Indonezja: tsunami było tak silne, że porwało statek ważący 500 ton. Rzuciło go w głąb lądu

Tsunami, które tydzień temu nawiedziło Indonezję, było skutkiem trzęsienia ziemi o magnitudzie aż 7,5 stopnia. Najbardziej zniszczona została środkowa część wyspy Celebes. Żywioł pochłonął ponad 1500 ofiar, około 200 tys. ludzi jest bez dachu nad głową. Fale, które osiągały wysokość 5 metrów oraz prędkość kilkuset kilometrów na godzinę, porwały nawet 500-tonowy statek.
Tsunami w Indonezji pochłonęło ponad 1500 ofiar Tsunami w Indonezji pochłonęło ponad 1500 ofiar Fot. Tatan Syuflana / AP Photo

Tsunami porwało statek w głąb lądu

Jak podaje Reuters, KM Sabuk Nusantara 39 był zacumowany w miejscowości Wani, na wschód od miasta Palu na wyspie Celebes w Indonezji. Kiedy morze zaczęło się cofać, załoga zorientowała się, że zabiera ze sobą statek.

Tsunami w Indonezji pochłonęło ponad 1500 ofiar Tsunami w Indonezji pochłonęło ponad 1500 ofiar Fot. Dita Alangkara / AP Photo

"Cały statek drżał"

Charles Marlan, pierwszy mechanik na statku, w rozmowie z Reuters powiedział: - Cały statek drżał, wszystko zaczęło spadać z naszych prycz. - Według mężczyzny fale, które ich porwały, miały nawet 5 metrów.

Tsunami w Indonezji pochłonęło ponad 1500 ofiar Tsunami w Indonezji pochłonęło ponad 1500 ofiar Fot. Dita Alangkara / AP Photo

Nadchodzące fale słychać było z daleka

- Fale niosły nas bardzo szybko. Zanim się zorientowaliśmy, byliśmy już na lądzie - opowiada Charles Marlan. Wspominał również, że słyszeli je z daleka już wcześniej.

Tsunami w Indonezji pochłonęło ponad 1500 ofiar Tsunami w Indonezji pochłonęło ponad 1500 ofiar Fot. Tatan Syuflana / AP Photo

"Powinniśmy być wdzięczni, że żyjemy"

Na statku znajdowało się ponad 20 osób, na szczęście nikt z załogi nie ucierpiał. Nikt też nie zginął na lądzie. - Ważne, że wszyscy żyjemy, za to powinniśmy być wdzięczni - stwierdził Charles Marlan.

Tsunami w Indonezji pochłonęło ponad 1500 ofiar Tsunami w Indonezji pochłonęło ponad 1500 ofiar Fot. Dita Alangkara / AP Photo

Załoga czeka na statku

Choć od tsunami, które nawiedziło Indonezję, minął już prawie tydzień, załoga nadal czeka na statku na decyzję właściciela - państwowej spółki promowej - czy stan jednostki pozwala na to, aby trafiła ona ponownie na morze. 

***

O pomoc dla Indonezji apelują organizacje humanitarne. Podkreślają, że pierwsze dni po trzęsieniu ziemi i tsunami są kluczowe dla ratowania życia i zdrowia ludzi. UNICEF Polska prosi o wsparcie dzieci i ich rodzin poszkodowanych na skutek trzęsienia ziemi i tsunami i prowadzi zbiórkę za pośrednictwem strony unicef.pl/indonezja. Zbiórkę prowadzi także Polska Akcja Humanitarna przez stronę pah.org.pl/sos-indonezja1.

Więcej o:
Komentarze (7)
Indonezja: tsunami było tak silne, że porwało statek ważący 500 ton
Zaloguj się
  • c2u

    Oceniono 8 razy 2

    500 ton to ona ma nośności (deadweight) a nie waży. Można to sprawdzić w kilak sekund.

  • tojestbardzoproste

    Oceniono 5 razy 1

    500ton? To mała łódeczka :)

  • awersja

    Oceniono 9 razy 1

    Świetna notka prasowa... Zwięzła... Zacytujmy całość:
    "Lena Gontarek 05.10.2018 11:41" (koniec cytatu).

    Cenisz dobre dziennikarstwo...? - omijaj portal gazeta.pl

  • poszum

    Oceniono 10 razy 0

    Co za glupek to pisal ? Jakim cudem tsunami moglo najbardziej zniszczyc SRODKOWA czesc wyspy. To przeciez niemozliwe. Poza tym, na statkach lozka nazywaja sie koje, a nie prycze. Prycze to moze w wiezieniu, albo obozie pracy przymusowej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX