Jarosław Kaczyński czyta 'Atlas kotów'. To widział już chyba każdy. Na zdjęciach wyłapaliśmy coś jeszcze

Nie ustawy, ale 'Atlas kotów'. Jarosław Kaczyński w Sejmie znalazł sobie nietypową lekturę. Zdjęcie czytającego o kotach prezesa obiegło w piątek nie tylko polskie, lecz także światowe media. Na zdjęciach z Sejmu widać jednak nie tylko zaczytanego Kaczyńskiego. Okazuje się, że atlasem interesował się nie tylko on. A czym jeszcze zajmowali się posłowie?
Atlas kotów w Sejmie. Jarosław Kaczyński zaczytany Atlas kotów w Sejmie. Jarosław Kaczyński zaczytany Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta

Jarosław Kaczyński czyta "Atlas kotów"

Wszystko zaczęło się od tego ujęcia. Widać na nim wyraźnie, co czyta prezes PiS. Nie jest tajemnicą, że prezes kocha koty i ma wielkie serce dla zwierząt.

Atlas kotów w Sejmie. Jarosław Kaczyński zaczytany Atlas kotów w Sejmie. Jarosław Kaczyński zaczytany Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Gazeta

Wtem pojawia się Antoni Macierewicz

Przy prezesie w pewnym momencie pojawił się Antoni Macierewicz. 

Atlas kotów w Sejmie. Czytał też Antoni Macierewicz Atlas kotów w Sejmie. Czytał też Antoni Macierewicz Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Gazeta

Macierewicz też czyta "Atlas kotów"

Szef MON do tej pory nie był postrzegany jako miłośnik kotów, ale może zmienił się pod wpływem prezesa. Też wziął do ręki "Atlas kotów".

Atlas kotów w Sejmie. Jarosław Kaczyński zaczytany Atlas kotów w Sejmie. Jarosław Kaczyński zaczytany Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Gazeta

Przy Kaczyński obgadywali Beatę Szydło?

Zaraz, zaraz... się dzieje pod bokiem prezesa? Na tym zdjęciu widać, jak rzeczniczka PiS-u Beata Mazurek pokazuje Ryszardowi Terleckiemu zdjęcie z powitania premier Beaty Szydło i prezydenta Francji, Emmanuela Macrona. Na ekranie smartfona widać, jak politycy się obejmują.

O wylewnym powitaniu pisaliśmy na Gazeta.pl. Szydło chyba się takiego nie spodziewała. Według eksperta ds. protokołu dyplomatycznego zachowała się dość sztywno, gdy Macron ją objął.

Atlas kotów w Sejmie. Jarosław Kaczyński zaczytany Atlas kotów w Sejmie. Jarosław Kaczyński zaczytany Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta

Tymczasem inni posłowie...

Tymczasem w dalszych ławach posłowie oglądają zdjęcie prezesa z atlasem na stronie "Do Rzeczy". Trzeba przyznać, że bardzo szybko obiegło internet.

Atlas kotów w Sejmie. Jarosław Kaczyński zaczytany Atlas kotów w Sejmie. Jarosław Kaczyński zaczytany Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Gazeta

"Atlas kotów" w bezpiecznym miejscu

Na zdjęciach z sali sejmowej widać też, że Jarosław Kaczyński ma specjalną, niebieską teczuszkę na "Atlas kotów". Sam pakuje książki do teczki, jak dokumenty? A może teczkę z atlasem przygotowało mu partyjne zaplecze?

'Atlas kotów', Jarosław Kaczyński zaczytany 'Atlas kotów', Jarosław Kaczyński zaczytany Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Gazeta

Cały prezes

Która kocia rasa podobała mu się najbardziej? Może kiedyś zdradzi to w jakimś wywiadzie.

ZOBACZ TEŻ: Tak wyglądał poprzedni dzień w Sejmie

Więcej o:
Komentarze (389)
Atlas kotów. Jarosław Kaczyński czyta w Sejmie
Zaloguj się
  • kataryniarski

    Oceniono 100 razy 72

    Po zachowaniu i minach, widać że Kaczyński już nie daje rady! Wielki strateg przegrywa ze starczą demencją. Wczoraj wyglądał, jakby nie wiedział ani gdzie jest, ani co się wokół niego dzieje... tylko kotki, kotki i luli luli... I taki człowiek rządzi Polską??? :D

  • karolus2222

    Oceniono 79 razy 63

    STETRYCZAŁY BUFON CZYTA SOBIE ATLAS KOTKÓW , ADRIANEK PO NOCACH TWETUJE Z LEŚNYM RUCHADEŁKIEM
    A POLSKA DEMOKRACJA PRZYPOMINA BIAŁORUSKĄ - BRAWO MY !

  • kuba.pl

    Oceniono 54 razy 44

    Nie wiem co pisuary wymyśliły, ale widok kaczora z tym atlasem był żenujący - nie przystający ani do sytuacji, ani do miejsca ( zresztą wszystkie okoliczne wazeliny ostentacyjnie bawiące się telefonami wyglądały jak stado małp którym na wybieg wrzucono zabawkę). A tak po ludzku - wczorajszy widok pana Kaczyńskiego był żałosny - stary zagubiony człowiek, ofiara własnego przerośniętego ego i rad stada politycznych hien. Żenujący pokaz upadku człowieka.

  • linchen

    Oceniono 37 razy 33

    Straszny dziadunio dostał książeczkę z kotkami.
    Ale swoją drogą to powinni obciąć mu pazury, bo są obrzydliwie długie. Kto to zazwyczaj robi? Błaszczak czy Jojo?

  • enforte

    Oceniono 38 razy 32

    Czy za godziny spędzone na czytaniu książki Pan prezes przyjmuje nadal pensję poselską?

  • gryfb

    Oceniono 35 razy 29

    To jest ta słynna niebieska teczka pełna projektów ustaw, które w kampanii premierzyca prezentowała?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX