Zamknięte szpitale, tysiące odwołanych operacji. Protest boliwijskich lekarzy tylko się zaostrza

Regularne starcia z policją, głodówka, blokady autostrad - tak od kilku tygodni wyglądają demonstracje w Boliwii. Na ulice La Paz oraz innych miast wyszli lekarze, studenci medycyny i ich zwolennicy, którzy sprzeciwiają się ostatnim zmianom w kodeksie karnym.
Protesty lekarzy w Boliwii Protesty lekarzy w Boliwii Fot. Juan Karita / AP Photo

Nowe prawo, surowsze kary

Nowe prawo przewiduje surowsze kary dla lekarzy za popełnione przez nich błędy w sztuce. Od teraz medykom może grozić kara wieloletniego więzienia, pozbawienie tytułu zawodowego czy konfiskata majątku. Protestujący twierdzą, że w praktyce doprowadzi to do "kryminalizacji" ich zawodu.

Protesty lekarzy w Boliwii Protesty lekarzy w Boliwii Fot. Juan Karita / AP Photo

Prezydent nie widzi problemu

Boliwijski prezydent Evo Morales widzi jednak cały spór zupełnie inaczej. - Te przepisy krytykują wyłącznie ci, którzy są winni takich zaniedbań. Odpowiedzialny lekarz nie musi się niczego bać. Ale są też tacy, którzy tylko udają medyków, by krzywdzić innych. Na to nie mogę pozwolić - oświadczył Morales.

Protesty lekarzy w Boliwii Protesty lekarzy w Boliwii Fot. Juan Karita / AP Photo

Bez warunków i bez presji

Prezydent dodał też, że jest gotowy do rozmów z przedstawicielami służby zdrowia, ale bez żadnych warunków wstępnych i bez wywierania presji na rządzących. Tymczasem protesty lekarzy oraz studentów medycyny nie ustają. Żądają jednego: wycofania kontrowersyjnych przepisów.

Protesty lekarzy w Boliwii Protesty lekarzy w Boliwii Fot. Juan Karita / AP Photo

Regularne starcia z policją

Demonstracje w Boliwii trwają już od kilku tygodni. Często przeradzają się w starcia z policją, która obrzucana jest kamieniami i koktajlami Mołotowa. Funkcjonariusze odpowiadają wówczas gazem łzawiącym. U góry zdjęcie z zamieszek w stolicy kraju, La Paz.

Protesty lekarzy w Boliwii Protesty lekarzy w Boliwii Fot. Juan Karita / AP Photo

Tysiące odwołanych operacji

Protesty rozlewają się też na inne części kraju. Lekarze przyłączają się do strajków głodowych, zamykane są niektóre państwowe szpitale. Od początku konfliktu odwołano co najmniej 10 tys. operacji i blisko milion konsultacji ambulatoryjnych.

Protesty lekarzy w Boliwii Protesty lekarzy w Boliwii Fot. Juan Karita / AP Photo

Zablokowana autostrada

Protestujący lekarze utworzyli też blokadę na autostradzie łączącej miasto Santa Cruz z granicą boliwijsko-argentyńską. Demonstrację udało się rozpędzić policji, ale tylko na jakiś czas.

Protesty lekarzy w Boliwii Protesty lekarzy w Boliwii Fot. Juan Karita / AP Photo

Nic nie zapowiada końca

Na razie nic nie zapowiada szybkiego porozumienia pomiędzy rządem a protestującymi. - Jeśli władza chce rozwiązać ten spór, nie powinna stawiać nam warunków - mówi Luis Larrea, jeden z przedstawicieli medyków.

Więcej o:
Komentarze (94)
Boliwia. Protesty lekarzy i studentów medycyny
Zaloguj się
  • krynolinka

    Oceniono 48 razy 32

    Bo najlepiej wszystkie grupy zawodowe pod buta rządzących dać. Lekarze zabijają, sędziowie skazują niesłusznie a nauczyciele nie potrafią uczyć. Tylko władza zawsze ma rację i nieskazitelni ludzie władzę sprawują. Podważanie wzajemnego zaufania to metoda na skłócenie ludzi. Wypisz, wymaluj prezesowskie metody.

  • tilow3

    Oceniono 34 razy 26

    Jestem bardzo ciekaw czy Boliwijczycy też słyszą od rządzących "niech wyjadą!" albo "niech pokażą czym jeżdżą do pracy i gdzie spędzają wakacje" albo "jeśli czują się niewinni wobec błędów jakie popełniają, to nie mają się czego bać. Prokurator oskarży a potem umorzy" albo "zarabiają więcej od emerytów, a żądają miliardowych podwyżek" itd. itp.

  • dioskorides

    Oceniono 24 razy 18

    niech wyjadą... a nie czekaj...

  • Jan Osik

    Oceniono 23 razy 13

    che, che, che ...
    u nas będzie tak samo.
    pisowski (nie)rząd dojnej zmiany to załatwi.

  • jerzysm42

    Oceniono 12 razy 12

    "Boliwijski prezydent Evo Morales widzi jednak cały spór zupełnie inaczej. - Te przepisy krytykują wyłącznie ci, którzy są winni takich zaniedbań. Odpowiedzialny lekarz nie musi się niczego bać. Ale są też tacy, którzy tylko udają medyków, by krzywdzić innych. Na to nie mogę pozwolić - oświadczył Morales."

    Morales wiele się nauczył od Kaczyńskiego, Dudy i Radziwiłła.
    Dyktator chce dobrze, ale te wrogie siły...

  • szpulazwanyszpula

    Oceniono 11 razy 11

    Stary konusie z Żoliborza czeka was to samo...

  • spyderman2

    Oceniono 11 razy 11

    boliwia przyjacielem kaczora i jego płaszczaka

  • wolak_pospolity

    Oceniono 11 razy 11

    Tam też mają potomków ubeków, komunistów i złodziei?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX