Wygrywali wybory na prezydentów miast z miażdżącą przewagą. Teraz PiS może zakończyć ich karierę

17.03.2017 14:28
Wojciech Szczurek

Wojciech Szczurek Fot. Rafał Malko / Agencja Gazeta;

Wojciech Szczurek z Gdyni, Wadim Tyszkiewicz z Nowej Soli, Michał Zaleski z Torunia - to między innymi tych prezydentów polskich miast mogą dotknąć zmiany dotyczące wprowadzenia limitu dwóch kadencji w wyborach samorządowych.

- Będziemy próbować - mówi w najnowszym wywiadzie dla Onet.pl prezes PiS Jarosław Kaczyński, odnosząc się do projektu związanego z dwukadencyjnością.

Wcześniej polityk deklarował, że chciałby, by zmiany weszły od przyszłorocznych wyborów. Oznaczałoby to, że wielu obecnych prezydentów, burmistrzów i wójtów nie mogłoby kandydować, jeśli miałoby za sobą co najmniej 8 lat rządzenia. Dotyczyłoby to też tych polityków, którzy sprawowali urząd przez kilka kadencji i odnotowali rekordowe poparcie w ostatnich wyborach, jak np. prezydent Gdyni lub Nowej Soli.

Wojciech Szczurek jest prezydentem Gdyni od pięciu kadencji. W 2014 r. uzyskał poparcie na poziomie 79,01% (główny konkurent - 12,13%). Jak poinformował nas rzecznik Urzędu Miasta, Wojciech Szczurek nie będzie komentował pomysłu dot. dwukadencyjności, nie zamierza też na razie zdradzać swoich politycznych planów.
Komentarze (133)
Wygrywali wybory na prezydentów miast z miażdżącą przewagą. Teraz PiS może zakończyć ich karierę
Zaloguj się
  • krynolinka

    Oceniono 49 razy 31

    Ograniczyć można ale nie wstecz.Chociaż nowa pani z trybunału powie,że można wstecz.

  • re_x

    Oceniono 21 razy 21

    a dlaczego w Sejmie nie chcą tego wprowadzić??przecież to jest to samo- banda zawodowych polityków zawłaszczyła sejm- od lat te same twarze, tylko nazwa partii na wizytówce z reguły inna...

  • jpy1

    Oceniono 29 razy 17

    Wymyślił to dupek który siedzi w sejmie od 6 kadencji. To może tak dupku posłowie i senatorowie też?

  • kalinowski11

    Oceniono 37 razy 17

    Po nas choćby potop... pisia rozpierducha trwa w najlepsze... polacy dali dupy za 500 z plusem...

  • sowielustro

    Oceniono 29 razy 13

    Najlepsze jest to, że wieczni 5-6 kadencyjni posłowie mówią o ograniczeniach dla samorządowców. Ale to może być strzał w stopę, bo pozbawieni możliwości kandydowania w lokalnych wyborach, popularni i znani samorządowcy wystartują do parlamentu i z łatwością wykoszą obecnych poszukiwaczy intelektu z Wiejskiej.

  • mysz17200

    Oceniono 26 razy 12

    .. Misiewicze czekają, trzeba szykować miejscówki

  • Jakub Święcikowski

    Oceniono 34 razy 10

    Dwukadencyjnosc powinna obowaiazywac tylko w sejmie, czyli tam gdzie obywatele nie wybierają swoich przedstawicieli bezpośrednio. W samorządzie wybiera się bezposrednio konkretną osobę więc PIS się boi, że samorządy im przejdą koło nosa.

  • senseiek

    Oceniono 24 razy 8

    Pod warunkiem, ze wprowadza to prawo tez do sejmu i senatu.. :)

  • Piotr Miedzik

    Oceniono 13 razy 7

    Jestem za wprowadzeniem dwukadencyjności, ale pod warunkiem że zostanie ona wprowadzona również w sejmie. Nie tylko jeżeli chodzi o osoby ale też o partie. A tak na poważnie, w Polsce przydał by się rotacyjny parlament. Tzn wybory dwa razy częściej, ale tylko połowy posłów, tak żeby wszelkiego rodzaju komisje nie kończyły swojej działaności pół roku przed wyborami bo i tak już nic nie zrobią.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje