Dziś urodziny Jarosława Kaczyńskiego. Przypominamy 12 nieznanych historii z życia prezesa PiS

11.07.2016 12:42
Nieznane historie z udziałem szefa MON Antoniego Macierewicza, opis wypadku samochodowego, który mógł być zamachem na życie i spotkanie z Krystyną Pawłowicz. To wątki, które znają tylko najpilniejsi obserwatorzy polskiej sceny politycznej. Z okazji 68. urodzin Jarosława Kaczyńskiego przypominamy historie, które opisał w książce zatytułowanej 'Porozumienie przeciw monowładzy'. Wybraliśmy 12 cytatów, które zdradzają nieznane fakty z życia prezesa Prawa i Sprawiedliwości i ważnych postaci w polskiej polityce.

Książka ukazała się nakładem wydawnictwa ZYSK I S-KA.
1

Dziś urodziny Jarosława Kaczyńskiego. Przypominamy 12 nieznanych historii z życia prezesa PiS

Nieznane historie z udziałem szefa MON Antoniego Macierewicza, opis wypadku samochodowego, który mógł być zamachem na życie i spotkanie z Krystyną Pawłowicz. To wątki, które znają tylko najpilniejsi obserwatorzy polskiej sceny politycznej. Z okazji 68. urodzin Jarosława Kaczyńskiego przypominamy historie, które opisał w książce zatytułowanej "Porozumienie przeciw monowładzy". Książka ukazała się nakładem wydawnictwa ZYSK I S-KA.

"Antoni Macierewicz ukrywał się u znajomych w wielkim bloku na Marymoncie, w którym mieszkał i mieszka do dziś. Doszło tam kiedyś do pewnej sceny. On, jego żona Hanka i ja rozmawialiśmy w łazience, by nie zapalać światła. Właściciele byli na urlopie i mieszkanie miało być puste. Antoni siedział na zamkniętym sedesie i wygłaszał bardzo bojowe tyrady. Jedną z nich zakończył słowami:

-Niech mnie rozstrzelają!

-Dobrze, rozstrzelają cię, ale na razie siedzisz na sedesie - odparła Hanka.

Roześmialiśmy się. Zabiegałem wtedy, by ewakuować go przy pomocy pogotowia ratunkowego. To się nie udało, ale powiódł się pomysł wyprowadzenia z bloku w kobiecym przebraniu."

Książka w formie ebooka jest dostępna w Publio.pl. Sprawdź >>

2

Dziś urodziny Jarosława Kaczyńskiego. Przypominamy 12 nieznanych historii z życia prezesa PiS

"Wracając do roku 1985, pamiętam jedno nieważne wydarzenie. W sierpniu wybrałem się z Leszkiem na wakacje do przyjaciół, którzy mieli chatkę w Borach Tucholskich. Jechaliśmy z Gdańska, przez Starogard i Skórcz, a później już lasem, w sumie niewiele ponad sto kilometrów. Marylka była niezwykle ostrożnym kierowcą. Samochód, jak zawsze podczas takich wypraw, był bardzo załadowany - Marylka, Leszek, Marta, wtedy małe dziecko, ja, pies i mnóstwo bagaży na tylnym siedzeniu. Wszystko w maluchu, czyli małym fiacie 126p. Podróż trwała długo.

Po drodze, jeszcze przed Starogardem, pojawiła się tęcza, od krańca do krańca nieba. Uznaliśmy to z Leszkiem za bardzo dobry znak. Zawsze lubiliśmy zobaczyć tęczę. Rzeczywiście zbliżały się zmiany."

3

Dziś urodziny Jarosława Kaczyńskiego. Przypominamy 12 nieznanych historii z życia prezesa PiS

"Doskwierał brak kartek na żywność. Dość szybko dowiedziałem się, choć nie pamiętam już skąd, że można je kupić na Bazarze Różyckiego, a także jak to zrobić. Wyruszałem tam co miesiąc. Wchodziłem w głąb bazaru na mały placyk, stałem. Po chwili podchodziła do mnie pani, jak można było sądzić ze stylu bycia, emerytowana przedstawicielka najstarszego zawodu, i pytała:

-Czego potrzebujesz, misiu?

-Kartek - odpowiadałem.

-Umysłowej czy fizycznej? - Padało kolejne pytanie. Odpowiadałem, że potrzebuję fizycznej kartki, bo to było cztery kilo mięsa lub wędlin, a nie dwa i pół. I za niemałą, ale też nie tak wygórowaną sumę kupowałem kartkę fizyczną."

Książka w formie ebooka jest dostępna w Publio.pl. Sprawdź >>

4

Dziś urodziny Jarosława Kaczyńskiego. Przypominamy 12 nieznanych historii z życia prezesa PiS

"W dniu pierwszego posiedzenia Senatu spotkała mnie dziwna przygoda. Przybyłem rano do Sejmu, coś zjadłem, wypiłem jedno piwo, po czym pojechałem do Hotelu Europejskiego, aby porozmawiać z Lechem Wałęsą. Nie zastałem go, ale spotkałem braci Krzysztofa i Ryszarda Puszów z kolegą. Poszliśmy do apartamentu i poczęstowano mnie koniakiem. Wypiłem niewiele, może dwa kieliszki i bardzo kiepsko się poczułem. Biznesmen odwiózł mnie do domu nowym mercedesem i tam wręcz zwaliłem się na łóżko, jak mi później mama powiedziała - blady jak nieboszczyk. Przeleżałem dwadzieścia cztery godziny.

Nie wiem, czy coś w tym koniaku było, czy to jakaś dziwna reakcja na alkohol, powtarzam - w niewielkiej ilości. W każdym razie później przez lata odrzucało mnie od mocnych alkoholi. Nie uczestniczyłem więc w pierwszym posiedzeniu Senatu, czyli nie złożyłem przysięgi, musiałem czekać na kolejne posiedzenie."

5

Dziś urodziny Jarosława Kaczyńskiego. Przypominamy 12 nieznanych historii z życia prezesa PiS

"Miałem za sobą doświadczenie z próbami wytaczania procesów Wałęsie i jego ludziom. W wypadku Wałęsy, który w pewnym momencie oskarżył mnie o homoseksualizm (takie to były czasy, że to było oskarżeniem), Sąd Najwyższy stwierdził, że immunitet prezydenta obejmuje także sprawy cywilne."

6

Dziś urodziny Jarosława Kaczyńskiego. Przypominamy 12 nieznanych historii z życia prezesa PiS

"Niedługo po wyborach [w 1993 r. - red.], w czasie kryzysu w partii, zgłosił się do mnie starszy pan, tak go przynajmniej odbierałem, z następującym przekazem: jestem ze służb, ale mam sumienie i dlatego informuję pana, że ktoś, nie wiadomo kto, wynajął (może wydał polecenie służbowe, to też było niejasne) byłego majora SB z Katowic, bardzo niebezpiecznego człowieka, żeby się z panem rozprawił.

Co to miało oznaczać, nie było dopowiedziane, ważna była rada, którą otrzymałem. Niech pan wyjedzie na jakiś czas z Warszawy. Gdybym rzeczywiście wyjechał, bez wątpienia przegrał w partii. Cel przedsięwzięcia był jasny. Z całą pewnością nie moi koledzy je zorganizowali."

7 2Jaroslaw Kaczynski podczas konferencji prasowej . 2Jaroslaw Kaczynski podczas konferencji prasowej . Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Dziś urodziny Jarosława Kaczyńskiego. Przypominamy 12 nieznanych historii z życia prezesa PiS

"Wpadłem jeszcze na chwilę do siedziby PC, która przez kilka miesięcy mieściła się na rogu ulic Rakowieckiej i Puławskiej (...). Dom, w którym było mieszkanie, określiłbym jako specyficzny. Można powiedzieć, obciążony ciągle następstwami komunistycznej polityki osiedlania w porządnych kamienicach rodzin lumpenproletariackich. Spotykało się w nim osobników dosłownie sinych, wręcz rozkładających się na skutek alkoholizmu, pewnie pili tak zwane wynalazki. Można było spotkać sporo młodzieży marnego autoramentu, w tym handlującej narkotykami. Zachowywali się fatalnie i zdarzało się, że zwracałem im uwagę. (...).

W czasie podróży do Elbląga zdarzył się wypadek, z którego tylko dzięki wielkiej sprawności Tadka Kopczyńskiego wyszliśmy cało. Potrafił uniknąć czołowego zderzenia, wpadliśmy do rowu. Przyczyną było to, że spadła nam opona w lewym przednim kole. Przypominają mi się tutaj sprawy z kampanii antywałęsowskiej.

Powodem, który później stwierdzili policjanci, było lekkie odkręcenie zaworu powietrza. Opona miękła i przy wyprzedzaniu mocniej obciążona spadła. Zaczęliśmy tańczyć na szosie. W końcu wpadliśmy do rowu i przewróciliśmy się na dach. Byłbym pewien, że to robota (zemsta) tych od narkotyków, przed wyjazdem samochód stał przez nikogo niepilnowany na podwórku, gdyby nie pewne wydarzenie, które miało miejsce po wypadku. Wyglądało wszystko groźnie, przewracaliśmy się i to koziołkując, ale nic nam się nie stało. Nastąpił tylko wybuch i pasy przycisnęły nas do foteli. Zatrzymało się wiele samochodów, wezwano pogotowie, lekarz koniecznie chciał nas zabrać do szpitala. (...)

Pojawił się też starszy pan, który zaczął rozmowę. Mówił mi, że jestem blady i tłumaczył, w jak strasznej sytuacji przed chwilą byłem. Wyglądało, jakby straszył. Nie mogłem go sobie początkowo przypomnieć. Miałem wrażenie, że widzę go nie pierwszy raz. Po dłuższym czasie uświadomiłem sobie, że to chyba ten sam, który przyszedł mnie straszyć w 1993 roku. Pewien do dziś dnia nie jestem i nie da się z całą pewnością rozstrzygnąć, kto odkręcił zawór."

Książka w formie ebooka jest dostępna w Publio.pl. Sprawdź >>

8

Dziś urodziny Jarosława Kaczyńskiego. Przypominamy 12 nieznanych historii z życia prezesa PiS

"Kuronia poznałem dopiero w 1977 roku na naradzie u Piotra Naimskiego. Zaczęło się od zgrzytu, który potem niektórzy żartobliwie nazywali "aferą krzesłową". W mieszkaniu, gdzie się spotykaliśmy, zawsze brakowało krzeseł. Gdy wszedł Jan Józef Lipski, ustąpiłem mu miejsca. Wiedziałem, że był chory, do tego kolega mojej mamy ze studiów i pracy, i siwa głowa. Jednak Lipski zajął inne miejsce. Usiadłem więc z powrotem, nie zwracając uwagi na to, że do wolnego krzesła przymierzał się ochoczo Kuroń. Zapamiętał to i gdy kiedyś przyszedłem do niego w jakichś sprawach, długo nie dawał mi krzesła. Nie ukrywam - to mnie rozbawiło."

9

Dziś urodziny Jarosława Kaczyńskiego. Przypominamy 12 nieznanych historii z życia prezesa PiS

"Wałęsa miał dwie słabości, o których może się nie mówi: lubił rozwiązywać krzyżówki i rozmawiać przez telefony stojące na jego biurku. Czasem ludzie przypadkowo dodzwaniali się na jeden z nich. Od odbierał, gawędził i na koniec informował rozmówcę, do kogo się dodzwonił.

-Do prezydenta? - głos niedowierzania.

-Tak. Do Lecha Wałęsy.

-Jaja pan sobie robisz! - zwykle odpowiadał zdumiony rozmówca.

Takie sytuacje bardzo bawiły Wałęsę."

10

Dziś urodziny Jarosława Kaczyńskiego. Przypominamy 12 nieznanych historii z życia prezesa PiS

"Nie zapomnę Aleksandra Kwaśniewskiego podbiegającego ze szklanką wody do jednego z kolegów, którego wyraźnie na mównicy straszliwie suszyło. Brzydka złośliwość, bo sam Kwaśniewski nie należał do frakcji abstynenckiej. Wbił mi się w pamięć siedzący w restauracji, w towarzystwie trzech zdobnych pań, Izabelli Sierakowskiej, Danuty Waniek i Anny Bańkowskiej, zamawiający, jak mówił "coś zdrowego", czyli koniak. I co tutaj dużo mówić, widać było niekiedy, że ten koniak na niego działał."

11 20 Posiedzenie Sejmu VIII Kadencji 20 Posiedzenie Sejmu VIII Kadencji Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Dziś urodziny Jarosława Kaczyńskiego. Przypominamy 12 nieznanych historii z życia prezesa PiS

"Nieporównanie sympatyczniejszą protegowaną Wałęsy była Krystyna Pawłowicz. Z nią także rozmawiałem, poznałem ją przedtem. Wiedziałem, że jest doktorem prawa. Gdy zapytała mnie, czy może liczyć na poparcie, odpowiedziałem odmową, ale też bezwiednie niemałym komplementem. Odwołałem się mianowicie do jej bardzo młodego wieku, mówiąc, że przecież osoba przed trzydziestką nie może zostać szefem ważnej instytucji. Tak wyglądała. Powiedziała mi wtedy, ile ma naprawdę lat, nie będę powtarzał. Moja dzisiejsza klubowa koleżanka zachowała się godnie, więcej nie prosiła o wsparcie."

12 Prezes Kaczynski maluje jajka Prezes Kaczynski maluje jajka Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Dziś urodziny Jarosława Kaczyńskiego. Przypominamy 12 nieznanych historii z życia prezesa PiS

"PdP ruszyło też w podróż po Polsce. Jeździłem na ogół ze Stefanem Niesiołowskim. Dziś może się to wydawać niemożliwe, ale były to miłe podróże. (...) Było z nim wesoło, interesująco, opowiadał mnóstwo anegdot z dalszej i bliższej przeszłości. (...) Można powiedzieć, że była to sielanka. Szczególnie jeśli porównać z wyjazdami w towarzystwie Ryszarda Czarneckiego. Nie dlatego, żeby wtedy (gdy nie był jeszcze szefem ZChN) działo się coś szczególnie złego. Chodzi o niebywały apetyt mojego młodszego kolegi.

Nie miałem zwyczaju zatrzymywać się na posiłki, nawet na bardzo długich trasach, chyba że jechałem na nocleg, gdzie nie będzie kolacji. Pamiętam, jakie zdziwienie wywołałem, wkraczając wczesną nocą do pewnej jadłodajni, z której korzystali kierowcy tirów. Gdy jeździłem z innymi, musiałem czasem iść na ustępstwa i raz podczas drogi się zatrzymać. Niesiołowski też zwykle chciał coś zjeść i trudno, stawaliśmy. Z Czarneckim było inaczej.

Najlepiej pokazuje to jedno zdarzenie. Wyjechaliśmy z Warszawy i już po kilkudziesięciu kilometrach poprosił, żeby się zatrzymać, bo musi coś zjeść. Cóż robić, zatrzymujemy się, ja w tej sytuacji też coś zamawiam i nagle słyszę: ja już czuję, że za chwilę będę głodny, kilkadziesiąt kilometrów stąd jest taka pizzeria, naprawdę, proszę, postawię, ale muszę i tam coś zjeść. Tu już trafił na mój zdecydowany opór. Gdy jechaliśmy razem, ciągle wiercił mi dziurę w brzuchu."

Książka w formie ebooka jest dostępna w Publio.pl. Sprawdź >>

Komentarze (352)
Dziś urodziny Jarosława Kaczyńskiego. Przypominamy 12 nieznanych historii z życia prezesa PiS
Zaloguj się
  • warchlak1

    Oceniono 98 razy 86

    Wyobraźcie sobie Macierewicza przebranego za Krystynę Pawłowicz = superpotwór!

  • dziadekjam

    Oceniono 89 razy 83

    "Porozumienie przeciw monowładzy" Autor Jarosław Kaczyński - pretendent do władzy dyktatorskiej.

  • pt.nut

    Oceniono 67 razy 63

    Ha ha! Pawłowicz nigdy nie prosiła o protekcje. Prosiła (skomlała) przed kamerami. Cała Polska to widziała. No, może z wyjątkiem Polski B, gdzie nie dochodzi TVN. Ale moze to było juz po zakończeniu druku tego wiekopomnego dzieła.

  • marcela777

    Oceniono 58 razy 54

    "Antoni siedział na zamkniętym sedesie i wygłaszał bardzo bojowe tyrady" i to mi się podoba, właściwy człowiek na właściwym miejscu

  • salsolo.4

    Oceniono 53 razy 51

    A nie ma tam takiego fragmentu:
    Szliśmy z leszkiem przez las. Drzewa się nam kłaniały, zwierzyna oddawała hołd, a kwiaty więdły gdy się od nich oddalaliśmy.
    Narcyzm w pełnej krasie u tego kaczenki.

  • acototak

    Oceniono 53 razy 51

    Monowaadza przeciw monowaadzy, czyli Paranoja i Schizofrenia.

  • urhan

    Oceniono 50 razy 46

    Mały, sfrustrowany, zakompleksiony a jednocześnie mściwy człowieczek zaczyna wzorem Leninów czy innych Kimów tworzyć swoją(?) legendę...czekamy na Dzieła Zebrane w 20 tomach...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX