Macierewicz pokazał nową broń. Niewykrywalna dla radarów. Żołnierze mogą nosić ją w plecakach

Szef MON Antoni Macierewicz pochwalił się zakupem nowego sprzętu dla polskiej armii. To Amunicja Krążąca WARMATE. 20 listopada w siedzibie firmy WB Electronics podpisano umowę na ich dostawę.
MON kupił amunicję krążącą WARMATE MON kupił amunicję krążącą WARMATE Fot. Robert Suchy/ Flickr MON

Nowoczesne pociski dla polskiej armii

W poniedziałek minister obrony narodowej Antoni Macierewicz podpisał umowę z firmą WB Electronics, która dostarczy nowoczesne pociski dla Wojsk Obrony Terytorialnej i Wojsk Specjalnych.

MON kupił amunicję krążącą WARMATE MON kupił amunicję krążącą WARMATE Fot. Robert Suchy/ Flickr MON

Polskie wojsko otrzyma tysiąc sztuk tej broni

WB Electronics to polska firma, która działa w branży zbrojeniowej. Do końca 2018 roku dostarczy polskiej armii tysiąc sterowanych pocisków "Warmate".

MON kupił amunicję krążącą WARMATE MON kupił amunicję krążącą WARMATE Fot. Robert Suchy/ Flickr MON

Może zdalnie zniszczyć wóz bojowy

Po podpisaniu umowy minister obrony narodowej podkreślił, że nowe uzbrojenie trafi do wojsk lekkiej piechoty i może służyć do zdalnego niszczenia na przykład wozów bojowych przeciwnika.

MON kupił amunicję krążącą WARMATE MON kupił amunicję krążącą WARMATE Fot. Robert Suchy/ Flickr MON

Wygląda jak samolot bezzałogowy

Prezes spółki WB Electronics Piotr Wojciechowski tłumaczył, że jest to broń, która wygląda jak samolot bezzałogowy, a jest maszyną przenoszącą pocisk.

MON kupił amunicję krążącą WARMATE MON kupił amunicję krążącą WARMATE Fot. Robert Suchy/ Flickr MON

Niewielki, ale skuteczny

Sprzęt jest niewielkich rozmiarów - ma około metra - i może być przenoszony przez dwóch żołnierzy w specjalnych plecakach.

MON kupił amunicję krążącą WARMATE MON kupił amunicję krążącą WARMATE Fot. Robert Suchy/ Flickr MON

Niewykrywalny dla wroga

Niewielkie rozmiary takich sterowanych pocisków powodują, że są niewykrywalne przez wojskowe radary i trudno uniknąć ich ataku.

MON kupił amunicję krążącą WARMATE MON kupił amunicję krążącą WARMATE Fot. Robert Suchy/ Flickr MON

Ma różne głowice

Sprzęt jest wyposażony w różnego rodzaju głowice: odłamkowo - burzącą, kumulacyjną i treningową. Są głowice z kamerami światła dziennego i podczerwieni.

MON kupił amunicję krążącą WARMATE MON kupił amunicję krążącą WARMATE Fot. Robert Suchy/ Flickr MON

Cena zakupu owiana tajemnicą

Cena zakupu jest objęta tajemnicą, ale wiadomo, że za tysiąc takich maszyn MON zapłaci ponad 100 milionów złotych. Pierwsze pociski sterowane trafią do polskiego wojska pod koniec tego roku.

Więcej o:
Komentarze (235)
MON zaprezentował nowy sprzęt dla polskiego wojska. To amunicja krążąca WARMATE
Zaloguj się
  • szympansjera

    Oceniono 36 razy 32

    Fajnie. Misio-Pysio będzie miał się czym bawić i zaimponuje Dżesikom z wiejskiej dyskoteki w remizie. Resztę dostanie Edzia Jannigerowa do zabawy.

  • prokuraturarejonowa

    Oceniono 34 razy 32

    Sory, ale Caracal to to nie jest mimo, że też lata. Miały być Caracale. Bez Caracali, Tigerów, Patriotów, Borsuków i z Leopardami rozproszonymi po kilku różnych jednostkach polska armia nie ma żadnych zdolności ofensywnych.

    Do takiego stanu doprowadził Androni, co jest kolejnym dowodem, że Makabrewicz to agent GRU.

  • cmok_wawelski

    Oceniono 28 razy 28

    Panzerfaust + Volksturm. Jak sie to skonczylo - wiadomo.
    Czyli samolocik i 'wojaki niedzielne' po parudniowym szkoleniu.
    Moj dziadek w 1939 dowodzil bateria dwoch dzial p-pancernych zaczaili sie w zagajniku przy drodze niedaleko Olkusza. Ale nie mial lornetki. Juz mieli przywalic w nadjezdzajace w tumanach kurzu dwa niemieckie czolgi kiedy z lornetka nawinal sie porucznik, ktory w trakcie wycofywania sie zgubil sie i przylaczyl do jego jednostki. Okazalo sie, ze to co Polacy golym okiem i w wyobrazni i ogromnych nerwach widzieli jako czolgi to byly dwa polskie wozy strazackie z drabinami (z daleka wygladajacymi jak lufy) obwieszone ludzmi, uciekinierami przed Niemcami. Tak wyglada wojna. O wlos od tragedii lub tragedia. Te wozy strazackie ktorych nie zmiotl - snily mu sie do konca zycia.
    To wojsko Macierewicza z 'niewidzialnymi helikopterami' i 'alternatywnymi zolnierzami' z jakimis zabawkami nadaje sie do sprzatania lasu a nie na wojne w XXIw i obrone jakiegokolwiek terytorium. Moze tylko nie liczac obrony budynku Pis przed tlumem z taczkami do wywozu tego gnoju z tej obory.

  • an_ma_o

    Oceniono 30 razy 20

    niewykrywalne dla wroga; ściśle tajne i nowoczesne a ten wariat pokazuje to w telewizji...

  • jego-wysokosc

    Oceniono 30 razy 20

    No właśnie z tym noszeniem plecakach to nie bardzo całe miejsce jest juz zajęte przez onuce szt.2, modlitewnik szt.1 i kropidło bojowe szt.1.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX