'Wojownik, który zjednoczył świat'. Liverpool pożegnał dwuletniego Alfiego Evansa

W poniedziałek w Liverpoolu odbył się pogrzeb Alfiego Evansa. Chłopca przyszły pożegnać setki osób. Niektórzy bili brawo i rzucali kwiaty w stronę karawanu.
1 Britain Sick Toddler Britain Sick Toddler Andrew Price / AP / AP

Alfiego żegnały tłumy

Jak podaje stacja BBC ludzie, którzy przyszli pożegnać 23-miesięcznego Alfiego Evansa gromadzili się przed stadionem Goodison Park Everton, obok którego przechodził orszak pogrzebowy.

Pogrzeb chłopca przyciągnął setki osób. Niektórzy przyszli z kwiatami, inni mieli koszulki z wizerunkiem Alfiego Evansa i napisem: "Chłopiec, który zjednoczył świat".

2 Britain Sick Toddler Britain Sick Toddler Andrew Price / AP / AP

"Wojownik", "Nasz bohater"

Samochód, w którym znajdowała się trumna Alfiego został ozdobiony napisami: "nasz bohater", "wojownik", "syn".

- Chciałam przyjść i pokazać szacunek rodzinie i temu małemu chłopcu - mówi cytowana przez "Daily Mail" 49-letnia Anne-Marie Guddery.

- On dotknął serca każdego z nas, nie tylko w Liverpoolu, ale na całym świecie. Myślę, że rodzina ucieszy się z dzisiejszego wsparcia - stwierdziła Nikki O'Brien

3 Britain Sick Toddler Britain Sick Toddler Andrew Price / AP / AP

Kondukt ochraniała policja

W związku z pogrzebem policja wysłała na miejsce kilku policjantów. - Rozumiemy, że to bardzo trudny czas dla rodziny Alfiego i dla dużej części społeczeństwa, szanujemy to, że wiele osób chce złożyć wyrazy szacunku i kondolencje - powiedział w "Daily Mail" Chris Gobson z policji w Liverpoolu. 

4 Britain Sick Toddler Britain Sick Toddler Andrew Price / AP / AP

Świat w obronie Alfiego Evansa

Historią Alfiego Evansa w kwietniu żył niemal cały świat. Przypomnijmy, że chłopiec zapadł na chorobę neurologiczną, która zniszczyła 70 proc. jego mózgu. Pod koniec kwietnia lekarze ze szpitala Alder Hey w Liverpoolu zdecydowali o odłączeniu chłopca od aparatury. Z tą decyzją nie godzili się rodzice.  W sprawę zaangażował się nawet papież Franciszek, który przyjął na audiencji Toma Evansa, ojca chłopca. Papież apelował, by "poszanować życia" chłopca. Pojawiły się próby przewiezienia dziecka do szpitala w Rzymie. Nie chciał się na to zgodzić brytyjski sąd.

5 Britain Sick Toddler Britain Sick Toddler Andrew Price / AP / AP

Polscy politycy ws. Alfiego

Sprawę Alfiego komentowali szeroko także polscy politycy. Andrzej Duda napisał: "Alfie Evans musi zostać uratowany! Jego małe, dzielne ciało udowodniło, że cud życia może być silniejszy od śmierci. Prawdopodobnie potrzeba tylko dobrej woli ze strony osób decyzyjnych. Alfie, modlimy się za ciebie i twoje wyzdrowienie". Za postawę Polaków publicznie podziękował ojciec chłopca.

6 Britain Sick Toddler Britain Sick Toddler Andrew Price / AP / AP

"Mój gladiator odłożył tarczę"

Alfie Evans zmarł 28 kwietnia. "Mój gladiator odłożył tarczę i zyskał swoje skrzydła o 2.30. Kocham cię" - napisał na Facebooku ojciec chłopca.

Komentarze (125)
Alfie Evans. Pogrzeb w Liverpoolu
Zaloguj się
  • mopsek

    Oceniono 21 razy 13

    Przeciagana meczarnie chlopca ktory nie mogl w taki sposob zyc.Zjednoczyl barbarzyncow moralnosci i cynikow religijnych.

  • white_lake

    Oceniono 13 razy 11

    chore, ludzie chyba nie mająco robić, z nudów wpierdzielają się w sprawy innych ludzi,
    nie ich dzieciak, nie ich problem,
    niech się zajmą swoimi dziećmi, książkę im poczytają, ciasto upieką, zamiast "żegnać Alfiego", który zresztą ma te pożegnania głęboko gdzieś

  • winku

    Oceniono 21 razy 11

    To był żaden wojownik, tylko nieszczesliwie śmiertelnie chore dziecko.
    Nie róbmy z choroby bohaterstwa. Szczególnie tej zwiazanej ze śpiączka i tragicznie zakonczonej.

  • Matt X

    Oceniono 12 razy 10

    Moim zdaniem polityczni i religijni psychopaci zrobili sobie z tragedii tego dziecka i jego rodziców narzędzie do lansowania się i przepychania swoich ideologii. Tyle pozostanie z całej historii.

  • l.i.l.a.b.a.j.ona

    Oceniono 12 razy 10

    Co niektorzy powinni sie uspokoic. Ten chlopczyk od roku byl w takim wegetacyjnym stanie, nie przywiezli go zdrowego dwa dni wczesniej do szpitala, zeby taka afere robic jak robili z wyzwiskami pod adresem personelu szpitala.

  • kolorofon68

    Oceniono 14 razy 10

    "Alfie Evans zmarł 28 kwietnia. "Mój gladiator odłożył tarczę i zyskał swoje skrzydła o 2.30. Kocham cię" - napisał na Facebooku ojciec chłopca."
    -----------
    Nie mie to oceniac ale jeżeli umiera ktoś najbliższy to aktywność w social mediach zawiesiłbym na kołku

  • popijajac_piwo

    Oceniono 11 razy 7

    "Mój gladiator odłożył tarczę i zyskał swoje skrzydła o 2.30. Kocham cię" - napisał na Facebooku ojciec chłopca.

    Takie czasu, że wszyscy się promują na trumnach najbliższych...

  • ogniesteoczy

    Oceniono 6 razy 6

    Zjednoczył świat... lol dzieci z głodu umierają i są gazowane a białe prostaki wala kapucyny po mediach społecznościowych w temacie uporczywej terapii białego dziecka... świat umarł...

  • Witek Załęski

    Oceniono 11 razy 5

    Upiorne wahadło! Mechanizm, który nakazuje ogromnej części społeczeństwa wypowiadać się "na przekór wrogom". To paraliżuje jakiekolwiek możliwości dyskusji. Im bardziej głupcy z Kościoła cisną w jedną stronę, tym bardziej głupcy z lewicy głoszą przeciwne hasła. Jeśli czarni powiedzą "Niech żyje" to czerwoni zaskandują "śmierć!". Męczy mnie to i zniechęca, bo wiem, że i tak za dwa dni najpopularniejszy komentarz będzie brzmiał zapewne: "Niech klechy oddadzą pieniądze z Funduszu Kościelnego zamiast ratować jakąś roślinę". I wszyscy się ucieszą, że można przywalić wrogom.
    Ale cierpienie rodziny i walka była prawdziwa. Tak jak prawdziwe były zarówno opinie lekarskie, jak i - niestety - ambicjonalny opór lekarski i upór administracyjny. Administracja jest w swych procedurach nieomylna. A cierpienie takie nieprofesjonalne. Ktoś, na którymś etapie postanowił "udowodnić, że ma rację". Nawet jeśli ją miał, to ta racja dodała cierpień. Szkoda. Pewnie przewiezienie chłopca do Rzymu nie uratowałoby tego życia, ale dałoby nadzieję i poczucie, że zrobiliśmy wszystko. Czasem może nie warto mieć racji...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX