Takiej Warszawy już nie pamiętacie. Bez wieżowców, bez korków i z 'Dzikim Zachodem'

Warszawa w latach 60. i 70. na kolorowych zdjęciach - takie fotografie zdarzają się niezwykle rzadko. Dzięki węgierskiemu serwisowi Fortepan przedstawiamy kilkanaście ujęć ze stolicy sprzed pięćdziesięciu lat.
Centrum Warszawy Centrum Warszawy FORTEPAN / NAGY GYULA

Takiej Warszawy już nie pamiętacie. Bez wieżowców, bez korków i z "Dzikim Zachodem"

W latach 60. i 70. XX wieku Warszawa nadal podnosiła się po dramacie wojny i powstania. Cześć stolicy pięła się do góry dzięki budowanym na potęgę wieżowcom, część była nadal pokryta gruzem zburzonych kamienic.

Kolorowe zdjęcia dokumentujące tamte czasy to rzadkość - polscy fotografowie w latach 60. korzystali głównie z czarno-białych klisz. W węgierskim serwisie Fortepan udało nam się znaleźć kilkanaście kolorowych perełek.

Widok z Pałacu Kultury w stronę Żoliborza Widok z Pałacu Kultury w stronę Żoliborza FORTEPAN / NAGY GYULA

Takiej Warszawy już nie pamiętacie. Bez wieżowców, bez korków i z "Dzikim Zachodem"

Na pierwszym planie ulica Świętokrzyska, a nieotynkowane budynki powyżej to okolice ulic Próżnej, Bagno i Placu Grzybowskiego. Ten fragment miasta znajdował się wewnątrz getta żydowskiego, a Próżna była jedyną ulicą, której zabudowa zachowała się po obu stronach pierzei.

Zdjęcie wykonano w 1965 roku. Trwała wówczas budowa bloków osiedla Grzybów i remont kościoła Wszystkich Świętych. Niedługo później wzniesiono też gmach Teatru Żydowskiego. Wyróżniający się budynek o kształcie wieży zamkowej, to pierwszy warszawski wysokościowiec - gmach Polskiej Akcyjnej Spółki Telefonicznej. Budynek odbudowano ze znacznych niszczeń wojennych.

W głębi widzimy również zwrócony frontem w stronę Pałacu Kultury Pałac Lubomirskich. Pięć lat później zdecydowano o jego obróceniu tak, aby zamykał kompozycję Osi Saskiej.

Ulica Marszałkowska Ulica Marszałkowska FORTEPAN / NAGY GYULA

Takiej Warszawy już nie pamiętacie. Bez wieżowców, bez korków i z "Dzikim Zachodem"

Przedwojenna zabudowa ulicy Marszałkowskiej została zniszczona w czasie powstania warszawskiego. Te ostańce, którym udało się przetrwać wojnę wyburzono ostatecznie w latach 60 pod budowę Ściany Wschodniej. Zakładano budowę trzech punktowców, czterech domów towarowych i kilku mniejszych budynków.

W centralnym punkcie zdjęcia widać prace nad wysokościowcem przy ulicy Chmielnej, natomiast po prawej wyłania się szkielet budynku Rotundy PKO. Całą Ścianę Wschodnią budowano od 1960 do 1969 roku.

Ulica Marszałkowska Ulica Marszałkowska FORTEPAN / NAGY GYULA

Takiej Warszawy już nie pamiętacie. Bez wieżowców, bez korków i z "Dzikim Zachodem"

To również zdjęcie z 1965. Przed budowanym właśnie punktowcem przy ulicy Chmielnej powstaną Domy Towarowe Centrum. Bliżej ulicy Świętokrzyskiej widzimy budynek Powszechnej Kasy Oszczędnościowej. Wybudowany z 1950 roku gmach nazywano "domem pod sedesami" ze względu na ażurową konstrukcję z otworami.

Budynek PKO jest oparty na szkielecie przedwojennego domu Towarzystwa Ubezpieczeniowego "Rosja". Zachowana została m.in. klatka schodowa, lecz - jak zauważył nasz czytelnik - przebudowa była na tyle głęboka, że trudno doszukać się śladów pierwowzoru.

Widok budynku od strony narożnika ulic Moniuszki i Marszałkowskiej
Arcitekt ? 7, 1901, Domena publiczna, Link >>>

Widok z Pałacu Kultury w stronę Woli Widok z Pałacu Kultury w stronę Woli FORTEPAN / NAGY GYULA

Takiej Warszawy już nie pamiętacie. Bez wieżowców, bez korków i z "Dzikim Zachodem"

W centralnym punkcie zdjęć znalazło się nieistniejące jeszcze rondo ONZ. W 1965 roku było to skrzyżowanie ulic Świętokrzyskiej z ul. Marchlewskiego (dzisiejsza Jana Pawła II).

Na pierwszym planie trwa budowa bloków mieszkalnych przy ulicy Pańskiej (choć stoją przy ul. Śliskiej). Stojąca obok kamienica z kolorową ślepą ścianą została wyburzona. Większość przedwojennej zabudowy widocznej na zdjęciu już nie istnieje - musiały ustąpić miejsca licznym w tej okolicy wieżowcom.

Zachowała się jedynie stojąca ukośnie kamienica Lejba Osmosa przy ulicy Twardej (wówczas Krajowej Rady Narodowej) i przyklejona do niej kamienica przy Ciepłej 3. Ustawienie kamienicy Osmosa jest "pamiątką" po dawnym biegu ulicy Twardej, która ciągnęła się od placu Grzybowskiego, aż po linie kolei wiedeńskiej.

Obie kamienice są wpisane do rejestru zabytków i czekają na lepsze czasy.

Widok z Pałacu Kultury w stronę Woli Widok z Pałacu Kultury w stronę Woli FORTEPAN / NAGY GYULA

Takiej Warszawy już nie pamiętacie. Bez wieżowców, bez korków i z "Dzikim Zachodem"

Na zdjęciu widzimy odcinek między placem Grzybowskim, a ulicą Marchlewskiego. Trójramienny blok mieszkalny, zwany igrekiem lub wiatrakiem, to część Osiedla Mariańska. Budynek miał nawiązywać do kształtu gmachu UNESCO w Paryżu.

Stojące obok ruiny dobrze obrazują to, jak jeszcze w latach 60. wyglądał tzw. "Dziki Zachód" - setki zniszczonych kamienic, w których ruinach powstawały podejrzane knajpy, liczne warsztaty, mety i meliny. Ruiny przy Krajowej Rady Narodowej zniknęły krótko po wykonaniu zdjęć. W ich miejscu stanął pawilon, w którym pierwotnie mieli mieszkań cudzoziemcy, a ostatecznie zmieniono jego przeznaczenie na biurowe.

Dziś pawilon przy Świętokrzyskiej 36 ma zostać zburzony, by w jego miejscu mógł powstać wieżowiec.

Widok z Pałacu Kultury w stronę Wisły Widok z Pałacu Kultury w stronę Wisły FORTEPAN / ERKY-NAGY TIBOR

Takiej Warszawy już nie pamiętacie. Bez wieżowców, bez korków i z "Dzikim Zachodem"

Na pierwszym planie znajduje się gęsto zadrzewiona ulica Marszałkowska na skrzyżowaniu z Królewską. Z Ogrodu Saskiego wystaje dach XIX-wiecznego wodozbioru. W oddali widać już Wisłę i raptem kilkuletni most Gdański. Gmach za Ogrodem Saskim to Teatr Narodowy.

Dziś między Narodowym, a Placem Piłsudskiego stoi jeszcze trójkątny biurowiec Metropolitan 2.

Plac Piłsudskiego Plac Piłsudskiego FORTEPAN / LHM

Takiej Warszawy już nie pamiętacie. Bez wieżowców, bez korków i z "Dzikim Zachodem"

Obecność trójkątnego wieżowca sprawia, że dziś nie moglibyśmy wykonać takiego zdjęcia, bowiem zasłania on widok z placu Piłsudskiego na Teatr Narodowy.

Plac nazwany imieniem marszałka Piłsudskiego, do lat 90. nosił nazwę placu Zwycięstwa. Jeszcze wcześniej był placem Saskim. Jednak poza umiejscowieniem geograficznym dzisiejszy plac nie ma nic wspólnego z tym przedwojennym.

Warsaw-Pilsudski-Square-1900s.jpg
"Światowid" 1933 Andrzej Sołtan (1998) Warszawa wczoraj, Gliwice: Wokół nas, Domena publiczna, Link >>>

Widok z Pałacu Kultury na rondo Dmowskiego Widok z Pałacu Kultury na rondo Dmowskiego FORTEPAN / ERKY-NAGY TIBOR

Takiej Warszawy już nie pamiętacie. Bez wieżowców, bez korków i z "Dzikim Zachodem"

To już rok 1975. Budowa Ściany Wschodniej dobiegła końca - jest już ciąg domów towarowych wzdłuż Marszałkowskiej, Uniwersal i Rotunda, która cztery lata później wyleci w powietrze. Po drugiej stronie ulicy stoi świeżo wybudowany hotel Forum, jeden z pierwszych hoteli o zachodnim standardzie. Pod budowę "Forum" zburzono niewielką kamienicę przy al. Jerozolimskich, w której mieściła się redakcja tygodnika "Polityka".

Ciekawostka - przy rondzie Dmowskiego w 1975 roku nie było już naziemnych przejść dla pieszych.

Plac Zamkowy Plac Zamkowy FORTEPAN / NAGY GYULA

Takiej Warszawy już nie pamiętacie. Bez wieżowców, bez korków i z "Dzikim Zachodem"

Wróćmy do roku 1965. Po wojnie odbudowa Placu Zamkowego i Starówki była jednym z priorytetów władz. Ta część miasta była zrujnowana, ponieważ hitlerowcy chcieli tu wprowadzić tzw. Plan Pabsta.

Według owego planu Warszawa po wojnie miała stać się niemieckim miastem Warschau. W związku z tym, w miejscu wysadzonego w powietrze Zamku Królewskiego stanąć miała Hala Ludowa lub Hala Kongresowa NSDAP, a w miejsce kolumny Zygmunta miał się znaleźć Pomnik Germanii.

The Royal Castle in Warsaw, 1945.jpg
M. Wolagiewicz - photographer of Central Photographic Agency (CAF) in Warsaw - The book: Warszawa 1945-1970, published by: Wydawnictwo Sport i Turystyka, Warszawa, 1970, page 46, Domena publiczna, Link >>>

Rynek Starego Miasta Rynek Starego Miasta FORTEPAN / NAGY GYULA

Takiej Warszawy już nie pamiętacie. Bez wieżowców, bez korków i z "Dzikim Zachodem"

Rynek Starego Miasta od strony Barssa. Ta pierzeja mieści się między Kamiennymi Schodkami a Celną. Stare Miasto było odbudowywane w latach 1949-1953.

W przeciwieństwie do stanu współczesnego, w latach 60. Rynek nie był zamknięty dla ruchu kołowego. Na pierwszym planie stoi błękitna Warszawa, w tle parkują m.in. Syreny.

Rynek Nowego Miasta Rynek Nowego Miasta FORTEPAN / NAGY GYULA

Takiej Warszawy już nie pamiętacie. Bez wieżowców, bez korków i z "Dzikim Zachodem"

Rynek Nowego Miasta w 1965 roku. W czasie wojny kościół Sakramentek pod wezwaniem św. Kazimierza został zniszczony w 80 proc.

Budynek był w nienaruszonym stanie aż do 1944 roku, kiedy otwarto w nim szpital. Podczas bombardowań w ruinach kościoła zginęło około tysiąca osób.

Pałac Kultury i Nauki Pałac Kultury i Nauki FORTEPAN / NAGY GYULA

Takiej Warszawy już nie pamiętacie. Bez wieżowców, bez korków i z "Dzikim Zachodem"

Pałac Kultury i Nauki, wówczas jeszcze imienia Józefa Stalina. Różnice między dzisiejszym Pałacem, a tym sprzed 50 lat? Oprócz braku zegara, który zamontowano na szczycie w 2000 roku (Zegar Milenijny), jest to z pewnością kolor elewacji.

Pałac Kultury i Nauki Pałac Kultury i Nauki FORTEPAN / NAGY GYULA

Takiej Warszawy już nie pamiętacie. Bez wieżowców, bez korków i z "Dzikim Zachodem"

Majestatyczny PKiN obłożony spiekami ceramicznymi w kolorze piaskowca stał w samym centrum miasta, choć większa część Warszawy - w tym domy i budynki użyteczności publicznej - nadal czekała na odbudowę.

A TERAZ ZOBACZ: Zdjęcia lotnicze Warszawy

Komentarze (160)
Takiej Warszawy już nie pamiętacie. Bez wieżowców, bez korków i z 'Dzikim Zachodem'
Zaloguj się
  • impala_1967

    0

    No możliwe, że to będzie szok dla redaktorów, ale żyją jeszcze ludzie, którzy pamiętają taką Warszawę. Naprawdę. Lubię Gazetę, ale czasem ręce opadają po przeczytaniu takich beznadziejnych tytułów... No chyba, że wyraźnie zaznaczycie, że artykuł skierowany jest do czytelników urodzonych na przełomie lat 70 i 80-tych.

  • gebe14

    Oceniono 3 razy -1

    piękną rotundą ? a co w niej pięknego .. rudera i tyle

  • guru133

    Oceniono 2 razy 0

    Gdyby nasi przodkowie byli tak pazerni na tereny budowlane w centrum, to zapewne Wawel juz dawno by wyb urzyli, no ale ciąg do piniądza wygrywa z poszanowaniem architektury.

  • dyktator_bolandy

    Oceniono 3 razy -1

    pamiętam to miasto z lat 80. - szare, brudne, z krzywymi chodnikami, z wydeptanymi trawnikami (a tam gdzie była trawa to jej nie koszono). Syf, kiła , mogiła.

  • para_sucha

    Oceniono 2 razy 0

    Zawsze zastanawiało mnie ile trwałaby odbudowa Warszawy w wolnej, niepodległej czeciej er pe...

  • blski

    Oceniono 5 razy -3

    Jest wiec nadzieja, ze uda sie po tych 80 latach zburzyc to paskustwo ktore Amerykanie zbudowali na miejscu pasujacego do otoczenia palacyku.
    Ten kto wydal zezwolenie na zbudowanie tego szkaradnego pudla w tym miejscu chcial zapewne osmieszyc gust Amerykanow, ale architekt (jezeli taki byl, bo wydaje ise ze to majster na wlasna reke budowal jak chcial) powinien sie opamietac (chyba, ze ten tez chcial oszpecic jedna z ladniejszych ulic.

  • 5szok

    Oceniono 4 razy -2

    gorzej wygląda to współczesne...centrum zawalona ordynarnymi wieżowcami zasłaniającymi relikt epoki Pekin szkaradne apartamentowce do Ursynowa
    a to przynajmniej było w jednym stylu radzieckim...owszem bardzo siermiężnym ale gdzieś wzajemnie się uzgadniającym, teraz to obce mi już miasto nie ma żadnego charakteru.
    Na odbudowę Drezna wydano 10 razy tyle co w Wawie ale jest pieczołowicie odrestaurowane. Jest na co popatrzeć.
    Warszawa po stalinowskiej odbudowie nazywa się architektonicznie Nowosybirsk ale przed zmianą ustroju była gdzieś jeszcze znośna.
    Teraz nic nie można z brzydotą tego miasta już zrobić.
    Jak chcecie przenieść stolicę, podpiszę się pod petycją.
    Polecam Licheń albo Rzeszów
    "ten obcy"

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX