Szanse na odnalezienie żywych są już minimalne. Argentyna modli się za marynarzy z 'San Juan'

22.11.2017 11:55
Wciąż nie udało się odnaleźć zaginionego argentyńskiego okrętu ARA 'San Juan'. Ostatni raz łączność z jednostką nawiązano w zeszłą środę. Rodziny członków załogi nadal mają jednak nadzieję, że ich bliskich uda się odnaleźć - całych i zdrowych.
1 Poszukiwania ARA San Juan Poszukiwania ARA San Juan Fot. Marina Devo / AP Photo

Tydzień bezskutecznych poszukiwań

Na zdjęciu: baza argentyńskiej marynarki wojennej w Mar del Plata na wschodzie kraju. To właśnie tutaj miał przypłynąć okręt ARA "San Juan", który wracał z rutynowej misji w rejonie Przylądka Horn.

Tak się jednak nie stało. Dziś w bazie gromadzą się ludzie, którzy czekają na informację o odnalezieniu jednostki. Na fotografii grupa osób pozdrawia załogę niszczyciela Sarandi, który wyrusza na poszukiwanie okrętu.

2 Poszukiwania ARA San Juan Poszukiwania ARA San Juan Fot. Marina Devo / AP Photo

Z wody i z powietrza

Intensywne poszukiwania - z wody i z powietrza - trwają od sześciu dni. W akcji uczestniczą służby z Brazylii, Wielkiej Brytanii, Chile, Stanów Zjednoczonych i Urugwaju. 

Przed trzema dniami argentyńskie ministerstwo obrony poinformowało, że zarejestrowano siedem nieudanych "połączeń satelitarnych", które mogły być wykonane z zaginionego okrętu. Połączenia miały od 4 do 36 sekund.

Po ich analizie stwierdzono jednak, że źródłem nie jest "San Juan".

3 Poszukiwania ARA San Juan Poszukiwania ARA San Juan Fot. Vicente Robles / AP Photo

44 członków załogi

Na pokładzie ARA "San Juan" jest w sumie 44 członków załogi. Wśród nich - pierwsza argentyńska oficer marynarki wojennej, 35-letnia Eliana Krawczyk.

Ich rodziny i bliscy nie tracą nadziei. Na zdjęciu widać jeden z banerów przyniesiony do bazy w Mar del Plata. Napisano na nim: "Przyjacielu, chcemy ciebie tutaj z powrotem, razem z pozostałą 43".

4 Poszukiwania ARA San Juan Poszukiwania ARA San Juan Fot. Vicente Robles / AP

Jeden z trzech okrętów Argentyny

"San Juan" - okręt podwodny klasy TR-1700 z napędem konwencjonalnym - jest jednym z trzech okrętów podwodnych floty tego kraju. Jednostka została zbudowana w Niemczech i zwodowana w 1983 roku.

5 Poszukiwania ARA San Juan Poszukiwania ARA San Juan Fot. Natacha Pisarenko / AP Photo

Msza w intencji poszukiwań

Początkowo przedstawiciele argentyńskiej marynarki zapewniali, że załoga ma zapasy wody i tlenu na kilkanaście dni. Teraz jednak jej rzecznik Enrique Balbi alarmuje, że zostało niewiele czasu.

Niektórym pozostała już tylko modlitwa. Na zdjęciu: msza w intencji poszukiwań ARA "San Juan" w katedrze w Buenos Aires.

6 Poszukiwania ARA San Juan Poszukiwania ARA San Juan Fot. Vicente Robles / AP Photo

"Krytyczna faza"

- Poszukiwania weszły w fazę krytyczną, ponieważ załodze w środę może skończyć się tlen - powiedział rzecznik marynarki.

- W normalnych warunkach statek ma wystarczającą ilość paliwa, wody, żywności i tlenu, aby działać tygodniami bez pomocy z zewnątrz, o ile co jakiś czas wynurza się na powierzchnię. Jeśli tak nie jest - tlenu wystarcza tylko na siedem dni - tłumaczył Enrique Balbi.

7 Poszukiwania ARA San Juan Poszukiwania ARA San Juan Fot. Marina Devo / AP Photo

Niezidentyfikowany obiekt na dnie

W środę rano polskiego czasu podano informację, że Amerykanie zlokalizowali na dnie Atlantyku "niezidentyfikowany obiekt".

"To może być poszukiwany okręt" - nie wykluczają argentyńskie media. Obiekt ma znajdować się na głębokości 70 metrów, 300 kilometrów od brzegu, na wysokości miasta Puerto Madryn w Patagonii.

Oficjalnie dowództwo marynarki wojennej Argentyny nie potwierdza tych informacji.  

8 Poszukiwania ARA San Juan Poszukiwania ARA San Juan Fot. Vicente Robles / AP Photo

Róże, rysunki i listy

Ogrodzenie bazy w Mar del Plata zmieniło się w ciągu ostatnich dniach nie do poznania. Przychodzący tam ludzie przyczepiają kartki ze zdjęciami zaginionych, swoje listy, różańce czy rysunki namalowane przez dzieci. Pełno jest też argentyńskich flag.

9 Poszukiwania ARA San Juan Poszukiwania ARA San Juan Fot. Natacha Pisarenko / AP Photo

Najgorsze przeczucia

Wielu ma już jednak najgorsze przeczucia. Pozostaje bowiem coraz mniej czasu na odnalezienie załogi żywej.

10 Poszukiwania ARA San Juan Poszukiwania ARA San Juan Fot. Vicente Robles / AP Photo

Ostatnie znane zatonięcie - w 2003 roku

Ostatnie znane zatonięcie okrętu podwodnego miejsce w 2003 roku. Był to należący do chińskiej marynarki wojennej okręt 361. Do jego awarii doszło, gdy jednostka brała udział w manewrach w zatoce Bo Hai u wybrzeży Chin. Zginęło wówczas 70 osób.

Trzy lata wcześniej nie udało się uratować załogi Kurska. Rosyjski okręt podwodny z napędem jądrowym zatonął w 2000 roku. Śmierć poniosło w sumie 118 osób.

Komentarze (78)
ARA San Juan. Poszukiwania okrętu marynarki Argentyny
Zaloguj się
  • kamillwawa

    Oceniono 9 razy -7

    Trzeba było nie zadzierać z Łodzią i nie odbierać jej expo. A tak łódź za Łódź :)

  • kolona

    Oceniono 10 razy -6

    piraci twierdzili, że kobieta na pokładzie pecha przynosi. Mimo to życzę powodzenia w poszukiwaniach.

  • men_53

    Oceniono 14 razy -2

    Życzę marynarzom, aby przeżyli.
    Nie rozumiem jednak, a co modli się "cała Argentyna". Jeśli okręt zatonął a ludzie zginęli to z woli Boga (wszystko, co dzieje się, dzieje się z woli Boga. I nic się nie dzieje bez woli Jego) ! Jeśli ci "modlący się" chcą zmienić wolę bożą to stawiają się ponad Bogiem - a to już grzech śmiertelny, zaprzeczenie wielkości Boga a więc zaprzeczenie ich wiary.

  • anders76

    Oceniono 1 raz -1

    Po jakiego grzyba Argentynie okrety podwodne i dodatkowo czego szukaja kolo zdradliwego przyladka Horn ? Mogl ich jakis walczacy z tamtejszymi sztormami frachtowiec szturchnac i nawet tego nie zauwazyl jak byli w zamurzeniu, a tej skorupce to wystarczylo do zatoniecia. Szkoda ludzi, zupelnie niepotrzebna tragedia.

  • rfx

    Oceniono 1 raz -1

    Raczej nie ma szans... trzy godziny po ostatnim kontakcie z ARA San Juan, 30 mil morskich dalej na kursie, słyszalny był głośny dźwięk. Prawdopodobnie eksplozja. W ubiegłą środę o godzinie 11-tej.

  • loneman

    Oceniono 3 razy 1

    Robienie tego nic nie da bo pustka nie slucha zadnych skarg ani nie pomoze i nie pomoglo nigdy nikomu

  • mechantloup

    Oceniono 1 raz 1

    Jak to jest możliwe, że taki okręt ginie bez śladu? Przecież na pewno ma jakieś nadajniki, GPSy i inne takie? To nie cywilny samolot. Jest z pewnością lepiej monitorowany, lepiej "widzialny" dla specjalistycznych wojskowych urządzeń. Jak to jest możliwe? Ktoś się na tym zna i może wyjaśnić?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX