Czekała 68 lat, by ponownie zobaczyć swoje dziecko. Poruszające spotkanie 92-latki i jej syna

Lee Keum-seom po raz ostatni widziała swojego syna, gdy miał cztery lata. Teraz 92-latka spotkała go ponownie. Jest jedną z około 90 mieszkańców Korei Płd., którzy pojechali odwiedzić krewnych w Korei Płn. Jednak spotkania są krótkie, a czekają na nie dziesiątki tysięcy.
North Korea Koreas Family Reunions North Korea Koreas Family Reunions fot. AP

Spotkania po dekadach rozłąki

Napięcie między oboma Koreami w ostatnich latach doprowadziło do tego, że zawieszono program łączenia krewnych z obu państw. Po wojnie koreańskiej z lat 50. tysiące rodzin znalazło się po przeciwnych stronach granicy, bez możliwości kontaktu. Teraz relacje między Koreami ociepliły się i przeprowadzono pierwsze od lat spotkanie rozłączonych rodzin. Do ośrodka w Korei Północnej pojechało 89 mieszkańców południa, którzy spotkali tam 83 krewnych. Większość z nich ma ponad 80 lat, a najstarsza osoba - 101. Wśród nich są 88-letni Lee Sang-yun i jego 44-letnia siostrzenica, Ri Sun Bok.

North Korea Koreas Family Reunions North Korea Koreas Family Reunions fot. AP/Lee Ji-eun

Matka i syn rozdzieleni przez wojnę

Wyjątkowo wzruszające spotkanie matki i syna uchwyci obecni na miejscu reporterzy. Po 68 latach rozłąki 92-letnia Lee Keum-seom (z południa) spotkała swojego 71-letniego syna Ri Sang Chola (z północy). Po raz ostatni widziała go, gdy miał 4 lata. Zostali rozdzieleni w czasie wojny i po jej zakończeniu znaleźli się po przeciwnych stronach linii demarkacyjnej, na której z czasem powstała najbardziej ufortyfikowana granica świata.

Lee przed wyjazdem mówiła reporterom, że modliła się o długie życie i zdrowie swojego syna, by mogli doczekać spotkania - opisuje CNN.

North Korea Koreas Family Reunions North Korea Koreas Family Reunions fot. AP

92-latka zobaczyła syna po prawie 70 latach

Moment ich spotkania widać na nagraniu. - Sang Chol! - mówi uśmiechnięta kobieta, gdy szybkim krokiem idzie w kierunku syna. Od razu rzucają się sobie w objęcia i zaczynają płakać, a dookoła nich błyskają flesze aparatów fotoreporterów. 

Sang Chol pokazał matce zdjęcie swojego ojca, który razem z nim pozostał po stronie północnej po wojnie. 

Spotkania krewnych, rozdzielonych na 70 lat przez wojnę w Korei Spotkania krewnych, rozdzielonych na 70 lat przez wojnę w Korei Fot. Lee Ji-eun

Drugi dzień spotkań

W Korei Północnej trwa dziś drugi dzień spotkań rodzin rozdzielonych po wojnie koreańskiej. W spotkaniu bierze udział prawie 200 rozłączonych krewnych, a także osoby towarzyszące. 99-letnia Han Shin-ja oglądała album ze zdjęciami swoich córek, które mieszkają w Korei Płn.

North Korea Koreas Family Reunions North Korea Koreas Family Reunions Fot. Lee Ji-eun

Kilka godzin rozmów po dekadach rozłąki

Uczestnicy spotkań mówią, że wywołują one i radość, i smutek. Z jednej strony mają oni wreszcie okazję zobaczyć czy poznać swoich krewnych, w tym rodzeństwo i dzieci. Jednak z drugiej - spotkania są krótkie, a po ich zakończeniu nie ma gwarancji, że mogą pozostać w kontakcie. 

Wtorkowy program rozpoczęły zaplanowane na dwie godziny spotkania prywatne w pokojach hotelowych ośrodka na Górze Kumgang. Potem rodziny spotykały się na wspólnym obiedzie. Po południu odbyła jeszcze jedna runda rozmów. W sumie, w trakcie trzydniowego pobytu w ośrodku zaplanowano 6 spotkań.

North Korea Koreas Family Reunions North Korea Koreas Family Reunions Fot. AP

Ostatnia szansa na spotkanie

Zawieszenie programu na kilka lat odebrało tysiącom ludzi szanse na spotkanie bliskich. Od początku programu w 2000 roku podanie o spotkania złożyło 132 tys. mieszkańców Korei Południowej. Z tego 20 tys. udało się spotkać krewnych. Jednak aż 75 tys. zmarło, zanim się to udało. 

Większość rozdzielonych to osoby mające 80 lub 90 lat. W tej turze spotkań cztery musiały zrezygnować w ostatniej chwili ze względu na stan zdrowia. 

North Korea Koreas Family Reunions North Korea Koreas Family Reunions Fot. AP

Spotkanie efektem poprawy stosunków

Program łączenia rodzin rozdzielonych w wyniku wojny koreańskiej zainicjowano w 2000 roku. Ze względu na północnokoreańskie próby jądrowe i nuklearne jego realizację zawieszono po październiku 2015 roku. Teraz, na fali ocieplenia relacji między obydwiema Koreami, Seul chce aby tego typu spotkania odbywały się regularnie. Kolejne trzydniowe spotkanie Koreańczyków z Południa i Północy ma się rozpocząć już w piątek.

O wznowieniu programu po przerwie przywódcy obydwu Korei rozmawiali podczas szczytu koreańskiego pod koniec kwietnia, kiedy Korea Północna zobowiązała się do denuklearyzacji. Według ONZ Pjongjang wbrew zapewnieniom nie zaprzestał działań związanych z programem nuklearnym, jednak na innych polach relacje są lepsze. Od czasu szczytu nie doszło do nowych prób rakietowych i nuklearnych. Także spotkania są nie tylko gestem, ale też elementem budowania zaufania między krajami. 

North Korea Koreas Family Reunions North Korea Koreas Family Reunions fot. AP/Lee Ji-eun

100-latek spotkał córkę

Jednym z najstarszych uczestników tej tury spotkań był Ahn Jong-ho. Rozmawiał on ze swoja 70-letnią córką Ahn Jong Sun, która mieszka w Korei Płn. 

North Korea Koreas Family Reunions North Korea Koreas Family Reunions Fot. Lee Ji-eun

Spotkanie braci

W Korei Północnej spotkali się mieszkający tam 79-letni Ham Dong Chan i jego 93-letni brat Ham Sung-chan.

North Korea Koreas Family Reunions North Korea Koreas Family Reunions fot. AP

Rodzinne zdjęcia

90-letnia Chun Hye-ock z Korei Płd. ogląda rodzinny album z 56-letnią siostrzenicą Kim Yun Kyung.

Więcej o:
Komentarze (28)
92-latka po prawie 70 latach spotkała syna
Zaloguj się
  • marzencja

    Oceniono 14 razy 12

    Nawet bez podpisów od razu widać który członek rodziny mieszka po której stronie. Koreańczycy z Północy wyglądają jakby byli w wieku swoim rodziców. Smutne to.

  • hubba-hubba

    Oceniono 10 razy 10

    Czy naprawdę Kim nie mógłby tych starych ludzi wypuścić ze swojej części Korei? Na pewno znaczną część przyjęliby na utrzymanie krewni z Południa, ludzie byliby razem, szczęśliwi, a on miałby bezproduktywnych dziadków i babcie z głowy. A jaki efekt medialny! Co mu w tym przeszkadza? Nie, bo nie?

  • zewszad_i_znikad

    Oceniono 23 razy 9

    Precz ze zbrodniczym reżimem północnokoreańskim! Niech żyje wolność i prawa człowieka!

  • fullgore

    Oceniono 8 razy 8

    Po 70 latach rozłąki spotyka się dwoje bardzo starych ludzi: matka-syn i nadal czują więzi rodzinne? To naprawdę niepojęte jak oni w ogóle nawiązali te więzi? Serio dla mnie to fascynujące takie pielęgnowanie uczuć na odległość ..Człowiek może być aż tak silny ?

  • zdziwiony6

    Oceniono 16 razy 8

    Nadal są w Polsce ludzie, którzy sympatyzują z tym grubaskiem z Korei Północnej.

  • rozaliaroyale

    Oceniono 20 razy 8

    na skutek niepraworządnego wyrokowi sadu rodzinnego i kompletnej ignorancji zarówno Rzecznika Praw Dziecka jak i Ministra Sprawiedliwości Ziobro , czekałem cztery lata na to żeby zobaczyć córkę ( jak ją zobaczyłem, to jej nie poznałem)

  • czarna_zoska

    Oceniono 14 razy 6

    okrucienstwo nie ma granic, co tam zycie ludzkie, ech....

  • Oceniono 5 razy 5

    To sa trudne sprawy , ja znalazlem swoja corke po 36 latach ,gdy byla mala ..nagle mama wywiozla ja do Niemiec i zostala wyksztalcona niemka ..poniewaz mama umarla .corka znalazla mnie jakims cudem ..mam kontakt z nia na f-b

  • wojtem

    Oceniono 12 razy 4

    To nie wojna ich rozdzielila, to KOMUNIZM

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX