Z siekierami obrabowali jubilera w słynnym Ritzu. Ukradli biżuterię wartą ponad 4 mln euro

Pięciu zamaskowanych, uzbrojonych w siekiery i noże mężczyzn rozbiło wystawę sklepu jubilerskiego w pięciogwiazdkowym hotelu Ritz w Paryżu. Ukradli m.in. biżuterię i zegarki warte ponad 4 miliony euro. Wszystko działo się nieopodal strzeżonego przez uzbrojonych żołnierzy ministerstwa sprawiedliwości.
Hotel Ritz Hotel Ritz Michel Euler / AP Photo

Napadli z siekierami na sklep jubilerski w Ritzu

Jak podaje "The Guardian" napastnicy, którzy w środę wieczorem rozbili szyby sklepu jubilerskiego w hotelu Ritz w Paryżu, uzbrojeni byli w siekiery i noże. Widok zamaskowanych rabusiów wywołał przerażenie wśród gości pięciogwiazdkowego hotelu. Cześć z nich ukryła się w hotelowej kuchni. Przechodnie myśleli, że to zamach terrorystyczny.

 

Napad na sklep jubilerski w hotelu Ritz Napad na sklep jubilerski w hotelu Ritz Clement Lanot/AP

Padły strzały, rannych nie było

Jeden ze świadków opowiedział korespondentowi "Guardiana", że usłyszał ok. 10 strzałów z broni palnej. Wspomniał również o postrzelonym pracowniku hotelu. Francuska policja zaprzecza jednak, jakoby ktoś podczas napadu został ranny.

Hotel Ritz Hotel Ritz Michel Euler / AP Photo

Dwóch napastników uciekło z łupem

Pracownicy hotelu szybko wezwali policję. Funkcjonariusze, którzy dotarli na miejsce, obezwładnili paralizatorem trzech napastników. Dwóm udało się uciec. Jeden odjechał skuterem potrącając przy tym przypadkową kobietę. Drugi uciekł samochodem. Nie wiadomo, jakiej dokładnie wartości były skradzione kosztowności. W mediach padają kwoty od 4 do 4,7 mln euro.

Napad na jubilera Napad na jubilera Clement Lanot/AP

Porzucili torbę z biżuterią

Przy zatrzymanych mężczyznach policja znalazła jedynie niewielką część zrabowanych kosztowności. Więcej biżuterii i zegarków znaleziono w torbie porzuconej przez jednego z dwóch uciekinierów. Policja nie podaje, czy jest to całość zrabowanych kosztowności.

Hotel Ritz Hotel Ritz Davy Parker / Facebook.com

Napad pod nosem żołnierzy przy placu Vendome

Co ciekawe, hotel Ritz znajduje się przy placu Vendome, bardzo blisko siedziby ministerstwa sprawiedliwości. Urząd jest pilnie strzeżony przez uzbrojonych żołnierzy.

Policja patrolująca okolice hotelu Ritz Policja patrolująca okolice hotelu Ritz Fot. Michel Euler / AP Photo

Policja nadal poszukuje dwóch uciekinierów

Francuska policja cały czas poszukuje dwóch sprawców napadu.

Więcej o:
Komentarze (18)
Napad z siekierami na sklep jubilerski w hotelu Ritz w Paryżu
Zaloguj się
  • ochujek

    Oceniono 8 razy 8

    Widać że chłopaki na dorobku. Profesjonalnego sprzętu nie mieli, wyścigówek ani helikoptera też nie.

  • cometto-pl

    Oceniono 14 razy 6

    "Przechodnie myśleli, że to zamach terrorystyczny" - hehehe, znaczy ubogacenie postępuje. Kiedyś podczas ataku terrorystycznego myśleliby, że to zwykły napad...

  • adin_null_adin

    Oceniono 5 razy 5

    Bo to byli grzybiarze, lepszy Ritz niż nic.

  • jack_flash

    Oceniono 3 razy 3

    Na Place Vendom 12 mieszkal Chopin, do konca swoich dni.

  • doomsday

    Oceniono 4 razy 2

    Tam się ludziom żyje, jak na froncie pod bombami, non stop. Miałem przesiadkę w Paryżu w 2011 roku. Było jeszcze grubo przed wszystkimi dużymi zamachami terrorystycznymi typu Bata Klan w Paryżu. Zawiadowca stacji, baba, uroiła sobie, że jestem terrorystą, bo zrobiłem zdjęcie pociągowi Szybkiej Kolei . Z jej inicjatywy napadł na mnie oddział antyterrorystyczny w sile plutonu.
    Całe szczęście, że dowódca tego wojska nie był chory psychicznie, bo bym pewnie musiał się przesiąść do trumny.

  • 1234qwerty

    Oceniono 5 razy 1

    To wojsko to takie nasze OT

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX