego. CZYTAJ WIĘCEJ>>>

4 Minister sprawiedliwości i prokurator generalny w rządzie PiS Zbigniew Ziobro Minister sprawiedliwości i prokurator generalny w rządzie PiS Zbigniew Ziobro Fot. Agata Grzybowska / Agencja Gazeta

Jak Ziobro rósł w siłę

"Zbigniew Ziobro wiedział doskonale, że wypowiedzenie J. Kaczyńskiemu posłuszeństwa było błędem. I zechciał wrócić. Prezes PiS go przygarnął, chcąc zmaksymalizować szanse na wygraną. Kaczyński zagrał va banque - zjednoczył prawicę, renegatów po części przekupił miejscami na listach, a po części wziął za twarz. Ziobro był tu jedną z kart" - pisał o ministrze dziennikarz Gazeta.pl Jacek Gądek.

"Po wygranej PiS Kaczyński po raz drugi wysłał Ziobrę do Ministerstwa Sprawiedliwości z naczelnym celem: przeorać sądownictwo - z własnej woli też by to zresztą zrobił. W efekcie żaden minister sprawiedliwości nie miał tak wielkiej władzy jak Ziobro teraz. A jeśli PiS przeforsuje rewolucję w Sądzie Najwyższym, to będzie miał jeszcze większą" - zaznaczył Gądek. CZYTAJ WIĘCEJ>>>

5 Jarosław Kaczyński, prezes PiS, w Sejmie Jarosław Kaczyński, prezes PiS, w Sejmie Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Trafne prognozy wobec Kaczyńskiego

"Kaczyński niewątpliwie kształtował, trząsł i elektryzował Polskę w 2017 roku. Europę też" - twierdzi portal "Politico". Prezes PiS trafił do ubiegłorocznego rankingu, w którym zajął 4. miejsce.

"Formalnie to tylko jeden z 460 posłów. W rzeczywistości, były premier i obecny prezes PiS jest najpotężniejszym człowiekiem w kraju" - uzasadniał "Politico" w ubiegłorocznym rankingu. Dziennikarze odnotowywali, że może mieć ważną rolę w bronieniu interesów Polaków mieszkających na Wyspach w trakcie unijnych negocjacji z Wielką Brytanią. "Nie zna żadnego obcego języka, nie posiada komputera, a pierwsze konto bankowe otworzył w 2009 r." - zauważał "Politico". CZYTAJ WIĘCEJ>>>

6 Guy Verhofstadt Guy Verhofstadt Yves Herman / AP / AP

Ranking najbardziej wpływowych polityków

Na czele tegorocznego rankingu "Politico" znalazł się Christian Lindner, niemiecki poseł do Bundestagu i lider Wolnej Partii Demokratycznej. Na prestiżowej liście znaleźli się również m.in. sprawozdawca ds. Brexitu w Parlamencie Europejskim Guy Verhofstadt i brytyjski minister środowiska Michale Gove.

Twórcy listy zaznaczają, że nie wystarczy sprawować ważną funkcję, by trafić do rankingu. Dlatego wśród 28 polityków i działaczy próżno szukać np. francuskiego prezydenta Emmanuela Macrona.

Komentarze (52)
Ranking "Politico". Ziobro jednym z najbardziej wpływowych polityków
Zaloguj się
  • g.lesio

    Oceniono 33 razy 21

    Napiszę coś na temat pana ministra Zbigniewa Ziobry.

    Moja bliska znajoma studiowała na roku i na tym samym kierunku z Ziobrą. Rozmawiałem z nią kilka razy na jego temat. Przez studia przepchnął się z najwyższym trudem bo po prostu były jak dla niego chyba zbyt trudne. Nie był lubiany a jedyne czym się wyróżniał to to, że miał jak to się mówi gadane - tyle, że polegało to na tym, że zasypywał rozmówcę gradem słów często nie na temat a i z logiką to nie zawsze miało dużo wspólnego.
    Już na studiach wykazywał zainteresowanie polityką - kogo popierał tego ona nie była w stanie sprecyzować bo nigdy się tym nie interesowała.
    Została prokuratorem zresztą bardzo dobrym bo kiedyś przypadkiem zresztą obserwowałem ją w akcji ale zrezygnowała z tego zawodu gdy Ziobro został ministrem jeszcze za poprzedniego rządu PIS-u bo nie podobało jej się to co wtedy działo się w prokuraturze.
    Teraz robi zupełnie co innego i jak mi to kiedyś powiedziała ma spokój a zarobki doliczając, że jest prokuratorem w stanie spoczynku ze dwa razy wyższe niż gdyby pracowała dalej jako prokurator bo jak mi mówi jest to bardzo wyczerpująca i stresogenna praca w dodatku najczęściej prowadzona w środowiskach patologicznych. Tym niemniej dalej obserwuje sytuacje w polskiej prokuraturze i sądownictwie i szlak ją trafia jak widzi co się tam obecnie dzieje - rzeczy przez które odeszła to pikuś w porównaniu ze i zmianami prowadzonymi teraz przez Ziobrę.

    Człowiek ten już na studiach doniósł na kolegów prokuraturze i usiłował jednego z nich skazać za wyimaginowane przestępstwo ( link dp artykułu nt temat : www.tygodnikprzeglad.pl/jarek-marek-zbyszek/ ) , wytoczył proces bogu ducha winnym lekarzom, którzy operowali jego ojca mimo kilku uniewinniających ich opinii i to za państwowe pieniądze z wykorzystaniem swego stanowiska służbowego i prześladuje panią sędzinę, która wydała na niego niekorzystny wyrok również z wykorzystaniem ministerstwa sprawiedliwości i jest wiele innych podobnych kwiatków.

    Jest to typowy przykład notorycznego pieniactwa, nieuzasadnionego poczucia doznanej krzywdy i niesprawiedliwości, choroby, która u Ziobry ujawniła się już w młodym wieku na studiach - w normalnym wypadku sprawą powinien zajmować się raczej psycholog, ale skoro dotyczy to ministra sprawiedliwości to problem jest większy i może dotknąć nawet cały „polski wymiar sprawiedliwości”.

    Do tego to jest jeszcze kombinator, Przykładem jest np sprawa zniszczenia laptopa sejmowego i manipulacja nagrań na dyktafonie. To wszystko, aby uniknąć odpowiedzialności. Są też przeprosiny dla dr Garlickiego - wykorzystał fakt, że sąd nie określił wielkości czcionki - trzeba było czytać z lupą. Takich przykładów można by przytoczyć jeszcze multum - taki to jest człowiek.

    Jeszcze jedno - jak ta moja koleżanka usłyszała, że Miller nazwał w czasie obrad sejmowej komisji śledczej Ziobrę zerem specjalnie wyszukała ten fragment, nagrała go i do teraz co jakiś czas puszcza go sobie bo mówi, że znalazł się jeden człowiek, który powiedział głośno i publicznie prawdę o nim i to gdy był on jeszcze tylko szeregowym posłem.

  • dorotanna

    Oceniono 22 razy 14

    wojownik z cherubinową twarzą?

    Raczej miękki wafel pozujący na twardziela.

    Pamiętacie jak Kaczmarek opowiadał jak ZZ dzwonił do niego w panice rano jak sie Blida zabiła? - "Janusz Janusz co robic? Pomóż". Jak Kurski sie z niego nabijał, że bez jaj jest (jak obaj byli w europarlamencie, po tym jak z PiSu odeszli).

    Intelektualne osiągi tego Pana też mają swój, niezbyt wyśrubowany, limit (vide przebieg studiów i aplikacji prokuratorskiej).

    W jednym za to wszystkich przebija - mściwości i pamiętliwości.

  • mer1lin

    Oceniono 19 razy 13

    Będą mieli współwięźniowie uciechę z tego Cherubinka.

  • stachkaz47

    Oceniono 19 razy 13

    Jakby Kaczor tupnął to "wpływowy człowiek" zesrał by się ze strachu.

  • krynolinka

    Oceniono 18 razy 12

    Ziobro jeszcze nie dawno piszczał dyszkancikiem na wiecach PiS-u i czerwienił się jak pomidorek. Dzisiaj potężna figura polityczna, nawet na rynku międzynarodowym. Z każdego jak widać można wyprodukować przy użyciu budżetowych środków "męża stanu".

  • Janusz Senex

    Oceniono 17 razy 11

    Niedawno Szydło była w czołówce wpływowych kobiet Europy.
    Przyjdzie kryska i na Ziobrę,bo miernoty wcześniej czy później marnie kończą.

  • kuba161048

    Oceniono 18 razy 10

    Kapral który udaje generała.

  • positivesdenken

    Oceniono 17 razy 9

    Ja to chyba bym okreslila jego twarz jako dyniowata.
    Podobno dzieci w Stanach na Halloween nie chcialy nieusmiechnietego Trumpa. To ja na nastepne wyslalabym im w prezencie naszego Ziobro. Mialyby z nim niezapomniane swieto. Na sam widok jego siejacej postrach i terror twarzy, zacietej miny i zawsze super serio tonu pouciekalyby z krzykiem.

  • k-333

    Oceniono 13 razy 7

    Prezes mi się podoba do wszystkiego ma piesków buldogów ujadaczy a wszyscy pięknie i równo merdają ogonkami przy prezesie

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX