Jak działa 'partyjna miotła' PiS? Sprawdzili. Zmiany kadrowe są zatrważające

Ponad 11,3 tys. osób zostało zdegradowanych, zwolnionych lub odwołanych ze swoich stanowisk od czasu przejęcia władzy przez PiS. Forum Obywatelskiego Rozwoju opublikowało raport w tej sprawie i zastrzega, że sprawdziło 'tylko' roszady, do których przeprowadzenia potrzebna była ustawa, a więc nie uwzględniło sytuacji w spółkach Skarbu Państwa.
FOR rozlicza PiS FOR rozlicza PiS Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta/Gazeta.pl

PiS-owska karuzela stanowisk

Forum Obywatelskiego Rozwoju opublikowało raport zatytułowany "Partia w państwie. Bezprecedensowa wymiana kadr w administracji rządowej i jej legislacyjne podstawy". Jej autor, Janusz Paczocha, w przeszłości m.in. główny specjalista Instytutu Ekonomicznego NBP, podsumował w nim, jak poprzez ustawy przyjęte przez Sejm, masowo wygaszano kadencje, degradowano, a w efekcie nierzadko zwalniano tysiące ludzi.

FOR wylicza, że "ustaw kadrowych", jak nazywa akty legislacyjne, które umożliwiały reorganizację różnego rodzaju instytucji, było 37. Organizacja wskazuje, że w podobnym okresie, za VI kadencji Sejmu, przyjęto dwie ustawy, które miały "charakter kadrowy". "Pokazuje to radykalny wzrost liczby aktów prawnych, mających na celu przeprowadzenie bezprecedensowej wymiany kadr w administracji rządowej" - zaznacza FOR i podkreśla, że swoim raportem nie objął spółek skarbu państwa, gdzie także partyjna miotła, co jakiś czas wymiata całe zarządy i prezesów.

Roszady za rządów PiS Roszady za rządów PiS Kuba Atys/Agencja Gazeta/Gazeta.pl

Ustawowe czystki w liczbach

Roszady kadrowe następowały np. poprzez przerwanie kadencji instytucji, likwidację organu, ustawowe rozwiązanie umów o pracę, wygaszanie kadencji, czy likwidacja postępowań konkursowych. Według Forum Obywatelskiego Rozwoju "ustawy kadrowe" doprowadziły do zwolnienia 11368 stanowisk pracy, z czego 6773 z nich były stanowiskami kierowniczymi i członków organów wieloosobowych (członkowie rad nadzorczych i zarządów). FOR w tym wypadku ponownie wskazuje na analogię do podobnego okresu z I połowy VI kadencji Sejmu, gdy doszło do zwolnienia około 10 stanowisk.

Te liczby to suma odnalezionych przez badacza danych na temat pewnych (potwierdzonych) odwołań, zwolnień, wygaszeń kadencji czy degradacji (stanowią ok. 76 proc. wszystkich wyliczeń, czyli 8732 przypadków), do których Paczoch doliczył swoje szacunki na temat możliwości wystąpienia takich sytuacji w poszczególnych instytucjach (takich przypadków jest 2636).

Przy czym wyliczenia dotyczą wyłącznie administracji rządowej i instytucji, które objęły zmiany wprowadzone przez ustawy. W przypadku zmian w spółkach skarbu państwa ustawy nie są potrzebne - wystarczy tylko decyzja ministra, pod którego podlega przedsiębiorstwo (wcześniej zajmowało się tym Ministerstwo Skarbu Państwa, które przestało istnieć 31 grudnia 2016 roku).

Zmiany dotknęły m.in. PKWK Zmiany dotknęły m.in. PKWK Pixabay/Gazeta.pl

ZUS, weterynarze, kuratorzy

Pod lupę wzięto m.in. pracowników służby cywilnej. Z danych z lutego i października 2016 roku wynika, że zwolniono lub zdegradowano 562 osoby, w tym: odwołano 12 wojewódzkich lekarzy weterynarii, rozwiązano Radę Służby Cywilnej, odwołano prezesa ZUS i 43 dyrektorów oddziałów ZUS. Podobna czystka miała miejsce w wojewódzkich kuratoriach oświaty, w odwołano wszystkich 16 kuratorów.

Wymieniono też prezesa, wiceprezesa, 15 dyrektorów oddziałów i 73 kierowników placówek terenowych Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. Spore roszady dotknęły również Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, gdzie odwołano prezesa i pięciu zastępców, a także: 16 dyrektorów oddziałów, około 300 kierowników biur powiatowych i około 300 ich zastępców.

Kuriozalnie wygląda czystka w Funduszach: Promocji Mięsa Owczego, Mięsa Drobiowego, Promocji Ryb czy Mięsa Końskiego. W dziewięciu takich funduszach wygaszono 9-osobowe komisje. Nie oszczędzano też rad wojewódzkich NFZ (wygaszono 9-osobowe rady w każdej z nich).

Wymiana prokuratorów Wymiana prokuratorów Patryk Ogorzałek/Agencja Gazeta/Gazeta.pl

Partyjna miotła w mediach publicznych i prokuraturach

Spore zmiany przyniosła także likwidacja Prokuratury Generalnej i utworzenie w jej miejsce Prokuratury Krajowej. Po zmianie ustawy na inne stanowiska przeniesiono: 85 prokuratorów Prokuratury Generalnej i 114 prokuratorów wojskowych. Korzystając z uprawnień Prokuratora Generalnego minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro wygasił też kadencje 11 prokuratorów apelacyjnych (w ich miejsce pojawili się prokuratorzy regionalni - red.), 45 okręgowych i 357 rejonowych (oraz ich zastępców).

Od czasu dojścia Prawa i Sprawiedliwości do władzy karuzela objęła również media publiczne. W przypadku Telewizji Polskiej odwołano 3-osobowy zarząd TVP, wygaszono 15- osobową rade programową i 5-osobową radę nadzorczą. W Polskim Radiu natomiast odwołano 3-osobowy zarząd oraz zarządy 17 spółek regionalnych PR i ich 15-osobowe rady programowe i wygaszono 15-osobową radę programową Polskiego Radia.

Wymiana kadr w sądach Wymiana kadr w sądach Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta/Gazeta.pl

Wymiana kadr w sądach

Nowa ustawa o ustroju sądów powszechnych pozwoliła Ziobrze na odwołanie 51 dyrektorów sądów rejonowych, okręgowych i apelacyjnych (oraz dwóch zastępców) oraz 55 prezesów sądów i ich 53 zastępców.

Czystki w AON/ASzW Czystki w AON/ASzW Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta / Gazeta.pl

Zwolnienia w AON/ASzW i KAS

Przekształcenie Akademii Obrony Narodowej w Akademię Sztuki Wojennej również przyniosło zmiany w strukturze. Na około 600 osób zatrudnionych jeszcze w AON, 102 z nich wygaszono umowy o pracę. Ogromne żniwo, zwłaszcza pod względem zwolnień, zebrało utworzenie Krajowej Administracji Skarbowej, gdzie oprócz znoszenia stanowisk w izbach skarbowych czy urzędach skarbowych, po powstaniu KAS zwolniono łącznie 2664 osoby (437 funkcjonariuszy i 2227 pracowników).

Instytuty badawcze po roszadach Instytuty badawcze po roszadach Iwona Burdzanowska / Agencja Gazeta / Gazeta.pl

Instytuty badawcze pod lupą

Ciekawie wygląda przypadek instytutów badawczych, także państwowych. Łącznie w 116 radach naukowych (liczących od 12 do 40 członków) takich instytucji pojawiły się roszady. Dodatkowo decyzjami ministrów, którym podlegały instytuty, odwołano łącznie 30 dyrektorów. Podobnie przedstawia się sytuacja w IPN, gdzie odwołano prezesa i wygaszono 9-osobową Radę IPN. Miotła nie ominęła nawet Polskiego Klubu Wyścigów Konnych, gdzie odwołano prezesa i wygaszono 25-osobową Radę PKWK.

Więcej o:
Komentarze (301)
Zwolnienia w administracji rządowej. Dwa lata PiS
Zaloguj się
  • roosevelt5

    Oceniono 79 razy 71

    I pomyśleć, że PiS-lam innym wytykał kolesiostwo, nepotyzm, złodziejstwo czy bycie ponad prawem.
    O ośmiorniczkach i kawiorze już nie wspomnę.
    Jak widać.
    W myśl zasady "Kto najgłośniej krzyczy? ŁAPAĆ ZŁODZIEJA !!!", mówili o sobie.
    Ot i całe PiSiorstwo, przesiąknięte oszustwem, dyktatorstwem i władzą ponad wszystko. Za wszelką cenę.

  • lukasz_patrykus

    Oceniono 55 razy 51

    Jak do tej pory 11'000 Misiewiczów...
    Trzeba przyznać że mają rozmach sku...syny! To jest koryto na miarę naszych czasów, my tym korytem otwieramy oczy niedowiarkom!

  • krynolinka

    Oceniono 56 razy 44

    No cóż osiem lat postu i latania na miesięcznice musi się w końcu kiedyś zwrócić. To się zwraca. Zabawne jest utworzenie dla byłej pani premier biorącego stanowiska w rządzie. Ktoś coś słyszał o jej bieżących sukcesach ?

  • porannakawa01

    Oceniono 47 razy 39

    Po zmieceniu PiSu trzeba będzie to wszystko w ramach depisizacji powymiatać, porobić konkursy i zatrudnić fachowców.
    Ogrom prac się szykuje.
    Potem "polska Norymberga"
    To wszystko da się przeprowadzić, będzie to mozolna praca ale przecież już tak bywało - po wojnie Polskę, Warszawę z ruin podnieśliśmy

  • munaciello

    Oceniono 37 razy 33

    Nie na darmo hasło "Teraz, ku..., my" wymyślił prezes Kaczyński.
    Nie na darmo.

  • sil.m

    Oceniono 39 razy 31

    Co jest na rzeczy? Co ma przykryć pompa z obchodami tych zdarzeń – tragicznych zdarzeń. Gdy opluwali Wałęsę to pachołkowie z IPN, uczeni w krótkich spodenkach mówili o Kiszczaku: mecenas patriotyzmu i znaleli uległych grafologów do badań papierów z szafy Kiszczaka – dziś degradują. . Nie wypaliła próba indoktrynacji Polaków , że to bracia Kaczyńscy przeskoczyli mur stoczni i poprowadzili naród przez wielki strajk zakończony powstaniem „Solidarności” a Lecha Wałęsę zdeptać i opluć. Błędy w życiu młodego Wałęsy z lat 1970-74r zostały z nawiązką odkupione w latach 80-tych Gdyby nie on, Pan Bolek to dziś lecące w TVpis a jutro opisywane „wsierci” czy „dorzeszy” wiadomości [wrona orła nie pokona; zło jest złem, dobro –dobrem, zdrada=zdradą] o „bohaterach” tzw.wyklętych nie byłyby możliwe. Dzisiaj ,ci co tak z ochotą mówią z bólem serca o ofiarach zbywają milczeniem oprawców którzy mają imiona i nazwiska – bo niedomówienia to też kłamstwo wyrażone w sposób wyrafinowany i celowy. Czyżby istnieje inny powód by utajniać , że to m.in.. wuj Wilhelm prezesa i płk.R. Kryże, sędzia A.Tomaszewski?
    Chłystkami są ci co nie doceniają pracy swych rodziców i dziadków. Kto Polskę odbudował? Bliźniacy? Komuna dała przykład na rządzenie i ustrój w państwie . Jej wybrańcy w PIS [ byli członkowie PZPR i SB/TW : Jasiński, Pietrzak, Wolski, Targalski. Czabański, Krasulski,,TW-Muzyk. TW-Wolfgang itd ] realizują to precyzyjnie i ambitnie. Mentalność PRL-owska jest ciągle żywa . Pamiętam też niezłomnych patriotów jak brali udział w pochodach pierwszomajowych / rzucali goździki na trybunę / i masówkach potępiających np. warchołów z Radomia w 76 roku. Dzisiaj robicie to pod batutą prokuratora z PRL-u odznaczonego złotym krzyżem zasługi ,dobrego komunisty- Piotrowicza (Józek Stalin był mym wodzem - w sejmie inspiruję i prym wodzę ) – wyznaczonego przez „dobrą zmianę”- do niszczenia i poniżania Polski i Polaków. Prezydencki doradca zw, „Ma-Be-Na” który po Radomiu 75 wstąpił do PZPR i z powodzeniem zdobywał doświadczenie w 1980r przy opracowaniu tekst programowego w ramach Komisji Konsultacyjno – Porozumiewawczej P.O.P w Toruniu {tzw. struktuy poziome} pt. „Ostatnia szansa PZPR”.

  • azalka12

    Oceniono 29 razy 27

    Ohydne. A wytykali innym nepotyzm, kolesiostwo, przekupstwo.
    A sa po stokroc gorsi.
    Wszedzie wstawiaja swoich ludzi, miernych, ale wiernych. Zeby chociaz ci wierni cos umieli. Ale nie umieja.
    I nikogo juz nie dziwi, ze byly prurator PRLLowski zostaje marszalkiem, a byly policjant jest obecnie prezesem banku panstwowego, a niewyedukowany wnuk aktywistki zostaje doradca prezesa panstwowej spolki.

  • 55kris

    Oceniono 29 razy 27

    banda tumanów w śmierdzących gumofilcach. i tyle

  • korcia2000

    Oceniono 27 razy 25

    Trzeba pobyć się ludzi niewygodnych, samodzielnie myślących a zapewnić "koryto" swoim. Wraca PRL.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX