Pierwsza taka wizyta Kim Dzong Una. Specjalny pociąg, małżonka u boku i uśmiechnięty dyktator

Kim Dzong Un po raz pierwszy od objęcia władzy w Korei Północnej udał się w podróż zagraniczną. Uwagę mediów skupił na sobie specjalny pociąg dyktatora i utrzymywanie do ostatniej chwili w tajemnicy samej wizyty w Pekinie. Do wizyty odniósł się także Donald Trump, który ujawnił, że 'Kim nie może doczekać się spotkania z nim'.
Wizyta Kim Dzong Una w Pekinie Wizyta Kim Dzong Una w Pekinie Korean Central News Agency/Korea News Service via AP

Wizyta Kim Dzong Una w Pekinie

W środę 28 marca chińska państwowa Agencja Xinhua potwierdziła, że przywódca komunistycznej Korei Północnej Kim Dzong Un, złożył oficjalną wizytę w Pekinie. O tym fakcie poinformowano jednak dopiero kiedy specjalny pociąg, którym podróżuje północnokoreański dyktator, w drodze powrotnej z Chin przekroczył granice Korei Północnej.

Ojciec Kim Dzong Una, Kim Dzong Il, podróżował wyłącznie pociągiem, bo bał się latać samolotami. Korea Północna ma w związku z tym specjalne składy pasażerskie, które dotychczas były wykorzystywane głównie przy podróżach przywódcy komunistycznej Korei lub jego najbliższej rodziny.

Wizyta Kim Dzong Una w Pekinie Wizyta Kim Dzong Una w Pekinie Korean Central News Agency/Korea News Service via AP

Wizyta Kim Dzong Una w Pekinie

Kim Dzong Un w stolicy Chin rozmawiał z przewodniczącym ChRL Xi Jinpingiem. Według relacji chińskich mediów Kim Dzong Un podczas rozmów zadeklarował gotowość do denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego. Nie ma jednak jednoznacznych deklaracji chęci porzucenia programu jądrowego. Przywódca Korei Północnej potwierdził też gotowość do spotkania z prezydentem Donaldem Trumpem.

Wizyta Kim Dzong Una w Pekinie Wizyta Kim Dzong Una w Pekinie Korean Central News Agency/Korea News Service via AP

Wizyta Kim Dzong Una w Pekinie

W mediach pojawiły się także zdjęcia z mniej oficjalnych części wizyty, gdy przywódcy Chin i Korei Północnej wspólnie zasiedli do stołu.

Wizyta Kim Dzong Una w Pekinie Wizyta Kim Dzong Una w Pekinie Korean Central News Agency/Korea News Service via AP

Wizyta Kim Dzong Una w Pekinie

Była to pierwsza zagraniczna podróż Kim Dzong Una od czasu objęcia przez niego władzy w Korei Północnej w 2011 roku. Tymczasem już jutro w Seulu z prezydentem Korei Południowej Mun Dze Inem spotka się jeden z najważniejszych chińskich dyplomatów Yang Jiechi, który osobiście poinformować ma o przebiegu rozmów w Pekinie.

Wizyta Kim Dzong Una w Pekinie Wizyta Kim Dzong Una w Pekinie Korean Central News Agency/Korea News Service via AP

Wizyta Kim Dzong Una w Pekinie

Wraz z Kim Dzong Unem do Pekinu udała się jego żona Ri Sol-Ju (na zdjęciu po lewej). Prezydentowi ChRL Xi Jinpingowi także towarzyszyła małżonka - Peng Liyuan.

Wizyta Kim Dzong Una w Pekinie Wizyta Kim Dzong Una w Pekinie Korean Central News Agency/Korea News Service via AP

Wizyta Kim Dzong Una w Pekinie

Wizyta Kim Dzong Una w Pekinie to potwierdzenie silnego sojuszu łączącego Chiny i Koreę Północną - uważają analitycy cytowani przez hongkoński dziennik "South China Morning Post". Przywódca Korei Płn. przez ponad 6 lat nie odwiedził swego największego sprzymierzeńca, jednakże obecne spotkania w Pekinie świadczą o tym, że relacje obu stolic pozostają niewzruszone.

Wizyta Kim Dzong Una w Pekinie Wizyta Kim Dzong Una w Pekinie Korean Central News Agency/Korea News Service via AP

Wizyta Kim Dzong Una w Pekinie

Do, jakby nie patrzeć, przełomowej wizyty Kim Dzong Una odniósł się na Twitterze prezydent USA Donald Trump. "Otrzymałem ubiegłej nocy wiadomość od Xi Jinpinga, że jego spotkanie z Kim Dzong Unem przebiegło bardzo dobrze, oraz że Kim nie może się doczekać spotkania ze mną. W tym samym czasie, niestety, sankcje i presja muszą być podtrzymane za wszelką cenę" - napisał Trump.

Więcej o:
Komentarze (38)
Kim Dzong Un w Pekinie. Spotkał się z Xi Jinpingiem
Zaloguj się
  • krynolinka

    Oceniono 14 razy 8

    A kiedy zwodowanie tego naszego specjalnego, pancernego co go pan Antoni sobie zamówił ? Fajnie by było tak na Centralny wyskoczyć i przywitać naszych Kimów kwiatami na peronie.

  • tilow3

    Oceniono 8 razy 4

    Trump pisze o Kimie a naszego Dudę ma w dudzie. To kiedy to zaproszenie do USA panie Szczerski? Wszystkich naszych sąsiadów Trump zaprosił do siebie a polskiego prezydenta ma w takim poważaniu, w jakim wy "podnieśliście z kolan Polskę". Polska to już nie "pedagogika wstydu", obecnie to paranoja schizoidalna.

  • alberto_srapovoli

    Oceniono 7 razy 3

    A z Duda nie chcial sie spotkac? Albo z prezesem? Albo chociaz z kotem prezesa?

  • krzywelustro

    Oceniono 5 razy 3

    Gerontokracja ma to do siebie, że jakaś podstarzała pierdoła trzyma w totalnym napięciu cały naród, który tkwiąc w totalnym zastraszeniu nie wyobraża sobie jakiejkolwiek rewolucji. Potem, kiedy podstarzałą pierdoła umiera, nagle okazuje się, że nikt sie z nią nie identyfikuje. Tak było na przykład z Breżniewem.

  • popijajac_piwo

    Oceniono 5 razy 3

    Szit Dżin Pin się zląkł, że ornag(e)utan zacznie się z wieprzkiem paktować z pominięciem Chin, więc chciał przypomnieć wieprzkowi gdzie jego miejsce...

  • jan_sobczak1

    Oceniono 4 razy 2

    Pięć miliardów ludzi na świecie i nie znalazł się jeden z dobrym okiem i karabinem. Wstyd za wszystkich.

  • jack_flash

    Oceniono 2 razy 2

    Tylko niech sie trzyma z dala od osmiorniczek. Bo mu klasa robotniczna tego nie daruje.

  • John Dow

    Oceniono 2 razy 2

    Czy to jakaś nowa religia ? Życie z wiarą, że broń nuklearna nie zostanie użyta przez jej posiadaczy, a wierzyć w to powinni wszyscy, którzy jej nie mają. Amen.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX