Wysoka cena 'wielkiego' projektu. PiS zmienił Mierzeję Wiślaną w karczowisko

Wycinka drzew na Mierzei Wiślanej wzbudziła ogromne emocje i sprzeciw wielu środowisk. Pomimo sporu z UE, protestów aktywistów, krytycznych ekspertyz i rosnących kosztów projektu, rząd PiS-u nie ustępuje. Mierzeja znana wszystkim miłośnikom polskiego wybrzeża odchodzi do przeszłości.
Mierzeja Wiślana Mierzeja Wiślana fot. Damian Kramski / Agencja Gazeta

Mekka polskich turystów

Mierzeja Wiślana to piaszczysty wał na południowo-wschodnim brzegu Zatoki Gdańskiej, rozciągający się od Gdańska na zachodzie po Lochstedt za Piławą w Federacji Rosyjskiej na północnym wschodzie. Podzielona jest między terytorium Polski i Federacji Rosyjskiej. Dawniej była niemal pusta; nieliczne małe wioski zamieszkiwali rybacy. Współcześnie stała się znana wszystkim entuzjastom wypoczynku nad Bałtykiem.

DLOGD DLOGD Fot. Bartosz Bańka / Agencja Gazeta

Koniec Mierzei, jaką znamy

Jednak Mierzeja, jaką znamy odchodzi do przeszłości. Nie kto inny, ale sam Jarosław Kaczyński rozpoczął proces budowy przecinającego ją kanału, który ma połączyć Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską. Pomysł nie jest nowy, ale w 2017 roku rząd PiS przyjął specustawę o budowie kanału. Zakończenie planowane jest na 2022 rok. 


Kanał przez Mierzeję ma dwa cele: uniezależnienie się od kontrolowanej przez Rosję Cieśniny Pilawskiej oraz - jak mówią rzecznicy pomysłu - "zapewnienie bezpieczeństwa kraju oraz granic Unii Europejskiej".

<Protest przeciwko wycince drzew pod przekop Mierzei Wislanej Fot. Michał Ryniak / Agencja Gazeta

Protesty aktywistów

Budowa kanału wymaga wycięcia ogromnej ilości drzew. Szacuje się, że na terenie 25 ha Mierzei Wiślanej zniknie ostatecznie około 50 tys. drzew.

Projektowi budowy przekopu i masowej wycince drzew sprzeciwiają się aktywiści oraz mieszkańcy regionu.

- Tempo prac sprawia wrażenie, że oglądamy film o końcu świata na przyspieszonych obrotach. Co najmniej dwa harvestery pospiesznie wyżynały drzewa. Na miejscu są również ludzie z piłami ręcznymi. Podobno to tempo trzyma się bez przerwy (24 godziny na dobę) od piątku - pisali o wycince aktywiści z grupy "Obóz dla Mierzei Wiślanej" na Facebooku. 

DLOGD DLOGD Fot. Bartosz Bańka / Agencja Gazeta

Krytyka Unii Europejskiej

Planom przekopania Mierzei sprzeciwiała się Unia Europejska. Aktualnie Komisja Europejska czeka, aż projekt zostanie jej formalnie przekazany, aby ocenić go pod kątem zgodności z unijnym prawem.

DLOGD DLOGD Fot. Bartosz Bańka / Agencja Gazeta

Wielka wycinka

Spotkanie potencjalnych wykonawców przekopu przez Mierzeje Wiślaną z przedstawicielami Urzędu Morskiego odbyło się w wśród piętrzących się pni wyciętych drzew.

Na dodatek "Wyborcza Trójmiasto" donosi o trudnościach, które przysparza planowany przekop przez Mierzeję Wiślaną. Najnowszym jest konieczność pogłębienia tzw. toru wodnego. Z powodu piętrzących się komplikacji planowaną sumę 880 mln zł powiększyć będzie trzeba o kolejne 500 mln złotych.

@Mierzeja Wislana , wyciete drzewa na terenie przyszlego przekopu @Mierzeja Wislana , wyciete drzewa na terenie przyszlego przekopu Fot. Dominik Werner / Agencja Gazeta

Pas jałowej ziemi

Wszystko wskazuje na to, że mimo krytyki ze strony UE i miejscowych aktywistów, przekop przez Mierzeję zostanie ukończony. Największy paradoks inwestycji polega na tym, że większość ekspertów uważa, że jest ona nieuzasadniona z ekonomicznego punktu widzenia.

- Nie ma ładunków, które można by przewozić tą trasą, ani masowych, ani drobnicowych. Jeśli chodzi o kontenery, to 60 km dalej jest najnowocześniejszy na Bałtyku terminal przeładunkowy DCT w Gdańsku. Jedyne ładunki, które obsługuje port w Elblągu, to rosyjski węgiel z Kaliningradu. Tyle że jest on przewożony ze wschodu na zachód, czyli wzdłuż zalewu, a nie w jego poprzek. Dodatkowo, barki z tym węglem mają niewielkie zanurzenie, więc tylko dla nich nie ma potrzeby pogłębiania toru wodnego i budowy przekopu - przekonuje w Włodzimierz Rydzkowski, profesor Włodzimierz Rydzkowski z Katedry Polityki Transportowej Uniwersytetu Gdańskiego.

Więcej o:
Komentarze (619)
Wysoka cena "wielkiego" projektu. PiS zmienił Mierzeję Wiślaną w karczowisko
Zaloguj się
  • lukasz_patrykus

    Oceniono 142 razy 114

    wygląda na to że jak Kaczyński coś sobie ubzdura w tym pustym łbie to żeby się waliło i paliło, żeby wszyscy na świecie mówili ze idziemy prosto głowa w mur... to on i tak zniszczy, zdewastuje, zaszkodzi
    Tak samo z reszta działa w sprawie naszego całego kraju i w końcu taka jałową ziemie jak na mierzei będziemy mieli w całej Polsce, we wszystkich dziedzinach życia

  • raz1dwa2trzy3

    Oceniono 101 razy 81

    Koniec Mierzei, jaką znamy.
    Koniec Polski, jaką znamy.

    Na złu, dobra się nie zbuduje, a PIS będzie bronił swoich błędów, które kocha.
    Jarku Kaczyński,
    Jeśli wydaje ci się, że jesteś wielki, to zważ, że dlatego ci się tak wydaje, bo mali zbudowali dla ciebie piedestał. Stąd mali jak ty (nie o wzrost chodzi), wydają się sobie wielcy, gdyż mierzą także swój piedestał.

  • sector23

    Oceniono 90 razy 76

    Ten cały nieszczęsny "Rów Kaczyńskiego", to dobitny symbol i niestety przykład tego, co PiSdeusze robią z Polską i do jakiego stanu ja doprowadzą. Bójcie się....

  • farruca7

    Oceniono 87 razy 67

    Obłąkany złością i nienawiścią człowiek, sieje spustoszenie. Historia zna już bardzo dobrze takie przypadki. Władza w rękach duchowego karła. Tragedia.

  • wzaleski1157

    Oceniono 79 razy 65

    Wszystko co piękne w tym Kraju, Kulawy zniszczy. On nienawidzi Polski!!

  • piswatch

    Oceniono 62 razy 54

    Kaczyński nie zaczął żadnego procesu budowy tylko proces zniszczenia krajobrazu i katastrofę ekologiczną. Dureń sześcienny jeden.

  • mcguirre

    Oceniono 64 razy 54

    A co tam, stać nas na tego misia. Dziadzia developer buduje sobie pomniki. To nic, że niechciane i nikomu niepotrzebne. Jeden pożytek to przestroga dla potomności, żeby nie podążać za głosem zakompleksionego starego, samotnego człowieka targanego wyrzutami sumienia.

  • pinkus61

    Oceniono 57 razy 49

    Zanim zdechnie w oceanie struty ropą śledź ostatni
    A ostatniej trawy źdźbło przykryje pył,
    Zanim w Leśniczówce Pranie gigantyczny motel stanie,
    Zanim ciszę leśną zmąci jazgot pił,
    Zanim zniknie pod betonem osiedlowych skwerków reszta,
    A w piwnicy odda ducha szara mysz,
    Zanim wszystko co zielone, co w pachnącej trawie mieszka
    Na podeszwach rozniesiemy wzdłuż i wszerz.
    Do serca przytul psa,(J. Kaczmarek)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX